Ostatnio chodzi mi po głowie obszycie kierownicy skórą - żeby był banan na twarzy po wejściu do auta

Boję się tylko, czy nie pogrubi to (chociażby optycznie) seryjnie dość grubej kierownicy.
Czy ktoś obszywał czteroramienną kierownicę (mile widziane zdjęcia)? Macie kogoś we Wrocławiu do polecenia?
Pozdrawiam
