Strona 1 z 1

[Passat 9A] Po przekreceniu stacyjki nic sie nie dzieje

: ndz kwie 22, 2007 14:14
autor: piotrek1313
Witam wszystkich!

Mam od wczoraj ogromny problem, pojechalem sobie pod miasto na pare godzin i jak wracalem wieczorem to w momencie kiedy wlaczylem swiatla prad sie nagle skonczyl :hmm:
Tzn jest dokladnie tak, ze po przekreceniu kluczyka w stacyjce nic nie dziala - pompa paliwa, zaplon, szyberdach, dmuchawa, swiatla itp itd, NIC!!! :hmm:
Dzialaja tylko rzeczy ktore nie ida przez stacyjke, czyli oswietlenie wnetrza, radio, swiatla postojowe itp.
Myslalem ze to bedzie wina kostki stacyjki, ale wpialem stara kostke (jak bylo goraco to trzeba bylo mocno naciskac na kluczyk zeby rozrusznik krecil - dlatego ja zdjalem) i dalej to samo, kupilem na giledzie uzywke - tez nic. Dodam ze kostki sprawdzalem na krotko, tzn po prostu wpialem w wiazke i przekrecalem srubokretem, ale to raczej nie ma nic do rzeczy.
Pozniej sprawdzielm przewody i do kostki normalnie dochodzi prad!! Tzn na srodkowym przewodzie jest napiecie i na dwoch bocznych jest masa (jak ktos ma schemat stacyjki to bede wdzieczny). Sprobowalem tez spiac na krotko przewod pradowy z jednym z cienkich przewodow, liczylem na to ze cos sie odezwie i dalej nic, nie slychac ani pompy, ani na desce rozdzielczej nic sie nie zapala, ani pompy abs-u nie slychac.... :hmm:

No wiec wychodzi na to ze to bedzie cos miedzy stacyjka a poszczegolnymi urzadzeniami, ale co?? Bo odlaczone mam wszystko. Bezpieczniki sprawdzilem - wszystkie ok, przekazniki tez - tez ok. Sprawdzielm wzrokowo wszsytkie przewody i nie widac niczego przepalonego/stopionego.

Jutro szarpie auto do elektryka bo sam juz nic nei wymysle, moze wy cos pomozecie??

Z gory dzieki za pomysly, pozdrawiam :pub:

: ndz kwie 22, 2007 14:19
autor: preker20
a akumlator zyje:>

: ndz kwie 22, 2007 15:39
autor: piotrek1313
:chytry: Aku zyje :) Prawie nowka :)

: ndz kwie 22, 2007 19:57
autor: szsz01
a nie masz czasami automatycznej skrzyni biegów?

Re: 9A Po przekreceniu stacyjki nic sie nie dzieje!!! POMOCY

: ndz kwie 22, 2007 20:24
autor: Borys
stawiam na stacyjkę, zmień koste w stacyjce

: pn kwie 23, 2007 09:01
autor: piotrek1313
szsz01 pisze:a nie masz czasami automatycznej skrzyni biegów?
Nawet w najgorszyck koszmarach nie snil mi sie jeszcze automat :grin:
Borys pisze:stawiam na stacyjkę, zmień koste w stacyjce
Na 3 roznych kostkach to samo by bylo? W dodatku probowalem na krotko zwierac kawalkiem przewodu i nic sie nie odzywa :hmm:

: pn kwie 23, 2007 11:19
autor: Borys
piotrek1313 pisze:
szsz01 pisze:a nie masz czasami automatycznej skrzyni biegów?
Nawet w najgorszyck koszmarach nie snil mi sie jeszcze automat :grin:
Borys pisze:stawiam na stacyjkę, zmień koste w stacyjce
Na 3 roznych kostkach to samo by bylo? W dodatku probowalem na krotko zwierac kawalkiem przewodu i nic sie nie odzywa :hmm:
na pych odpal

: pn kwie 23, 2007 18:18
autor: piotrek1313
na pych odpal
Tez o tym myslalem ale prad ani do cewki ani do innych rzeczy nie dochodzil wiec nic by z tego nie wyszlo.

No, ale sprawa sie juz wyjasnila, elektryk znalazl przewod od stacyjki, w dosc niewidocznym miejscu, ktory byl przeciety i w niego wstawiony kabel idacy do... drzwi :grin: Prawdopodobnie ktorens z poprzednich wlascicieli mial zamontowany jakis ukryty przelacznik "antykradziezowy" i jak go wywalil to kabel tylko skrecil, a nei polutowal i po kilku tys km jazdy slabe polaczenie w koncu sie na dobre upalilo :bigok:

Dzieki i pozdrawiam :pub:

: sob wrz 15, 2007 18:31
autor: passat200
Witam wszystkich mam od nie dawna Passata B3 2.0 16V (136km) motor 9A.Dzisiaj przydarzyla mi sie dziwna sytuacja tj.15.09.2007 jechałem sobie ulica zatrzymalem sie by porozmawiac z kolega ,pogadalismy potem zlapalem za kluczyk stacyjki a tu nic raz cos zabrzeczało po cichutku.Wysiadłem z auta zaczołem stukac lekko w rozrusznik ale nic to nie dało.Pomyslałem ze wymienie wyłacznik elektromagnetyczny i tak zrobiłem załozyłem nowy ale dalej nic cisza.Nie jestem mechanikiem ale troszke sam dłubie co umie w swoim aucie i na moje oko moze to byc cos ze stacyjka albo rozrusznik? Ale czy napewno tego nie wiem moze cos podpowiecie w tej sprawie? Czy w moim passacie zdejmuje sie kostka bez wymontowania calej tej kolumny kierowniczej? Mam pomysl zeby kupic sama kostke i podlaczyc do wtyczki i przekrecic srubokretem małym sprawdzic czy zapali? Jezeli zle to sobie obmysliłem i ktos chcial by mi cos doradzic to bardzo bym był wdzieczny.Zalanczam link do mojego silniczka 16-tki gdyz mam jeszcze jeden problem skacza obroty na gazie i benzynie potrafi zgasnac gdy zrzuce na luz.Od kad kupiłem obroty faluja i skacza od 0 do 1000. http://renek25.fotosik.pl/albumy/268300.html .Dziekuje z gory za kazda pomocna informacje gdy by ktos chcial prosze pisac na GG 10522596