Strona 1 z 2

Maglownica. Wymiana na inną - przypasowanie

: wt mar 13, 2007 18:38
autor: Kowal_
Hej.

Moja maglownica ma luzy.

Moje autko ma silnik 1.3 MH '91. Maglownica bez wspomagania.

Upatrzyłem sobie maglownice w mieście obok. Sprzedający zapewnia, że jest sprawna, bez luzów. Wraz z drążkami. Rok 1987. Chcę zapytać o kompatybilność.

Zapytałem go o numer katalogowy i czekam na odpowiedź, ale chcę zapytać z wyprzedzeniem tutaj - czy maglownice bez wspomagania z różnych roczników czy silników się czymś różniły? Czy poprostu wszystko jest plug&play?

Oczywiście maglownicę sprawdzę jeszcze przed kupnem na luzy, ale tutaj przede wszystkim chodzi mi o to czy nie będzie probelmu z przełożeniem? Czy może coś nie pasować?

Re: Maglownica. Wymiana na inną - przypasowanie

: wt mar 13, 2007 18:41
autor: raf1al
ja coś to mam dobra tanio do sprzedania jak używałem nie było luzów nic sie z nią nie działo! Była w moim poprzednim 1.3(MH), do wymiany są tylko gumy osłaniające mój gg 2266755

: wt mar 13, 2007 19:19
autor: Ryś Stepowy
Hmm 1.3 MH z 91 roku??? a nie NZ? MH to gaźnik a NZ wielopunktowy wtrysk. Robili jeszcze w 91 MH?

: wt mar 13, 2007 19:19
autor: misiek
mkowalm pisze:Moja maglownica ma luzy.
a pewny jesteś że ma luzy? może wystarczy wyregulować luż na niej śrubą od tego (foto), u mnie powodem stuków dochodzących z układu kier. był łącznik pomiedzy kolumną a przekładnią (wieloklin na nim), wystarczyło go wymienić (koszt 50 zł na szrocie)

: wt mar 13, 2007 20:16
autor: Kowal_
Ryś Stepowy pisze:Hmm 1.3 MH z 91 roku??? a nie NZ? MH to gaźnik a NZ wielopunktowy wtrysk. Robili jeszcze w 91 MH?
Golf ogólnie był sprowadzony do PL w 1994 roku. Buda jest na pewno 91. Silnk - nie wiem dokładnie. Ale najpewniej przed '89 bo zegary do niego mam na dwie wtyki. Albo był jakiś wypadek albo poprzedni padł lub jakaś inna przyczyna. Jeśli chodzi o kwestie wypadku - oglądałem go dokładnie z mechanikiem i ani nie był malowany, ani pokrzywionych podłużnic czy jakichś spawów. W każdym bądź razie jest prosty.
misiek10111 pisze:a pewny jesteś że ma luzy? może wystarczy wyregulować luż na niej śrubą od tego (foto), u mnie powodem stuków dochodzących z układu kier. był łącznik pomiedzy kolumną a przekładnią (wieloklin na nim), wystarczyło go wymienić (koszt 50 zł na szrocie)
Mam mocne puki gdy jadę. Byłem na stacji i diagnosta powiedział drążek albo maglownica, ale oczywiście gumy nie ściągnął żeby sprawdzić dokładnie. Pojechałem do wujka na kanał (jest mechanikiem przy okazji) i po sprawdzaniu określił że jest to maglownica.

Przykręcił mi na tej śrubie ale wtedy wyjechałem i okazało się, że kierownica bardzo cieżko chodzi. Powiedział mi, że chciał zlikwidować luz, ale zaczęła kierownica bardzo ciężko chodzić to odkręcił.

Powiedział też, że jest to luz w maglownicy na zębach (chyba wyrobione (?))

