Zapala, jedzie, gaśnie po chwili i nic
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
-
marinGolfMK1'77
- Nowicjusz

- Posty: 3
- Rejestracja: sob kwie 14, 2007 17:10
- Lokalizacja: krak
Zapala, jedzie, gaśnie po chwili i nic
Zapala bez najmniejszego problemu, a jak sie nagrzeje, czyli w zaleznosci od stylu jazdy i temperatury powietrza po jakims kilometrze gora 5 gasnie. Tzn. silnik schodzi na najniższe obroty i moge sobie wciskac gaz do dechy a on nie reaguje zupelnie a jak sie juz samoistnie zatrzyma to sie wylacza.. trzeba potem czekac i czekac az ostygnie zeby wlaczyc. Wymienilem wszystkie kable z kopułka i palcem, pompe paliwowa i filtr oczywiscie, cewke, gaźnik był czyszczony a mechanik który probował próbował cos naprawic i w końcu rozłorzył ręce i się poddał..:/ P O M O C Y ! !
Ostatnio zmieniony ndz kwie 15, 2007 10:26 przez marinGolfMK1'77, łącznie zmieniany 1 raz.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
-
marinGolfMK1'77
- Nowicjusz

- Posty: 3
- Rejestracja: sob kwie 14, 2007 17:10
- Lokalizacja: krak
przerywacz zapłonu nowy. pompka paliwa rowniez nowa tak samo jak filtr.. wiec generalnie zagadka ktora przerosla juz nie tylko mnie ale takze mojego mechanika..
Przy okazji jest jeszcze jedna rzecz ktora byc moze ma jakis wplyw a nie wiem jakie ma zadanie i czym wogule jest. Otóż z prawej strony gaźnika jest jakies male owalne urzadzonko kiedy odlaczylem od niego kabelek silnik zapalal jedynie z wlaczonym ssaniem a kiedy wylaczalem ssanie gasl. Normalnie kiedy jest podlaczone to wszystko jest w porzadku. Nie wiem czym jest ta czesc i jakie ma zadanie bo jeszcze nigdy czegos takiego nie widzialem.
Ale to było tylko takie pytanie przy okazji moze glupie i bez zwiazku ale juz naprawde nie mam pojecia o co by mogło chodzić.. Bardzo prosze o jakas sluszna koncepcje
Przy okazji jest jeszcze jedna rzecz ktora byc moze ma jakis wplyw a nie wiem jakie ma zadanie i czym wogule jest. Otóż z prawej strony gaźnika jest jakies male owalne urzadzonko kiedy odlaczylem od niego kabelek silnik zapalal jedynie z wlaczonym ssaniem a kiedy wylaczalem ssanie gasl. Normalnie kiedy jest podlaczone to wszystko jest w porzadku. Nie wiem czym jest ta czesc i jakie ma zadanie bo jeszcze nigdy czegos takiego nie widzialem.
Ale to było tylko takie pytanie przy okazji moze glupie i bez zwiazku ale juz naprawde nie mam pojecia o co by mogło chodzić.. Bardzo prosze o jakas sluszna koncepcje
- krzaś
- Użytkownik

