problem do rozwiazania!
: sob mar 24, 2007 02:38
mam golfa mk2 gti 1.8 8v.oznaczenie silnika pf. postanowilem z katalizatora (ktory byl pusty)wyciac sonde gdyz nie dalo sie odkrecic i wspawac w rure ktora miala zajac miejsce ktatlizatora. jednak samochod zaczal sie dlawic chodzic na 2 cylindy i wogole. nie zastanawiajac sie wycialem sonde z rury i wspawalem spowrotem do katalizator jednak juz nie bylo ok jak na poczatku. samochod po ostej jezdzie dlawil sie nie mial mocy przerywal. jednak po cwili jazdy spokojnie ustepowalo to i spowrotm wracalo. postanowilem odpiac sonde lambda i teraz jest oki. nie kopcina czarno nie przerywa i nie szarpie. to znaczy ze sonda jest uszkodzona?? dodam ze sostala zamoczona.moze jest w zlym miejscu przyspawana?? czy samochod jest slabszy na odpietej sondzie lambda??co zrobic zeby bylo dobrze??ile kosztuje sonda??jak zresetowac komputer??