Strona 1 z 1
Trzeszczące plastiki
: pn kwie 02, 2007 14:01
autor: jeanks5t
Witam !!!!
Jak w temacie, ostatnio strasznie zaczeły mi trzeszczeć elementy plastikowe w samochodzie. Ma on już troszke najechane i wydaje mi się to normalne, ale strasznie mnie denerwuje. Mam pytanko co z tym zrobić żeby przestało trzeszczeć.
: pn kwie 02, 2007 14:10
autor: dziejo
jeanks5t pisze:. Mam pytanko co z tym zrobić żeby przestało trzeszczeć.
to jest problem nie tylko twój można zastosowac jakies podkleiny w wewnetrznej stronie tapicerki mozna w trudno dostepnych miejscach spryskać jakims tłustym srodkiem ale tylko w niewidocznych miejscach
: pn kwie 02, 2007 14:50
autor: kristo
dziejo pisze:spryskać jakims tłustym srodkiem ale tylko w niewidocznych miejscach
Ja pomagam sobie silikonem w spraju z dołączanym cienkimwężykiem na końcówkę. Silikon taki jak pryska się usczelki w dzrwiach na zimę. Jakiś czas jest cisza.
: pn kwie 02, 2007 14:53
autor: dziejo
kristo pisze:silikonem w spraju
dobry sposób
: pn kwie 02, 2007 18:55
autor: Lipek81
Ja ostatnio wyciszałem swojego mkII i jest dużo lepiej. Poprzednio skrzypiało mi dosłownie wszystko. Najpierw podkleiłem elementy plastikowe na słupkach i parapety taką taśmą z gąbką, do uszczelniania kanałów wentylacyjnych. Trochę się poprawiło. Potem wymieniłem tylną półkę na taką bez głośników, uzupełniłem wszystkie spinki i klipy w tapicerce i w drzwiach, podokręcałem śruby trzymające tapicerkę drzwi i deskę rozdzielczą i już jest cicho. Czasami zabrzęczy mi trochę radio. Nie wiem jak je zamontować, tak, aby było sztywno - trzyma sę tylko na wygietych blaszkach od kieszeni i zawsze jego tył opada na dół . Oryginalne radia są takze podtrzymywane z tyłu, jednak ja nie mam oryginału, a poza tym ktoś już wcześniej wyciął z deski te tylne zapięcie. Poza radiem brzeczy jeszcze osłona termiczna tłumika - jeszcze nie miałem czasu się tym zająć, czasami kolumna kierownicy (oś kirownicy ma lekki luz w kolumnie - nie wiem, jak to usunąć) i to tyle.
Ważne jest, jak np. przykręca się tapicerkę drzwi, to żeby ją docisnąć do drzwi i tak dociśnietą dopiero przykręcać.