
1. na zimnym silniku ciezko go odpalic trzeba odpalac z butem w podłodze a jak sie pusci raptownie gasnie, trzeba go troche potrzymac jak juz złapie obroty to pali na dotyk (wczesniej palił na dotyk pomimo cieknacej pompy[3 dni temu])
2. przyspiesza z ociezałoscia (wczesniej czulej reagował na dodanie gazu)
3. ciegło od opóznienia zapłonu nie odbija do konca (zacina sie w połowie, dalej trzeba szczotka dopychac;/) pompiarz powiedział ze to od nowych gumowych czesci i musza sie wyrobic. Czy to prawda?
Jak wyregulowac poprawnie pompe w domowych warunkach?