gpolak pisze:będąc na corocznym przeglądzie badania wykazały 20%
Koledze tutaj chodzi o to że przy badaniu technicznym sprawdzali na testerze PRZYCZEPNOŚĆ KÓŁ do podłoża , na wyniki pomiarów mają wpływ : sprawnośc amortyzatorów , charakterystyka spręzyn , cisnienie w ogumieniu oraz ciężąr badanej osi pojazdu , także ten przyrząd nie mierzy amortyzatorów ani spręzyn tylko przyczepnośc, a na podstawie wyników mozna szacować stopień zuzycia amortyzatora czy nadaje sie on jeszcze do jazdy czy juz raczej kwalifikuje sie do wymiany.
Ogólnie wyniki mozna interpretowac tak:
powyżej 60% - wynik bdb
poniżej 40% oś przednia - szmelc do wymiany
poniżej 30% oś tylna - szmelc do wymiany
jesli róznica iedzy prawa a lewą strona jest większa niż 15% to tez jest źle
Wyniki osi przedniej i tylnej zreguły sie róznia nawet na nowiutkich amorach, powodem tego jest przeważnie wiekszy cieżar osi przedniej niz tylnej i dlatego wyniki przodu wychodza troszke lepsze niz tyłu
gpolak pisze:Pytanie czy wymiana sprężyn przednich wymaga późniejszego ustawiania geometrii ? Czy jednak można wymienić sprężyny bez ruszania tej słynnej geometrii ???
Bez względu na jakąkolwiek ingerencje w zawieszenie lub układ kierowniczy KONIECZNE jest póxniej sprawdzenie geometrii i w razie potrzeby regulacja. Nie ma szans żeby po wymianie spręzyny/amortyzatora geometria sie nie zmieniła.
[ Dodano: Sro Mar 14, 2007 09:32 ]
enki około 80zł za samo badanie i ewent. naprawy i ustawienia to juz inna bajka (pion/poziom po ok. 130złza każdy)... czy to drogo?
Jak dla mnie zajebiście drogo , u mnie kompletne zrobienie ( czytaj regulacja) geometrii osi przedniej , czyli regulacja kąta pochylania obu kół + zbiezność = 60zł , no ale to nie warszawa