Kamill pisze:Chyba nikt nie zgadł, wiec może zdradzisz tajemnice....
Przecież już zdradziłem, ósma strona tego wątku, czwarty post od góry
[ Dodano: 20 Maj 2007 10:34 ]
RobertP pisze:wiesz co a moze masz dostęp do "wanny" ultradźwiekowej ?
koleś mój naprawia takie urządzenia i zrobił doświadczenie z częściami wymontowanymi z silnika
wrzucił je do tej wanny włączył do prądu i poszliśmy na piwko
po powrocie po 2h wyjęlismy to z tej wanienki i wszystko było czyste, zero nagarów, sadzy...
wszystko niemalże białe !

i tak sobie pomyślałem żeby wrzucić głowicę w całości albo przynajmniej kolektor
bardziej chodziło mi o taki sposób żeby się nie narobić, czyli nie ściągać głowicy. i się udało, sposób przezemnie wcześniej opisany i wypróbowany, z zamykaniem kolejnych zaworów sie sprawdza dobrze i jest szybki polecam wszystkim

. Jeżeli chodzi o sam sposób usuwania nagaru to z mechnicznego usuwania jestem tez zadowolony. Może i trzeba sie naskrobać ale palnikiem sie balem ze mi kolektor popęka, woda pod ciśnieniem to by sobie chyba nie poradziła a myjki ultradźwiękowej nie mam. a poza tym na zamontowanej głowicy to tylko skrobanie.