Problem z wymiana klockow, nie pali na benzynie po regulacji
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Problem z wymiana klockow, nie pali na benzynie po regulacji
1. Związany z hamulcami z tylu, otóż z tyłu mam hamulce tarczowe, i chcialem wymienic sobie klocki, bo nie dawno wymienialem tarcze, a klocki musialem stare zalozyc na miech bo nie mialem kasy wtedy. No i zeby wlożyc nowe szerokie klocki, to trzeba cofnąć tłoczek. I tu problem, jak keidys wymienialem z przodu klocki, to bardzo latwo poszedl do końca tloczek. NA tyle, ni choler yniechcial pujść, nawet wielkimi silami, probowalem nawet odpowietrzniuk odkrecac, i li nki od recznego luzowac. Nic nie dawlo. A ogromne sily na to dzialały.
HELP....albo bede musial oddać do mechanika ;/
2. jest związy z tym ze po ostatnim pobycie w warsztacie, jak mi regulowali gaz, to cos chyba tez regulowali benzynę, i kiedys czy zimny czy ciepły, palil na dotyk, czy na gazie czy na benzynie.
TEraz, jak zimny, pali odrazu - czyt. Migiem:D, a jak ciepły, to musze potrzymać kluczyk ok 2-3 sekund ;/ A to wkurza..... I to za kazdym razem jak ciepły... Na dodatek wtedy odpalał bez trzymanai gazu, a teraz musze lekko trzymac gaz bo nie odpali :/ Ostatnio jak na benzynce jezdzilem, zgasilem i mialem odpalic, ciut za duzo wcisnolem pedal gazu, i nie chcial zapalic a w srodku bylo czuć benzynę. Na gazie odpalił....tylko nei myslcie ze ma problemy w jeżdzeniu na benzynei cyz cos...to sie stalo po regulacji...
Niemam pojęcia co zrobic. .. Aha, a czujnik temperatury raczej dobry. BO na zimnym mial cos ponad 4700 ohmow , ale to w temp. ok. 5 stopni, a na cieplym, 90 stopni mial 360 ohmow, czyli w normie. Jak zimny mial ponad norme ,bo powinno sie sprawdzac w temp. ok . 20 stopni.
I o co tu chodzi??
HELP....albo bede musial oddać do mechanika ;/
2. jest związy z tym ze po ostatnim pobycie w warsztacie, jak mi regulowali gaz, to cos chyba tez regulowali benzynę, i kiedys czy zimny czy ciepły, palil na dotyk, czy na gazie czy na benzynie.
TEraz, jak zimny, pali odrazu - czyt. Migiem:D, a jak ciepły, to musze potrzymać kluczyk ok 2-3 sekund ;/ A to wkurza..... I to za kazdym razem jak ciepły... Na dodatek wtedy odpalał bez trzymanai gazu, a teraz musze lekko trzymac gaz bo nie odpali :/ Ostatnio jak na benzynce jezdzilem, zgasilem i mialem odpalic, ciut za duzo wcisnolem pedal gazu, i nie chcial zapalic a w srodku bylo czuć benzynę. Na gazie odpalił....tylko nei myslcie ze ma problemy w jeżdzeniu na benzynei cyz cos...to sie stalo po regulacji...
Niemam pojęcia co zrobic. .. Aha, a czujnik temperatury raczej dobry. BO na zimnym mial cos ponad 4700 ohmow , ale to w temp. ok. 5 stopni, a na cieplym, 90 stopni mial 360 ohmow, czyli w normie. Jak zimny mial ponad norme ,bo powinno sie sprawdzac w temp. ok . 20 stopni.
I o co tu chodzi??
Ostatnio zmieniony wt mar 20, 2007 23:59 przez chosen, łącznie zmieniany 1 raz.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
a po czorta sie dotykali benzyny? Może coś spartolili.
W każdym razie
1 skoro śmierdzi benzyna sprawdź rgulator ciśnienia na listwie wtryskowej czy nie ciekniie. Ściąga się wężyk i patrzy czy niema w nim benzyny, ma być sucho
2. Masz w PF chyba śróbę do regulacji składu mieszanki na przepływce oraz drugą do regulacji wolnych przy wtrysku. Zasada regulacji jak w gaźniku. Skoro musisz wciskać gaz przy zapalaniu to coś nie tak.
Sprawdź ten regulator a jak jest ok to wracaj do tych co popsuli.
[ Dodano: Wto Mar 20, 2007 10:00 pm ]
A co do tych ogromnych sił działających na zacisk to mogłeś go zepsuć, w środku sa takie nagwintowane elementy. Oby był dobry.
W każdym razie
1 skoro śmierdzi benzyna sprawdź rgulator ciśnienia na listwie wtryskowej czy nie ciekniie. Ściąga się wężyk i patrzy czy niema w nim benzyny, ma być sucho
2. Masz w PF chyba śróbę do regulacji składu mieszanki na przepływce oraz drugą do regulacji wolnych przy wtrysku. Zasada regulacji jak w gaźniku. Skoro musisz wciskać gaz przy zapalaniu to coś nie tak.
Sprawdź ten regulator a jak jest ok to wracaj do tych co popsuli.
[ Dodano: Wto Mar 20, 2007 10:00 pm ]
A co do tych ogromnych sił działających na zacisk to mogłeś go zepsuć, w środku sa takie nagwintowane elementy. Oby był dobry.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
a mozesz bardziej opisac to ?? Znaczy przy jakiej przepływce, gdzie to dokladnie jest??Paweł Marek
I jak sciagne węzyk z listwy wryskowej, to gdzie ma byc sucho? w węzyku czy w listwie?
A i jeszcze dodam, ze na koncu listwy, jest jakby "siusiek" taki, i keidys go mialem otwartego, znaczy nie byl niczym załozony, poprostu chyba był....A oni mi go teraz zaślepili dobrze...
Ostatnio zmieniony śr mar 21, 2007 00:03 przez chosen, łącznie zmieniany 1 raz.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
Przeplywka czyli przepływomierz, jest w obudowie filtra, od góry na metalu przepływomierza jest zaślepiony korkiem otworek, pod nim regulacja CO.
Siusiek (ten od listwy
) musi być zaślepiony, przecie benzyna by sie lała. Sucho ma być w cienkiej rurce podciśnieniowej dochodzącej do regulatora ciśnienia paliwa. Sćigasz ją z króćca regulatora i patrzysz. Regulator jest chyba na środku listwy ale nie pamiętam, ja mam przy końcu od rozrządu.Chyba że u Ciebie ten siusiek to regulator i mu zatkali dziurkę zamiast podłączyć węzyk. Wtedu jest do kitu. Ciśnienie w listwie za duże i wiadomo już skąd śmierdzi paliwo, bo nie dopalone.
Siusiek (ten od listwy
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 95 gości

