Strona 1 z 1

1.8 16v KR co jest ich wada ze sie zacieraja

: ndz kwie 08, 2007 13:00
autor: swap
mam juz 8 kr kupilem go w tamtym roku rozebralem go i zrobile szlif walu ze wzgleduz ze zawsze mi sie panewki na korbowodach zacieraja i teraz po przejechaniu 4000 zaczela sie lapac panewka na 3 i dlaczego One maja jakac wade i jak ja naprawaic napewno papy olejowe byly ok Jest ktos na tyle moadry zeby mi to wyjasnic A! pierwsze 1000 kim przejechalem na oleju mobil1 (15w40) i nie przekraczajac 3000obr. i olej zmienilem na nowy tak dla wszelkiego bezpieczenstwa A zeby nie bylo ze mi sie tylko takie przypadki zdarzaja to w tamtym roku kupilem sobie corrado z kr i silnik byl uszkodzony poszla panewka na 2 korbie i byl peknety tlok

: ndz kwie 08, 2007 15:23
autor: Spab
siema
niewiem bo mi sie to nigdy nie zdazylo a moze i nie zdazy jak sprzedam gofra lub zamienie na corrka ale jesli mi sie nie ud to chetnie poczytam czego sie wystrzegac
spab

: ndz kwie 08, 2007 15:33
autor: przemek_37
masz pecha albo ci udzie co skaldali te motory nie poskrecali za dobrze. walu najlpiej nie szliowc tylko nominalu psozukac w dobrym stanie. co najwyzejs spolerowac. jak wyzylowujesz motor to da znac o sobie szlif.

: ndz kwie 08, 2007 19:51
autor: swap
przemek_37 pisze:masz pecha albo ci udzie co skaldali te motory nie poskrecali za dobrze. walu najlpiej nie szliowc tylko nominalu psozukac w dobrym stanie. co najwyzejs spolerowac. jak wyzylowujesz motor to da znac o sobie szlif.
no raczej pecha nie mam a nadal jestem pewien jakiejs wady tych silnikow co do skladania to skladalem ten od korrado i ten co mi teraz popsul a pozostale byly nie ruszane A PANEWKA JAK SIE ZACIERA TO JEST WINA ZA SLABEGO SMAROWANIA WIEC JA NIEWIEM jednym z moich przemyslen jest to ze 16v ma tatrysk na denko tloka i na weskokich obrotach morze nie dawac tyle oleju na wał no bo jak mialem 8v to jakos mi sie nic z dolem nie dzialo a po rozebraniu to bylem w szoku bo byl idealny

: pn kwie 09, 2007 00:57
autor: t-tas
to powiem teraz, że rozebrałem silnik 2.0 8V ADY z mk3 który mam montować w moim mk1-dawca miał przebieg na pewno ponad 200 tyś km jak nie dużo więcej bo buda z której pochodził to była katastrofa czyli zanim kupił to mk3 mój kolega jeździł nim jakiś kat, mój kolega miał to mk3 jakiś rok i taż go wcale nie szanował, a trochę kilometrów nakręcił wcale nie dbając o auto, w końcu silnik ten przetrwał pożar-spaliło się wszystko od ściany grodziowej silnik-kabina w tył, stopił się wtryskiwacz, krokowiec, ostatecznie spłonął komp i części elektryki, auto płonęło ogniem żywym prawdziwym a silnik jeszcze pracował gdy dzwonił po straż pożarną
i co-jak się okazało silnik ten posiada natryski tłoków, praktycznie go teraz rozdziewiczałem(fabryczna uszczelka pod głowicą, miska przykręcana na silikon, sprzęgło LUK-nie fabryczne) i panewki główne są bielutkie, bez rys, panewki korbowodowe mają drobne przetarcia-ale tylko te górne, w korbowodach, w stopach nadal białe choć noszą już drobne ślady użytkowania, zarówno na wale jak na panewkach brak jakichkolwiek rys, dałem tacie pompę olejową do remontu-z tego co mówił miała już jakieś rysy, ale jeszcze mieściła się w luzach książkowych-0,06-0,15 mm-teraz mam 0,05-0,06 mm czyli raczej to nie wina natrysków tłoków
może sama pompa siedzi, może kanał olejowy w wale jest przytkany, może to zbieg okoliczności, ze tą samą usterkę masz zarówno w corrado jak i w golfie
gdyby zacieranie się tych silników było normą nie były by one tak uznawane i stosowane do SWAPów