Strona 1 z 1

akumulator naładowany a nie kreci

: sob mar 31, 2007 20:08
autor: marek2907
coś obcierało mi przy kole i wymyśliłem że podczas jazdy wyłaczę silnik (żeby lepiej słyszeć co) no i wyłączyłem :kac:
po tym zabiegu niekręci rozrusznik :crazy:
tylko coś strzela w okolicach pompy ABS i zerują się liczniki , gasną wszystkie kontrolki radio się resetuje.
odpala na pych bezproblemowo i chodzi bez zarzutu
wygląda to tak jakby prąd rozruchowy gdzieś uciekał
raz udało się zakręcić rozrusznikem ale to tak z poł obrotu
akumulator naładowany prąd jest i....????
jak możecie to pomóżcie
jutro spocik w Ostrołece a ja nie będę miał czym jechać :grrr:

: sob mar 31, 2007 20:21
autor: luckash
a czy słychać jak "bendiks" wyrzuca za każdym razem?

: sob mar 31, 2007 20:22
autor: bongo
Klemy sprawdzałeś czy nie zaśniedziały?

: sob mar 31, 2007 20:27
autor: dzikgtc
Prąd może nie tyle ucieka co robi się pewnie gdzieś zwarcie i dlatego wszystko głupieje. Jeśli to jakaś elektroniczna usterka to odepnij aku na 15 minut, jeśli mechaniczna to ja obstawiam że jakimś cudem spaliłeś rozrusznik.

: sob mar 31, 2007 20:43
autor: czyś
Sprawdź najprostsze rzeczy - jeśli aku oki, zobacz, czy prewody + i - przy aku są oki, zobacz czy rdza nie utrudnia przepływu prądu między kablem masowym a budą i silnikiem - odepnij masę od aku, zluzuj przewód masy od nadwozia i od skrzyni (zależy jaki masz w aucie) i poruszaj przewodem i pokręć śrubą prawo-lewo naście razy, dokręć, podepnij aku i zobacz co jest.

: sob mar 31, 2007 21:13
autor: adamo122
ja bym stawiał na niedokręconą mase, kiedyś tak miałem w ojca samochodzie (wymienili mi w serwisie akumulator i nie dokręcili minusa , wyszło to dopiero po kilku dniach jazdy)

: sob mar 31, 2007 22:07
autor: marek2907
bendiksa niesłychać
ale
marek2907 pisze:coś strzela w okolicach pompy ABS
bongo, od klem zacząłem
dzikgtc pisze:robi się pewnie gdzieś zwarcie i dlatego wszystko głupieje.
też tak myśle ale nie mam pomysłu gdzie szukać zwarcia
czyś, też myślałem że to przewody ale takie rzeczy zawsze mam sprawdzane(wszystko wyczyszczone jakiś miesiąc temu i nasmarowane wazelinką do klem)
adamo122, to nie to do momentu tego nieszczęsnego wyłączenia zapłonu w locie wszystko bangalało

zwrućcie uwagę na to
marek2907 pisze:coś strzela w okolicach pompy ABS i zerują się liczniki , gasną wszystkie kontrolki radio się resetuje.
gdyby niebyło masy to poprostu by nie kręcił a tu się dyskoteka robi
może to przekaźnik??

: ndz kwie 01, 2007 11:17
autor: aegiss
1. sprawdz akumulator czy wszyskie cele sa sprawne(jesli w którejs beda sie pojawiac bąbelki to aku. do wymiany),
2. dokrecic klemy i kable do rozrusznika jesli sa luzne,
3. zewrzec rozrusznik na krótko (pod maska) - jeśli nie zatrybi no to do wymiany,pewnie automat poszedł

: ndz kwie 01, 2007 12:15
autor: marek2907
wyciągnąłem rozrusznik i bendiks cyka
szczotki w rozruszniku są dobre i ....
dalej bez zmian
zaraz sprawdzę czy po złozeniu bedzie krecił bez obcizęnia

[ Dodano: 01 Kwi 2007 16:04 ]
no i wszystko się wyjaśniło
mianowicie akumulator (otyginał ze znaczkami VW) wyzionał ducha (zrobiło się zwarcie na celach)
swoją drogą to chyba rekordzista
aku był wyprodukowany w listopadzie 1994 :hmm: i dotej pory spisywał się bez zarzutu
czaicie ?? aku wytrzymał dłużej niż większość polonezów (niewiem czy są polonezy w wieku 12 lat które jeżdzą)