Problem z montazem ramienia wychylnego
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- grzes900
- Mały gagatek

- Posty: 86
- Rejestracja: pn paź 17, 2005 16:10
- Lokalizacja: chorzow/ruda slaska
- Kontakt:
Problem z montazem ramienia wychylnego
Witam
wymienialem w goferku szczeki, przetoczylem bebny, jak sciagalem beben to szczeki wyszly razem z nim i rozsypalo sie wszystko. po zlozeniu nowych wszystko wygladalo ok ale po chwilowej jezdzie i podniesieniu auta kolem nie idzie ruszyc - cos jest nie tak. Mysle ze cos zle zrobilem z ramieniem wychylnym rozpieracza tym co jest sciagniety sprezyna (maly metalowy kawalek) - jak on ma byc zamontowany, jak gleboko? acha i ma on na koncu bolec, w ktora strone ma ten bolec byc skierowany a rozumie ze jak jest na sprezynie to ma pracowac? poradzcie co jest bo moze sie myle i w czyms innym jest przyczyna.
z gory dzieki za pomoc
wymienialem w goferku szczeki, przetoczylem bebny, jak sciagalem beben to szczeki wyszly razem z nim i rozsypalo sie wszystko. po zlozeniu nowych wszystko wygladalo ok ale po chwilowej jezdzie i podniesieniu auta kolem nie idzie ruszyc - cos jest nie tak. Mysle ze cos zle zrobilem z ramieniem wychylnym rozpieracza tym co jest sciagniety sprezyna (maly metalowy kawalek) - jak on ma byc zamontowany, jak gleboko? acha i ma on na koncu bolec, w ktora strone ma ten bolec byc skierowany a rozumie ze jak jest na sprezynie to ma pracowac? poradzcie co jest bo moze sie myle i w czyms innym jest przyczyna.
z gory dzieki za pomoc
Ostatnio zmieniony wt kwie 10, 2007 12:01 przez grzes900, łącznie zmieniany 1 raz.
GG
- t-tas
- Gadatliwa bestia

- Posty: 720
- Rejestracja: pt wrz 23, 2005 23:48
- Lokalizacja: Brzezia Łąka-Wrocław
- Kontakt:
element 7-fot 2 rys 11.7(trójkąt) spięty jest ze szczęką 4 sprężyną 11-składając układ element 7 powinien być ułożony jak najbardziej do góry(bez przesady) aby szczeki były jak najbliżej siebie-by dało się nałożyć bęben na szczęki-po przepompowaniu układu, ewentualnie kilku hamowaniach element 7 ułoży się na swoim miejscu-taka już praca samoregulatora luzu szczęk hamulcowych
poza tym szczęki nie powinny wyjść przy zdejmowaniu bębna-zapobiegają temu elementy z foti 2-rys.11.7-elementy 8;9;10 na obydwu szczękach powinny temu zapobiec
przed zdjęciem bębna, a po odkręceniu nakrętki łożyska powinno się parę razy uderzyć młotkiem w bok bębna aby szczęki się zeszły-nie zawsze ale ja tak robię
poza tym szczęki nie powinny wyjść przy zdejmowaniu bębna-zapobiegają temu elementy z foti 2-rys.11.7-elementy 8;9;10 na obydwu szczękach powinny temu zapobiec
przed zdjęciem bębna, a po odkręceniu nakrętki łożyska powinno się parę razy uderzyć młotkiem w bok bębna aby szczęki się zeszły-nie zawsze ale ja tak robię
mk1- wycofany ze służby- stoi jak ikarusy w kącie zajezdni
PASSAT- silnik- dół PF, reszta 2E powered by BLOS - nadal w służbie
PASSAT- silnik- dół PF, reszta 2E powered by BLOS - nadal w służbie
z tego co sie orientuje to tego klinu nie mozna dac zbyt gleboko wlasnie. Mechanik tlumaczyl mi ze on sam dopasuje sie na glebokosc, po kilku dniach jazdy szczeki beda "rozparte" w odpowiedni sposob. (pare dni temu wymienial mi szczeki i tak wlasnie mowil), wiec Ty chyba ten klin za mocno wcisneles....
- Przemo440
- Forum Master

- Posty: 1971
- Rejestracja: ndz sty 08, 2006 20:08
- Lokalizacja: Śvwiebodzinejro FSW
- Kontakt:
ten klin ma być wysuniety do góry jak go wciśnełeś do samego dolłu to nic dziwnego ze nie mogłeś koła założyćgrzes900 pisze:powiem ci ze jak to montowalem to wsadzilem ten klin dosc gleboko - moze to byc przyczyna ze rozwarlo szczeki az tak zeby nie obrucic kolem czy jest jeszcze inna przyczyna? punkcik juz masz za schematy
To sie nazywa samoregulator w miare zuzywanie sie szczęk klin za pomocą spręzynki przesuwa sie w dół zapewniając mały skok tłoczka
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 106 gości
