Strona 1 z 1
Mały problem ze śrubą felgi
: czw kwie 19, 2007 22:01
autor: siwy1982
Witam wszystkich
Mam taki problem, dzis robiłem zbieżność i gościu mi ukręcił śrube w przednim kole bo po zmianie opon za mocno mi dokręcili

i niestety ścięło ją na równo z tarczą. Ma ktos jakis sposób jak odkręcić reszte gwintu lub kiedyś ktoś juz to robił??
Re: Mały problem ze śrubą :(
: czw kwie 19, 2007 22:48
autor: RobertP
siwy1982 pisze:Mam taki problem, dzis robiłem zbieżność i gościu mi ukręcił śrube w przednim kole bo po zmianie opon za mocno mi dokręcili

i niestety ścięło ją na równo z tarczą. Ma ktos jakis sposób jak odkręcić reszte gwintu lub kiedyś ktoś juz to robił??
aaa.... czemu piszesz w dziale diesla o swoim kole i śrubie ?
czyżby to inne koło niż ma benzyniak czy inny diesel ?
no dobra, weź odkręć zaciski od cylinderka hamulcowego, tak żebyś mógł
zdemontować tarcze, tarcze na warsztat i spróbuj z drugiej strony, może coś wystaje
jak nie to wiertarka stołowa i wiercisz centralnie mniejszym o połowę wiertłem
w tym otworze w tej śrubie robisz gwint wkręcasz śrubę i kręcisz aż dojdzie do
końca jak dojdzie do końca to kręc wyjdzie z drugiej strony cała z tą śrubą którą
wkręcałeś
a jak nie to kup nowe tarcze i zakładaj, nie sa drogie a za to obciąż ludzi którzy
Ci tą śrubę ukręcili

: czw kwie 19, 2007 22:56
autor: Paweł NPI
RobertP pisze:a jak nie to kup nowe tarcze i zakładaj,
Mała uwaga... Z tego co się orientuję to w tarczy nie ma nawet gwintu... Tarcza jest dociskana śrubami od koła... Jak by koło miało byc przykręcone do tarczy hamulcowej to bał bym się jeździć i chyba bębny bym na przód założył... Przecież tarcza jest przykręcona do piasty jedną małą śrubeczką nierzadko nawet tej śrubki nie ma i po zdjęciu koła tarcza jest luźna.
siwy1982, Zrób jak pisał
RobertP, z tą uwagą że musisz piastę zdemontować.
: czw kwie 19, 2007 23:08
autor: siwy1982
RobertP pisze:aaa.... czemu piszesz w dziale diesla o swoim kole i śrubie ?
czyżby to inne koło niż ma benzyniak czy inny diesel ?
Z tego co wiem to dział jest oznaczony jako "techniczny" a ze mam diesla to pisze tu, jak źle to sorry
palen pisze:Z tego co się orientuję to w tarczy nie ma nawet gwintu... Tarcza jest dociskana śrubami od koła...
I w tym problem bo kupno tarczy to żaden problem, a robota przy piescie to co innego.
Sam aż tak obcykany mechanicznie nie jestem żeby sobie z piasta poradzic.
Może jakoś inaczej da rade to wykrecic? Myślałem żeby dospawać jakaś śrube i odkręcić ale nie ma za bardzo miejsca, pozatym jak śruba pękła to przykręcone to było konkretnie
: czw kwie 19, 2007 23:11
autor: RobertP
palen pisze:z tą uwagą że musisz piastę zdemontować.
ależ oczywiście że nie musi

, posiliłem sie i odszukałem dowody na to

oczywiście wprost z książki o mk3
[ Dodano: Czw Kwi 19, 2007 23:14 ]
siwy1982 pisze:Może jakoś inaczej da rade to wykrecic? Myślałem żeby dospawać jakaś śrube i odkręcić ale nie ma za bardzo miejsca, pozatym jak śruba pękła to przykręcone to było konkretnie
tylko z demontażem tarczy i połozeniem jej na stole sobie poradzisz
a o spawaniu śruby gdzie na płasko Ci pękła to zapomnij, no chyba
że wywiercisz otworek i włożysz kawał innej śruby i wtedy pospawać
to może spaw utrzyma i odkręcisz, ale najlepiej jak zdejmiesz tarcze

: czw kwie 19, 2007 23:14
autor: Paweł NPI
RobertP, I co masz na celu??
Mi chodzi o to że śruby mocujące koło nie są wkręcane do tarczy tylko do piasty...
W tarczy są otwory przelotowe...
: czw kwie 19, 2007 23:17
autor: RobertP
palen pisze:RobertP, I co masz na celu??
Mi chodzi o to że śruby mocujące koło nie są wkręcane do tarczy tylko do piasty...
W tarczy są otwory przelotowe...
wpierw myślałem o tej małej śrubce, a otwory oczywiście są przelotowe
a doczytałem że tą jedną z 4śrub od koła upierdzielili skubańcy
ale jak zdemontuje tarcze to śruba ta co pękła przy tarczy na płasko
to z piasty będzie wystawać, wtedy może dobre szczypy hydrauliczne
i pokręcić, powinno pójść ...
: czw kwie 19, 2007 23:19
autor: Paweł NPI
No właśnie
: czw kwie 19, 2007 23:20
autor: siwy1982
palen pisze:śruby mocujące koło nie są wkręcane do tarczy tylko do piasty...
W tarczy są otwory przelotowe...
Dokładnie, tarcza jest przykrecana do piasty, a sruby mocujace kolo też. W tarczy nie ma zadnego gwintu
Jutro pokombinuje ze zdjeciem tarczy czy cos sie ruszy.... dzieki za rady
: czw kwie 19, 2007 23:23
autor: RobertP
tarcze jak odkrecisz zaciski i jak zdejmiesz tarcze
i masz dostep do wystajacego gwintu w piaście
: czw kwie 19, 2007 23:24
autor: Paweł NPI
siwy1982 pisze:Jutro pokombinuje ze zdjeciem tarczy czy cos sie ruszy
Nic prostszego... Zdjąć zacisk hamulca i klocki potrafisz??
Wtedy zostaje odkręcenie tej nieszczęsnej śrubeczki trzymającej tarczę (choć nie koniecznie ona u ciebie jest). I wtedy tak jak pisał
RobertP, Albo czymś porządnie złapać albo rozwiercać...
: czw kwie 19, 2007 23:27
autor: RobertP
siwy1982 pisze:dzieki za rady
a + dla
palena nie dla mnie, bo on naprowadzil sprawe
a ja omyłkowo pomyślałem o tej małej śrubce ktora pozwala nacentrowac sobie otwory w piaście, chociaz ona tez nie powinna zostać w tarczy, no chyba że z rdzą
: czw kwie 19, 2007 23:30
autor: siwy1982
Dzieki panowie za rady... bo jazda na trzech srubach to nie to co na czterech

Nie wspomne juz o konsekwencjach prawnych
EDIT.
kazdy zyczliwy czlowiek zasluguje na plusa chocby w takich blachych kwestiach
: czw kwie 19, 2007 23:34
autor: Paweł NPI
siwy1982 pisze:kazdy zyczliwy czlowiek zasluguje na plusa chocby w takich blachych kwestiach
Dzieki za
+ i życzę powodzenia w naprawie