Strona 1 z 1

Zablokowane drzwi...

: pn mar 26, 2007 20:09
autor: Gangst3R
Problem dotyczy drzwi lewych tylnich.
Drzwi są zamknięte i nie można ich otworzyć ani ze środka ani od zewnątrz.
W środku klamka lata tak jak by cięgno się gdzieś urwało a z zewnątrz jest uszkodzona klamka i nie otwiera.
Dziś byłem się temu bliżej przyglądnąć i udało mi się ściągnąć obudowe klamki zewnętrzenej i dobrać do "dzyndzla" który naciska na popychacz otwierający drzwi. Ku mojemu zdziwieniu dzrzwi nadal nie dały się otworzyć, popychacz niby naciska a nie otwierają się.

Teraz pytania.
Czy wie ktoś w jaki sposób można się dobrać do mechanizmów w środku drzwi (oczywiście nie uszkadzając boczku)
Próbowałem też odciągnąć boczek z góry i wsadzić tam rękę ale się nie da, ponieważ się złamie.
Nie wiem co w tej sytuacji zrobić a te drzwi się czasem przydają.

Mam nadzieję, że mi pomożecie.

: pn mar 26, 2007 22:46
autor: jachukb
hej klopot jest w tym ze rozlecial sie na 100 zamek !!! ja mialem tak samo :( musisz jakos dostac sie zdjac na sile uszczelke i tam masz taki nazwe go dzyndzelek naciskasz i drzwi sie otworza :) bo przy zamknietych drzwiach napewno tapicerki nie sciagniesz :( POZDRAWIAM

: wt mar 27, 2007 02:54
autor: mmaarriiaann
witam mialem podobny problemik z tylnymi prawymi drzwiami. cienkim srubokrecikiem zdejmij srebrna oslonke z klamki najlepiej popchnac ja lekko w prawo jesli masz to w lewych drzwiach i tam bedzie srubka raczej krzyzakowa tak odkrecisz klamke i jak ja wyciagniesz to palcem otworzysz drzwi ;] no mi sie tak udalo ale bez WD-40 sie nie obeszlo
pozdrawiam

: wt mar 27, 2007 17:36
autor: Gangst3R
No tak ale klamka jest przykrcona śrubkami w dwóch miejscach, tam gdzie piszesz od zewntrznej strony oraz od spodu w drzwiach. Do dzyndzla otwierającego drzwi się dobrałem ale jak go naciskam to się nie otwiera. Problem leży chyba tak jak pisał jachukb w samym zamku. Spróbuje się jakoś do niego dobrać.

: wt mar 27, 2007 18:22
autor: Paweł Marek
Wielka bieda, boczek trzyma się śróbkami do których dostęp jest prawie niemożliwy. Robiłem to pamiętam że w końcu jakoś te śróbki z tyłu odkręciłem, cienkimi kombinerkami łapiąc je z boku i uszkadzając koło nich boczek trochę. I boczek odchyliłem. Zanim tak zrobisz spróbuj pięścią walnąć pare razy w okolice zamka z zwnątrz i od środka, z taką siłą żeby blachy nie wgiąć, ale jak najmocniej. Czasem puści. Potem zamek do rozbiórki, czyszczenia i smarowania na nowo.

: śr mar 28, 2007 20:51
autor: Gangst3R
Problem rozwiązany i to nawet dość bezproblemowo, głównie dzięki jachukb.
Jego sposób jest bezproblemowy, udało się otworzyć drzwi bez uszkodzenia czegokolwiek. Punkciki przyznane.
Pozdrawiam i dzięki za pomoc