- Posty: 296
- Rejestracja: ndz sty 14, 2007 13:49
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
- Kontakt:
odp.
Poszukaj w skrzynce bezpieczników przekaznik głównego napiecia. powinno cs takiego byc.
mniałem taki sam p[roblem w mk3. Wydałem niezła kase aż elektryk mi powiedział że wystarczyło wymienić przekaznik za 25 zł.
mniałem taki sam p[roblem w mk3. Wydałem niezła kase aż elektryk mi powiedział że wystarczyło wymienić przekaznik za 25 zł.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
No ale w końcu mk1 to jeszcze nie taka straszna elektronika. Jest iskra jak nie chce zapalić? Jest paliwo w gaźniku? A może po prostu przelewa gaźnik (uszkodzony zawór iglicowy lub membrana od zaworu wzboagacania mieszanki. Wtedy będą czarne śmierdzące spaliny i cuchła benzyna koło silnika.
Odpal go na postoju, zdejm filtr z gaźnika i czekaj co sie będzie działo. Może paliwo aż będzie górą się przelewać.
To okrągłe to będzie pokrywka od sprężyny bimetalowej, jednego z elementów ssania z kabelkiem do podgrzewania. Tak jest w gaźnikach z dwójki, ale to pewnie coś podobnego. Jaki to gaźnik? Fotki masz może?
Odpal go na postoju, zdejm filtr z gaźnika i czekaj co sie będzie działo. Może paliwo aż będzie górą się przelewać.
To okrągłe to będzie pokrywka od sprężyny bimetalowej, jednego z elementów ssania z kabelkiem do podgrzewania. Tak jest w gaźnikach z dwójki, ale to pewnie coś podobnego. Jaki to gaźnik? Fotki masz może?
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
marinGolfMK1'77 sprawdz dokładnie tą pompkę , masz silnik 1,1Paweł Marek pisze:pompka
o ile pamiętam, to jest przykręcona do głowicy i ona uruchamiana taką
krzywką z wałka rozrządu przez popychacz zamontowany w niej i jest
rozkrecalna, może jakaś membrana pękła, pompa jest podobnie zrobiona
jak od malucha
a co mi przyszło do głowy to może zbiornik i korek masz tak szczelny
że Ci nie chce pompa pociągnąć paliwka bo robi się podciśnienie
możesz to sprawdzić zrzucić przychodzący przewód paliwowy do pompki
założyć swój taki 2metrowy i nalać paliwa do karnisterka i włozc sobie do kabiny
zrób takie próby może wyeliminujesz pompę i te podciśnienie w zbiorniku
[ Dodano: Sob Kwi 14, 2007 22:40 ]
hehe jak nie ma radia w tym samochodzie to elektroniki brakPaweł Marek pisze:No ale w końcu mk1 to jeszcze nie taka straszna elektronika.
[ Dodano: Sob Kwi 14, 2007 22:45 ]
pompa niby nowamarinGolfMK1'77 pisze:przerywacz zapłonu nowy. pompka paliwa rowniez nowa tak samo jak filtr.. wiec generalnie zagadka ktora przerosla juz nie tylko mnie ale takze mojego mechanika..
ale jakbyś wyelimonował z tą próbą z przewodem i paliwem w kabinie w oddzielnym
zbiorniku to moze wyeliminowane to zostało
jakbym nawet sie pokusił o sprawdzenie tego popychacza pompki, czy dobrze dotyka
do tej krzywki popychającej go, ale to w inny sposób
jesli sprawy elektryki wyelimunujesz to mozna sie pokusić o sprawdzenie jeszcze w kilka innych sposobów tej pompki
[ Dodano: Sob Kwi 14, 2007 22:46 ]
spaliny na tyle śmierdzące ze aż szczypie w oczy - na serioPaweł Marek pisze:Wtedy będą czarne śmierdzące spaliny
remontuję, buduję łodzie, kajaki, canoe i jachty np. Mazurek650 -proszę pytać :)
Sharan - AFN
Sharan - AFN
-
marinGolfMK1'77
- Nowicjusz

- Posty: 3
- Rejestracja: sob kwie 14, 2007 17:10
- Lokalizacja: krak
z elektryka wszystko w porzadku jest iskra w momencie kiedy nie chce zapalic, paliwo nie dochodzi do gaźnika a w filtrze paliwa widac ze razem z benzyna ida banki powietrza (kiedy akurat zapali). Zrobilem ten tescik z wezykiem i benzyna w kanisterku i wtedy odpalil wiec chyba silnikowo i elektrycznie wszystko git tylko cos z bakiem czy przewodami czy czyms tak dedukuje Co sądzicie?
to może jakiś zapchany przewód paliwowymarinGolfMK1'77 pisze:Zrobilem ten tescik z wezykiem i benzyna w kanisterku i wtedy odpalil wiec chyba silnikowo i elektrycznie wszystko git tylko cos z bakiem czy przewodami czy czyms tak dedukuje Co sądzicie?
to też masz do sprawdzenia
no i ten bak że Tworzy podciśnienie bo się nie odpowietrza
weź popróbuj jeździć bez korka paliwa od baku
już prawie jesteś w domu, chyba sam dojdziesz
remontuję, buduję łodzie, kajaki, canoe i jachty np. Mazurek650 -proszę pytać :)
Sharan - AFN
Sharan - AFN
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 162 gości
