Strona 1 z 1

Suszenie wew MKIII

: wt mar 13, 2007 13:51
autor: kristo
Witam
Jak szybko (czas ograniczony) można pozbyć się wigoci pod tapicerką podłogi. Chodzi mi o to że jak wcisnąłem palucha pod tapicerkę to wyczułem, że okładzina przylegająca bezpośrednio do podłogi jest wilgotna. Wyjmowanie tapicerki podłogi wydaje mi się, że będzie czasochłonne. Może wystarczy słoneczko i uchylone szyby :grin:

: wt mar 13, 2007 14:32
autor: smad
Jedynie wyjście przy takiej pogodzie to zdjąc tapicerke, i na słoneczko, chyba że ktoś jeszcze pali w centralce to wtedy na piec..
Inne wyjście to podczas długiej jazdy ogrzewanie na maksa ustawione w nogi,, a i niezapomnij okna uchylić :grin: bo się ugotujesz
Ewentualnie farelka na noc , ale wtedy sen bedziesz miał niespokojny bo nigdy nic niewiadomo.. :mrgreen:
JA niedawno suszyłem swoje auto ponad tydzień, ale wyciągnąłem z niego wiadro wody...wyciągnąłem tapicerke, fotele tunel i teraz mam susze w aucie
pozdrawiam

: wt mar 13, 2007 14:47
autor: kristo
smad - pewnie roboty z tym wyjmowaniem tapicerki są jakiś problemy, niespodzianki.

: wt mar 13, 2007 14:56
autor: smad
Roboty troszke jest , ale jak ja, który w życiu nic nierobił przy aucie (no może poza zmianą kół i myciem) se poradziłem, to napewno Ty tez dasz rade :bigok:
Trzeba poodpinać listwy na progaćh te plastikowe, odkręcić fotele, tunel środkowy, ja musiałem jeszcze ręczny odkręcić i tunele ogrzewania na tył,
Jak rozkręcałem zajeło mi to 2 godziny bo się uczyłem, ale skręcanie zajeło 40 min, wyciagnąłem wszyskie okładziny z obu stron,
Niestety jedyna wada tej operacji to że musiałem rozciać okładzine która idzie pod deską rozdzielczą (u mnie była połączona str, kierowcy i pasażera ), i gdybym chciał zachować ja całą to zajęłoby to jeszcze więcej, ale spokojnie wszystko ładnie pasuje po złożeniu

Na plus to to że przy okazji pomalowałem sobie podłoge, bo w miejscach gdzie są te gumowe korki farba odprysła (naszczęście bez rdzy) :okej:
pozdrawiam

: wt mar 13, 2007 14:58
autor: kristo
smad pisze:Roboty troszke jest , ale jaj ja, który w życiu nic nierobił przy aucie (no może poza zmiana kół i myciem) se poradziłem, to napewno Ty tez dasz rade
Tośmy jak bracia :bigok:

Dzięki za radę będę walszył. Daję pkt.

: wt mar 13, 2007 15:02
autor: smad
Życzę powodzenia