Strona 1 z 1
1,8 RP , sonda nie daje znaku zycia
: pt kwie 13, 2007 20:19
autor: guti
Byl;em na sprawdzeniu sondy , okazalo sie ze nie daje znaku zycia, i teraz pytanie czy auto bedzie jezdzic bez sygnałow z sondy ? spalanie nie wzsrasta ale np powyzej 4000 to juz mało sie rozpedza, czasem bywa ze max predksoc to 140-150.
: pt kwie 13, 2007 20:33
autor: Duber
sterownik przejdzie w stan awaryjny i bedziesz jezdzil.obroty moga swirowac i duzo wiecej palic.ja kupilem uniwersalna za sto pare zloty i spoko daje rade
: pt kwie 13, 2007 22:13
autor: guti
piotr2 pisze:sterownik przejdzie w stan awaryjny i bedziesz jezdzil.obroty moga swirowac i duzo wiecej palic.ja kupilem uniwersalna za sto pare zloty i spoko daje rade
co do obrotow to jakos od tygodnia na zimnym ma ok 2000 obrotow, nie wazne czy na benzynie czy na gazie. Pozniej jak sie rozgrzewa to spada, ale dzisiaj mialem tak ze auto zagrzane , stoje na swiatłacha a ten wyje niemiłosiernie.Czujnik niebieski wymieniiony, TPS ustawiony wiec przejechalem sie na sprawdzenie sondy, koles powiedzial ze sonda nie daje znaku zycia , co do spalania to jakos mnie nie przeraza ok 12-13 l LPG a PB to jeszcze nie sprawdzalem , tyle ze ta wskazowka strasznie szybko leci do zera( byc moze spowodowane to jest tym ze kiedys sie bawilem pływakiem w baku i teraz wskazowka szaleje)
Czyli jak pobiera sobie wiecej PB to nie powinien z rurki walic dymka ? bo tak delikatnie niespalona benzynka to czuc ale to tłumacze tym ze nie mam kata :/ juz sam zgłupiałem, kupiłem jakas sonde za 100 zł , jakas hamerykanska niby do VW Audi Skoda Seat i moze jutro zobacze czy dam rade wymienic sam.