Strona 1 z 1

Zapala, jedzie, gaśnie po chwili i nic

: sob kwie 14, 2007 17:29
autor: marinGolfMK1'77
Zapala bez najmniejszego problemu, a jak sie nagrzeje, czyli w zaleznosci od stylu jazdy i temperatury powietrza po jakims kilometrze gora 5 gasnie. Tzn. silnik schodzi na najniższe obroty i moge sobie wciskac gaz do dechy a on nie reaguje zupelnie a jak sie juz samoistnie zatrzyma to sie wylacza.. trzeba potem czekac i czekac az ostygnie zeby wlaczyc. Wymienilem wszystkie kable z kopułka i palcem, pompe paliwowa i filtr oczywiscie, cewke, gaźnik był czyszczony a mechanik który probował próbował cos naprawic i w końcu rozłorzył ręce i się poddał..:/ P O M O C Y ! !

: sob kwie 14, 2007 20:19
autor: Paweł Marek
Przerywacz zapłonu, pompka i filtr paliwa sprawdzone?

: sob kwie 14, 2007 21:07
autor: marinGolfMK1'77
przerywacz zapłonu nowy. pompka paliwa rowniez nowa tak samo jak filtr.. wiec generalnie zagadka ktora przerosla juz nie tylko mnie ale takze mojego mechanika..

Przy okazji jest jeszcze jedna rzecz ktora byc moze ma jakis wplyw a nie wiem jakie ma zadanie i czym wogule jest. Otóż z prawej strony gaźnika jest jakies male owalne urzadzonko kiedy odlaczylem od niego kabelek silnik zapalal jedynie z wlaczonym ssaniem a kiedy wylaczalem ssanie gasl. Normalnie kiedy jest podlaczone to wszystko jest w porzadku. Nie wiem czym jest ta czesc i jakie ma zadanie bo jeszcze nigdy czegos takiego nie widzialem.

Ale to było tylko takie pytanie przy okazji moze glupie i bez zwiazku ale juz naprawde nie mam pojecia o co by mogło chodzić.. Bardzo prosze o jakas sluszna koncepcje :)

odp.

: sob kwie 14, 2007 22:17
autor: krzaś
Poszukaj w skrzynce bezpieczników przekaznik głównego napiecia. powinno cs takiego byc.
mniałem taki sam p[roblem w mk3. Wydałem niezła kase aż elektryk mi powiedział że wystarczyło wymienić przekaznik za 25 zł.

: sob kwie 14, 2007 22:31
autor: Paweł Marek
No ale w końcu mk1 to jeszcze nie taka straszna elektronika. Jest iskra jak nie chce zapalić? Jest paliwo w gaźniku? A może po prostu przelewa gaźnik (uszkodzony zawór iglicowy lub membrana od zaworu wzboagacania mieszanki. Wtedy będą czarne śmierdzące spaliny i cuchła benzyna koło silnika.
Odpal go na postoju, zdejm filtr z gaźnika i czekaj co sie będzie działo. Może paliwo aż będzie górą się przelewać.
To okrągłe to będzie pokrywka od sprężyny bimetalowej, jednego z elementów ssania z kabelkiem do podgrzewania. Tak jest w gaźnikach z dwójki, ale to pewnie coś podobnego. Jaki to gaźnik? Fotki masz może?

: sob kwie 14, 2007 22:38
autor: RobertP
Paweł Marek pisze:pompka
marinGolfMK1'77 sprawdz dokładnie tą pompkę , masz silnik 1,1
o ile pamiętam, to jest przykręcona do głowicy i ona uruchamiana taką
krzywką z wałka rozrządu przez popychacz zamontowany w niej i jest
rozkrecalna, może jakaś membrana pękła, pompa jest podobnie zrobiona
jak od malucha :-) więc bez problemu możesz ją rozkręcic i sprawdzić
a co mi przyszło do głowy to może zbiornik i korek masz tak szczelny
że Ci nie chce pompa pociągnąć paliwka bo robi się podciśnienie
możesz to sprawdzić zrzucić przychodzący przewód paliwowy do pompki
założyć swój taki 2metrowy i nalać paliwa do karnisterka i włozc sobie do kabiny
zrób takie próby może wyeliminujesz pompę i te podciśnienie w zbiorniku

[ Dodano: Sob Kwi 14, 2007 22:40 ]
Paweł Marek pisze:No ale w końcu mk1 to jeszcze nie taka straszna elektronika.
hehe jak nie ma radia w tym samochodzie to elektroniki brak ;-) - żart ! :bajer:

[ Dodano: Sob Kwi 14, 2007 22:45 ]
marinGolfMK1'77 pisze:przerywacz zapłonu nowy. pompka paliwa rowniez nowa tak samo jak filtr.. wiec generalnie zagadka ktora przerosla juz nie tylko mnie ale takze mojego mechanika..
pompa niby nowa
ale jakbyś wyelimonował z tą próbą z przewodem i paliwem w kabinie w oddzielnym
zbiorniku to moze wyeliminowane to zostało
jakbym nawet sie pokusił o sprawdzenie tego popychacza pompki, czy dobrze dotyka
do tej krzywki popychającej go, ale to w inny sposób
jesli sprawy elektryki wyelimunujesz to mozna sie pokusić o sprawdzenie jeszcze w kilka innych sposobów tej pompki

[ Dodano: Sob Kwi 14, 2007 22:46 ]
Paweł Marek pisze:Wtedy będą czarne śmierdzące spaliny
spaliny na tyle śmierdzące ze aż szczypie w oczy - na serio :grrr:

: sob kwie 21, 2007 15:09
autor: marinGolfMK1'77
z elektryka wszystko w porzadku jest iskra w momencie kiedy nie chce zapalic, paliwo nie dochodzi do gaźnika a w filtrze paliwa widac ze razem z benzyna ida banki powietrza (kiedy akurat zapali). Zrobilem ten tescik z wezykiem i benzyna w kanisterku i wtedy odpalil wiec chyba silnikowo i elektrycznie wszystko git tylko cos z bakiem czy przewodami czy czyms tak dedukuje Co sądzicie?

: sob kwie 21, 2007 18:48
autor: RobertP
marinGolfMK1'77 pisze:Zrobilem ten tescik z wezykiem i benzyna w kanisterku i wtedy odpalil wiec chyba silnikowo i elektrycznie wszystko git tylko cos z bakiem czy przewodami czy czyms tak dedukuje Co sądzicie?
to może jakiś zapchany przewód paliwowy
to też masz do sprawdzenia
no i ten bak że Tworzy podciśnienie bo się nie odpowietrza
weź popróbuj jeździć bez korka paliwa od baku
już prawie jesteś w domu, chyba sam dojdziesz :-)