Brak ciśnienia oleju, kopci na niebiesko i parą
: pn kwie 02, 2007 13:29
Witam
po 3 tygodniach nieuzytkowania auta, gdy nim wyjechałem okazało się ze powyzej 4-5tys obr/min załączał się brzęczyk i lampka od ciśnienia oleju.
po przejechaniu 400km załącza się juz jak przekroczę 2 tyś obr.
silnik cichutki, nie ma śladu żeby panewy stukały czy coś w tym stylu
olej z filtrami zmieniany 2 tyś km temu.
dodatkowo zauwazyłem że z tłumika leci kopeć mieszanki błękitno-parowej.
zapach jest duszący, taki słodkawy.
czy to uszczelka pod głowicą czy poprostu silnik się skończył??
czy mozna to podzielić na jakieś 2 problemy: że niby filtr oleju zapchany i uszczelka??
jak dojśc do tego szybko co i jak??
muszę wiedziec w miarę mozliwości jak najszybciej co porobić bo wieczorem albo ściagam głowicę albo cały silnik.
prosze o jakieś porady
pozdrawiam
[ Dodano: 02 Kwi 2007 13:30 ]
aha
nqa zimnym nie ma objaw kopcenia, jak się rozgrzeje to jest to widoczne.
ciśnienie po 11-12 na garkach
po 3 tygodniach nieuzytkowania auta, gdy nim wyjechałem okazało się ze powyzej 4-5tys obr/min załączał się brzęczyk i lampka od ciśnienia oleju.
po przejechaniu 400km załącza się juz jak przekroczę 2 tyś obr.
silnik cichutki, nie ma śladu żeby panewy stukały czy coś w tym stylu
olej z filtrami zmieniany 2 tyś km temu.
dodatkowo zauwazyłem że z tłumika leci kopeć mieszanki błękitno-parowej.
zapach jest duszący, taki słodkawy.
czy to uszczelka pod głowicą czy poprostu silnik się skończył??
czy mozna to podzielić na jakieś 2 problemy: że niby filtr oleju zapchany i uszczelka??
jak dojśc do tego szybko co i jak??
muszę wiedziec w miarę mozliwości jak najszybciej co porobić bo wieczorem albo ściagam głowicę albo cały silnik.
prosze o jakieś porady
pozdrawiam
[ Dodano: 02 Kwi 2007 13:30 ]
aha
nqa zimnym nie ma objaw kopcenia, jak się rozgrzeje to jest to widoczne.
ciśnienie po 11-12 na garkach