Strona 1 z 1

nr. łorzysk w alternatorze bosch

: sob mar 10, 2007 16:58
autor: ZWIREK1
witam
przeraźliwie wyje mi alternator planuje wymienić w nim łożyska ale nie wiem co tam siedzi
a dobrze by było po rozłożeniu mieć nowe ,wyczytałem w książce sam naprawiam że są dwie
sztuki ale nic poza tym
proszę o podpowiedz
pzdr :D

: sob mar 10, 2007 17:08
autor: zodiak
Najlepiej to jednak rozebrać przed zakupem. Pamiętam, że jak wymieniałem łożyska w swoim (MK2) to jedno różniło się między moim a kumpla (Passat B3), chociąż oba były takie same Bosch 90A. Można się naciąć bez rozbierania.

: sob mar 10, 2007 21:09
autor: dziejo
są dwa łozyska te od koła pasowego jest więkrze

[ Dodano: Sob Mar 10, 2007 20:20 ]
6204 6202 ale nie jestem pewny

: ndz mar 11, 2007 11:44
autor: ZWIREK1
dzięki koledzy za ostrzeżenie aby nie kupować na zapas ,jak naprawie alternator
to opisze jak sprawa wygląda z tymi łożyskami
pzdr :D

[ Dodano: 17 Mar 2007 13:29 ]
sprawa przedstawia się tak :
łożysk nie wymieniałem bo są ok
natomiast rozpadło się koło pasowe z wolnobieżką na na wałku alternatora
fachowiec powiedział ze ten wynalazek jest po to aby nie nadwyrężać napinacza paska
moje pytanie na jakiej zasadzie działa ta wolnobieżka i jak to jest skonstruowane ?
po zdjęciu koła wysypały się z niego małe wałeczki jako one pełną funkcję ?
alternator bosch 90A auto 97r
a jeszcze jedno czy to uszkodzenie mogło być spowodowane stłuczką czołową czy wysłużenie sprzętu (auto ma 121tys km na szafie )?
wszystkie podpowiedzi mile widziane
pzdr