Czy to pada sprzęgło?
: pn kwie 16, 2007 20:21
Więc sprawa wygląda tak:
W samochodzie na wolnych obrotach wszystko sie trzesie, drga kierownica i wogole cała deska na fotelu tez to czuc momentami wydaje sie jakby na jeden gar nie dopalał takie jakby udezenie mam to juz jakis czas ale teraz doszedł kolejny objaw, przy ruszaniu samochod dosłownie podskakuje, wyglada to tak jakby sprzegło nie rowno brało.
Co zrobiłem:
Wczesniej jak jeszcze nie było tego problemu w ruszaniem (jakies poł roku temu) wymieniłem kable, swiece, kopułke, palec (Beru)- nie pomogło za bardzo. Obroty sa na poziomie 820 do 840.
Sprawdziłem cisnienie na cylindrach, wyszło:1,1-1,2-1,2-1,1 MPa więc tez w normie (chyba)
Jak sie pojawił problem z ruszaniem to wszystko wskazywało na poduchy, wiec tez je tydzien temu wymieniłem i nie pomogło kompletnie nic.
Co o tym myslicie?
BTW nie wiem czy to ma jakies znaczenie ale ostatnio tez zaczął mi wyc na 2 i 3 i za chwile mnie szlag trafi
. Dzieki za kazdą podpowiedz
W samochodzie na wolnych obrotach wszystko sie trzesie, drga kierownica i wogole cała deska na fotelu tez to czuc momentami wydaje sie jakby na jeden gar nie dopalał takie jakby udezenie mam to juz jakis czas ale teraz doszedł kolejny objaw, przy ruszaniu samochod dosłownie podskakuje, wyglada to tak jakby sprzegło nie rowno brało.
Co zrobiłem:
Wczesniej jak jeszcze nie było tego problemu w ruszaniem (jakies poł roku temu) wymieniłem kable, swiece, kopułke, palec (Beru)- nie pomogło za bardzo. Obroty sa na poziomie 820 do 840.
Sprawdziłem cisnienie na cylindrach, wyszło:1,1-1,2-1,2-1,1 MPa więc tez w normie (chyba)
Jak sie pojawił problem z ruszaniem to wszystko wskazywało na poduchy, wiec tez je tydzien temu wymieniłem i nie pomogło kompletnie nic.
Co o tym myslicie?
BTW nie wiem czy to ma jakies znaczenie ale ostatnio tez zaczął mi wyc na 2 i 3 i za chwile mnie szlag trafi