Strona 1 z 2

Napięcie na akumulatorze 22V

: pt mar 30, 2007 17:52
autor: babylock
Witam Wszystkich. Po włączeniu stacyjki miernik na akumulatorze wskazuje napięcie 16V i w trakcie jazdy powoli rośnie aż do 22V-22,1V i po osięgnięciu tego napięcia po chwili jazdy silnik zgasł. Próba zapalenie po zgaśnięciu nic nie daje. Po odczekaniu 1-2 minuty silnik odpala. Wymieniłem regulator napięci na nowy i jest to samo.

: pt mar 30, 2007 18:01
autor: piotrek1313
22V i jeszcze samochod chodzi? Przy nowym regulatorze to samo? To ja bym zaczal od sprawdzenia miernika :) A to ze po zgaszeniu od razu nei zapala to musialbys cos dokladniej powiedziec, tzn zaczac od sprawdzenia iskry i paliwy, czy np nie zalewa silnika czy cos.

Pozdrawiam :pub:

: pt mar 30, 2007 18:03
autor: Komas
ja mialem cos podobnego kiedys tylko w wartburgu :) i to do tego stopnia ze gotowalo mi elektrolit w akumulatorze. Jak wymianialem szczotki alternatora na szczotkoczymaczach byla blaszka od masy. Ja jak podlaczylem a nie powinna niczego dotykac. Nie wiem jakim cudem ale jak ja podgielem to bylo ok. Najlepsze jest to te pojechalem do elektryka i odrazu wskazal mi ta blaszke na szczotkoczymaczach :)
Robiles cos z alternatorem?

: pt mar 30, 2007 18:08
autor: piotrek1313
ooo, sory, torche niedoczytalem :kac: spieszylem sie i glupoty napisalem, jak ci gasnie po osiagnieciu takiego napiecia to pewnie faktycznie cos z alternatorem tak jak kolega pisze ;) i najlepiej szybko usunac problem bo akumulatora szkoda :)

: pt mar 30, 2007 18:20
autor: babylock
Z alternatorem nic nie robiłem oprócz dzisiejszej wymiany regulatora napięcia.

: pt mar 30, 2007 18:44
autor: piotrek1313
No, generalnie jak mierzysz napiecie na aku to miedzy alternatorem a samym aku nic ci nagle nei podniesie napiecia do 22V, wiec albo zmien alternator jak masz jakis pod reka a stary daj do anprawy, albo jedz od razu do jakiegos elektryka. Sam na szybkiego raczej zadnych nieprawidlowosci sie nie dopatrzysz.

Pozwodzenia :)

Się wyjaśniło

: sob mar 31, 2007 11:22
autor: babylock
Witam. Wszystko się wyjaśniło Piotrek 1313 miał rację, to wina miernika. Jako że nie miałem na czym sprawdzić wskazań prądu stałego sprawdziłem miernik na 220V zmiennych z kontaktu. Wskazanie było prawidłowe ale dzisiaj przyjechał brat, ma też golfa i podłączyłem się pod jego alternator a tu napięcie jedzie do 20V wtedy wyjąłem akumulator i sprawdzam i co ..... tak jest napięcie leci na 20V miernik do du..... Jeden kłopot odpadł ale nadal nie wiem dlaczego samochód wyłącza się podczas jazdy. Wiem na pewno że nie wina pompy ani filtra, paliwa. Po tym jak zgaśnie i chcę go zapalić nie ma napięcia na przekażniku pompy, coś nie dopuszcza napięcia na styki zasilające przekaźnik. Czekam na pomysły i podpowiedzi bo inaczej to zostanie mi tylko elektryk (zaznaczam że przekaźnik wymieniłem na nowy).

: ndz kwie 01, 2007 01:06
autor: piotrek1313
Postaraj sie w miare dookladnie napisac kiedy ci gasnie, tzn zimno/cieplo, silnik zimny/cieply/goracy, po jakim czasie zapala i czy zawsze po takim samym, itp itd. Wszsytko co ci przyjdzie do glowy bedzie pomocne :)

: ndz kwie 01, 2007 07:57
autor: babylock
Wsiadam do zimnego odpalam bez problemu, jeżdżę czasem 3 dni i nic się nie dzieje. Czasem po odpaleniu na zimnym silniku przejadę 500 metrów i zgaśnie a czasem 2 km a zdażyło się że zrobiłem ostatnio 500 km i nic. Ogólnie mówiąc brak regóły zimny czy ciepły gaśnie kiedy chce. Wymienię jeszcze świeczki a potem do elektryka na VAGa. Wymiana świeczek na nowe mu się przyda może przy okazji przewody, w wymianę stacyjki może się pobawię a więcej koncepcji na razie nie mam. Zresztą co się będę w koszty wpędzał może jakiś elektryk zobaczy na komputrze co jest.

: ndz kwie 01, 2007 15:46
autor: Paweł Marek
Jeszcze jedno pytanie odnośnie tych tematów. Czy jeśli ci zgaśnie i po chwili przekręcisz kluczyk bez zapalania to przynajmniej za pierwszym razem słychać pompę? Bo za drugim i następnymi w twoim silniku już chyba się nie włączy.
Tak ogólnie: komputer nie włączy pompy ponownie po wstępnym włączeniu przy rozruchu jeśli nie dostaje sygnału z czujnika halla że silnik chodzi

[ Dodano: Nie Kwi 01, 2007 3:47 pm ]
Ktoś niedawno dał dobrą poradę. Jeśli obrotek przy próbie zapalania się ruszy troszkę to hall jest raczej ok

: ndz kwie 01, 2007 20:03
autor: babylock
Dziś byłem na VAGu u ZUCKA, wywaliło błąd prawdopodobnie halla. Od ZUCKA otrzymałem taką informację 00515 Czujnik pozycji wału krzywkowego (czujnik efektu hali) – skrót do B+ (G40) : sprawdź co to znaczy CPM, jeśli OK., wymień dystrybutor
bo moj spis jest przesuniety o jedna pozycje
tak wiec moze bedzie taniej bo wyglada ze to nie czujnik halla
zucek golf 15:52:03
bo to nie korbowy wal tylko krzywkowy
zucek golf 15:54:00
ale zapytasz jakiegos elektryka to powinnien Ci pomoc z tym problemem

Co do obrotomierza to przy próbie zapalenia ani zadrży.
Może ktoś wie co oznaczają te błędy bo nie jesteśmy pewni.

: ndz kwie 01, 2007 20:26
autor: Paweł Marek
Objawy pasują jak napisałem wyżej, w swoim aucie masz tylko jeden czujnik halla ( przy aparacie zapłonowym). Najpierw dokładnie obejrzyj wtyczkę i kabelki, jak wydają się ok to podmień czujnik.

: ndz kwie 01, 2007 21:25
autor: babylock
A co oznacza CPM?

: ndz kwie 01, 2007 22:14
autor: Paweł Marek
CPM nikt nie wie na żadnym forum, jeszcze jedno: podłączałeś na zapalnym silniku? Bo na zgaszonym może wyjść ten błąd