: wt mar 13, 2007 21:43
autor: robal264
misiek10111 z ta regulacja to trzeba uwazac bo jak sie zle to zrobi to istnieje ryzyko ze podczas szybkiego pokonywania luku badz energinczego wykonywania ruchow kierownica, zablokuje sie i bedzie kraksa
a co do tego czy pasuje czy nie to mi sie wydaje ze te ze wspomaganiem nie pasuja, one sa chyba z deka dluzsze ( moge sie mylic)


a ile ten koles chce za uzywke ?

ja ostanio zmienialem u siebie w mk2 kupilem podrobke wloskiej firmy z koncowkami drazkow i dalem 280zl troche sie obawialem ze bedzie szajs za ta cene ale kurde przy sport zawiasie nie tlucze sie ani grama, a wczesniej mialem tak ze np przy jezdzie po kostce byly takie luzy ze myslalem iz zaraz kolo odpadnie, tak samo przy przekroczeniu 100km/h az strach bylo jezdzic.
Reasumujac moze warto poszukac nowej w sklepie jak np typ bedzie chcial 200zl :bajer:

: wt mar 13, 2007 21:57
autor: Kowal_
robal264 pisze: a co do tego czy pasuje czy nie to mi sie wydaje ze te ze wspomaganiem nie pasuja, one sa chyba z deka dluzsze ( moge sie mylic)

ja ostanio zmienialem u siebie w mk2 kupilem podrobke wloskiej firmy z koncowkami drazkow i dalem 280zl troche sie obawialem ze bedzie szajs za ta cene ale kurde przy sport zawiasie nie tlucze sie ani grama, a wczesniej mialem tak ze np przy jezdzie po kostce byly takie luzy ze myslalem iz zaraz kolo odpadnie, tak samo przy przekroczeniu 100km/h az strach bylo jezdzic.
Reasumujac moze warto poszukac nowej w sklepie jak np typ bedzie chcial 200zl :bajer:
To, że magiel ze wspomaganiem nie podejdzie to wiem. Szukam bez wspomagania. Znalazłem, ale pytam się wlasnie o tą kompatybilność bo jak na razie znalazłem kilka numerów katalogowych. Sam nie wiem jeszcze jaki u mnie jest, ale to postaram się sprawdzić.

Gościu chce za magiel 100zł. Razem z drążkami. Maglownica ponoć w bdb stanie, drażki również jeszcze pojeżdżą (bede miał 2 swoje w razie czego na wymiane). Odpadają koszty przesyłki itp. bo to jest 15km odemnie.

Pytanie czy w ciemno mi to będzie pasować? Cały czas czekam na odpowiedź w której będzie podany numer katalogowy tej maglownicy.

Widziałem w opisach różnice w zębach na przykład. To chyba nie da się tego tak zamieniać.

Co do nówki ze sklepu - myślałem na tym, z jednej strony co nowe to nowe, ale też wydatek ok 400zł, zbieżność, coś wujkowi postawić za wymianę.. boje sie, że będzie zamiennik mało trwały... a co oryginał to oryginał.. mętlik ogólnie.

: wt mar 13, 2007 22:28
autor: robal264
Widziałem w opisach różnice w zębach na przykład. To chyba nie da się tego tak zamieniać.


chodzi o zeby na wieloklinie,w miejscu poloczenia z kierownica, w niektorcyh modelach ten wieloklin ma tylko 17 naciec a w niektorych jest drobniutki i juz sama polowa jego srednicy ma ich chyba wiecej niz 17. Proponuje zadzwonic do sklepu albo i kilku, niby ze chcesz kupic, podac typ auta i oni katalogowo powinni dobrac taka jaka powinna byc, spytasz czy jest szeroki czy waski bo sam nie wiesz i czy to ma np wplyw na cene ( wiesz jakis bajer abys dowiedzial sie tego co potrzebujesz) :)

pozdro

: wt mar 13, 2007 23:58
autor: Kowal_
robal264 pisze:
Widziałem w opisach różnice w zębach na przykład. To chyba nie da się tego tak zamieniać.


