Mam taki maly problem z Audi A6 2,5 TDI z 2000 roku. Jadąc w trasie normalnie bez wczesniejszych oznak iz cos sie dzieje zgasło i juz nie chce zapalić... Jako ze święta to nie ma czasu i nie chce grzebac kolo tego zostało sprawdzone tylko paliwo czy dostaje itp.
Wiem ze teraz pozostaje mi tylko vag i sczytanie błędów i zrobię to zaraz po świętach.
Posta tego pisze bo moze ktos juz mial taki przypadek i może mógłby poradzić co dokładniej trzeba spradzic czemu sie dobrze przyglądnąć..... a może ktoś będzie w stanie powiedzieć mniej wiecej co sie mogło stać???
Z góry dziękuję za wszystkie sugestie.
Pozdrawiam
Sprawdzilem dzis vagiem i wyszlo kilka błedów:
01441 - Low Fuel Level Sensor (G210)
30-00 - Open or Short to B+
17125 - Torque Converter Clutch Circuit Performance or Stuck Off.
P0741 - 35-10 - - - Intermittent
00668 - Supply Voltage Terminal 30
07-10 - Signal to Low - Intermittent
00991 - Interior Lights
28-10 - Short to B+ - Intermittent
00852 - Loudspeaker(s): Front
36-00 - Open Circuit
i jeszcze zastanawia mnie ia kat wtrysku jest zle ( 73) czy to moze byc powodem iz auto nie pali?? mogl pasek przeskoczyc??
Mogłby ktos powiedziec co i nich myslec??? Czyzby to byl koniec pompy????
Prosze..... sam nie moge znalesc co te błedy oznaczaja
