Pilnie potrzebna pomoc - rozrusznik albo nie wiem co ..
: pt mar 30, 2007 15:12
otóż chodzi mi o to ze dzis przyejchałem do szkoly, zgasilem autko, po lekcjach chce go odpalic, tak jak normalnie z kluczyka - nigdy nie mial problemów, a to ZONK!
Przekrecam kluczyk, kontrolki sie zapalaj, przekrecam dalej, kontrolki NIE gasną i słychac jak pompa pomopuje paliwo dopoki trzymam dalej tak jak bym próbował zapalać, ale rozrusznik nie kręci, nawet nie chce tyknąć.
Gdzie lezy problem ?? jak sprawdzyc ? jakies bezpieczniki moze ?? a moze cos ze szczotkami ?? HELP bo nie moge palic z pycha....
Przekrecam kluczyk, kontrolki sie zapalaj, przekrecam dalej, kontrolki NIE gasną i słychac jak pompa pomopuje paliwo dopoki trzymam dalej tak jak bym próbował zapalać, ale rozrusznik nie kręci, nawet nie chce tyknąć.
Gdzie lezy problem ?? jak sprawdzyc ? jakies bezpieczniki moze ?? a moze cos ze szczotkami ?? HELP bo nie moge palic z pycha....