chodzi o zeby na wieloklinie,w miejscu poloczenia z kierownica, w niektorcyh modelach ten wieloklin ma tylko 17 naciec a w niektorych jest drobniutki i juz sama polowa jego srednicy ma ich chyba wiecej niz 17. Proponuje zadzwonic do sklepu albo i kilku, niby ze chcesz kupic, podac typ auta i oni katalogowo powinni dobrac taka jaka powinna byc, spytasz czy jest szeroki czy waski bo sam nie wiesz i czy to ma np wplyw na cene ( wiesz jakis bajer abys dowiedzial sie tego co potrzebujesz) :)

pozdro
hehe ciekawy patent. Jutro postaram się spisać numery z mojego magiela i dowiedzieć się w ten sposób jaki mam wieloklin. A do sklepu się przejade :)

: śr mar 14, 2007 09:12
autor: misiek
robal264 pisze:misiek10111 z ta regulacja to trzeba uwazac
to jest zrozumiałe ze trzeba to robić z głową
ja ostanio zmienialem u siebie w mk2 kupilem podrobke wloskiej firmy z koncowkami drazkow i dalem 280zl troche sie
u mnie było tak ze wymieniłem tez maglownicę (stwierdził mech. luzy na przekładni :bajer: ), po wymianie okazało sie ze to łącznik miał luz na wieloklinie, tak wiec trzeba uważać na to co gadają niektóży mechanicy

: śr mar 14, 2007 19:00
autor: Kowal_
Panowie dostałem odpowiedź:
WWO GERMANY 191 419 105 6a
Teraz mam problem :helm: Bo nigdzie nie potrafie znaleźć tego numeru katalogowego. W ETCE jeśli chodzi o przekładnie niezmiernie niezależnie od roku pokazuje nr 191 419 063B ewentualnie na końcu C.

Swojego numeru nie sprawdziłem. Niestety od góry nie da rady. Jutro się wczołgam po auto i spiszę numery. Sam nie wiem co o tym myśleć teraz.. muszę z tym gościem pogadać chyba jakby co czy byłaby możliwość oddania przekładni gdyby nie pasował ten wieloklin..

Jego jest z 1987.. do 1989 chyba MH produkowali.. powinno pasować co?

: śr mar 14, 2007 19:44
autor: misiek
mkowalm generalni do mk2 są dwa tupy maglownic, różnią sie tylko wieloklinem na nich (ilością zębów)

: śr mar 14, 2007 20:13
autor: Kowal_
misiek10111 pisze:mkowalm generalni do mk2 są dwa tupy maglownic, różnią sie tylko wieloklinem na nich (ilością zębów)
jest mozliwosć określenia typu wieloklina bez demontażu maglownicy?

Dziwi mnie ta sprawa z tymi wieloklinami. W etce, ani w sklepie ( http://automotosklep.pl/witryna_in.htm ) nie ma żadnego rozgraniczenia na wielokliny, numer katalogowy magiela gościa nie istnieje... :| podejrzewam, że mój też nie będzie się zgadzał..

Napisałem do gościa czy umozliwiłby mi zwrot w razie różnicy w wieloklinach. Jest to chyba jedyna możliwość bo magiel mogę zobaczyć przy kupnie, daleko nie mam, nie kupie na allegro z przesyłką bo nie chce potem zamieszania, a na żadnej aukcji nie pisze jaki jest wieloklin..

Co gorsza w sklepie też na tą chwilę nie wiedziałbym co powiedzieć :|

: śr mar 14, 2007 20:20
autor: misiek
mkowalm pisze:jest mozliwosć określenia typu wieloklina bez demontażu maglownicy?
jest, trzeba tylko odpiąć łącznik od maglownicy i spr. jaki wieloklin tam jest, u mnie było tak ze akurat udało sie z magazynu własciwą zamówic

[ Dodano: 07-03-14, 19:22 ]
mkowalm pisze:Co gorsza w sklepie też na tą chwilę nie wiedziałbym co powiedzieć
w sklepach też nie wiedzą jaki wieloklin tam jest