Strona 1 z 1

dziwny odgłos z okolic alternatora

: śr mar 14, 2007 22:00
autor: kapalek
zauważyłem dziś że mam jakiś głośniejszy alternator i tak jakby bardziej "charczący" czy to oznaka że mi sie on kończy? czy może pasek jest juz do wymiany i wydaje taki dźwięk?(od czasu jak kupiłem nie byl zmieniany więc pewnie jest stary)

: śr mar 14, 2007 22:04
autor: vwarek
kapalek pisze:czy to oznaka że mi sie on kończy?
Cały pewnie nie... Wymień pasek a jak nie pomoże to raczej łożyska do wymiany ;)

: śr mar 14, 2007 22:12
autor: kapalek
może faktycznie to łożysko.a ile takie łożysko kosztuje? i jak juz je słysze to może mi sie lada moment posypać?

: śr mar 14, 2007 22:17
autor: vwarek
kapalek pisze:a ile takie łożysko kosztuje?
Tam są dwa. Ostatnio dawałem do naprawy alternator i za wymianę łożysk i tych pierścieni pod szczotki (komutatora) dałem 80 PLN, bez regulatora ze szczotkami bo ten kupiłem osobno.

: śr mar 14, 2007 22:22
autor: szatanek
Ile mogą kosztowac łozyska to nie wiem , ale podczas samodzielnej wymiany mozesz napotkac na problem, a mianowicie zeby rozkręcic alternator musisz odkręcic koło pasowe a podejrzewam ze jest ze sprzęgiełiem jednokierunkowym i aby go odkręcic potrzebny jest do tego specjalny klucz tzn 2 klucze w jednym podobne do torxa,tylo mają drobniejsze ząbki, jeden większej śrenicy a w srodku mniejszy, jednym blokujesz wałek a drugim odkręcasz, bez niego bedzie problem z odkręceniem tego

: śr mar 14, 2007 22:23
autor: kapalek
mhm pojade jutro na wymiane paska i sie zobaczy.

: śr mar 14, 2007 22:28
autor: vwarek
szatanek pisze:musisz odkręcic koło pasowe a podejrzewam ze jest ze sprzęgiełiem jednokierunkowym
:shock: A po jaką cholerę to tam ma niby być..??

: śr mar 14, 2007 22:30
autor: -pawlo111
jak padly łozyska to tak świszczy :bigok:

: śr mar 14, 2007 22:36
autor: kapalek
moj raczej nie świszczy tylko tak chrobocze

: śr mar 14, 2007 22:54
autor: szatanek
Takie sprzęgiełko jest na bank w TDI-kach ale czy w GTI tez jest to nie wiem, napisałem ze moze byc i wtedy bedzie problem z odkreceniem.A stosuje sie je po to aby zmnieszyc siły bezwładnosci działające na wirnik alternatora.

: śr mar 14, 2007 23:05
autor: vwarek
szatanek pisze:Takie sprzęgiełko jest na bank w TDI-kach
Pytam, bo pierwsze słyszę o takim ustrojstwie w altku...
Tylko w Dieslach to jest stosowane?

: śr mar 14, 2007 23:26
autor: szatanek
TZn ja mam AFN i mam takie sprzegiełko, kolega w passacie 1Z juz nie ma, takze jest to stosowane chyba w nowszych tdi a czy w benzynach to nie wiem .
http://katalog.fota.pl/Katalog/(S(rt0d0 ... 55agvfweex))/Samochod3.aspx?GenArtNr=1390

: śr mar 14, 2007 23:49
autor: vwarek
szatanek pisze:TZn ja mam AFN i mam takie sprzegiełko, kolega w passacie 1Z juz nie ma
No popatrz... W życiu bym się nie spodziewał..
Wynika z tego, że altek ma się kręcić tylko w jedną stronę..? :-k

: czw mar 15, 2007 11:02
autor: szatanek
Też ale chodzi o to ze np. podczas gaszenia silnika, praktycznie koło na wale staje od razu w miejscu, a dzięki temu sprzegiełku po wyłączniu silnika wirnik alternatora nie staje momentalnie w miejscu tylko przez chwile wytraca jeszcze obroty, podobnie jest przy gwałtownym zwiększaniu obrotów silnika i zchodzeniu z nich , alternator wytraca sobie prędkość powoli czyli nie ma tak bezpośredniego połącznia z silnikiem, na wirnik nie działają takie bezwładności.