Strona 1 z 1

Palące sie żarówki

: wt mar 06, 2007 14:42
autor: buxi
Witam kupiłem 2 komplety imitacji xenonow (tych białych żarówek) i każda para wytrzymała mi góra 2 miesiące. Co może być tego przyczyna?! czy te żarówki maja taka żywotność?! p.s. w skrzynce bezpiecznikowej miałem bezpieczniki o innych wartościach niż powinny być np zamiast 10A miałem 15A itp Już pozamieniałem na takie jakie powinny być....

: wt mar 06, 2007 14:47
autor: dziejo
niby xenony sa dobre ale do latarki ale owszem nie odpowiednia wartoścc bezpiecznika mogła powodowac przepalanie się żarówek ale wartość cieplna tych zarówek ma wiele do zyczenia miałem u siebie to G.......

: wt mar 06, 2007 15:16
autor: bongo
buxi pisze:czy te żarówki maja taka żywotność?!
Dokładnie tak.Białą barwe uzyskują przez podniesienie temperatury żarnika co niestety skraca drastycznie jago żywotność.Kup sobie Philipsy GT lu Helle blue light i powinno być wszystko w porządku.

: wt mar 06, 2007 15:18
autor: Pinhead
dziejo pisze:ale owszem nie odpowiednia wartoścc bezpiecznika mogła powodowac przepalanie się żarówek
A to dlaczego ?

: śr mar 07, 2007 08:50
autor: dziejo
więc w skrzynce bezpiecznikowej wymien wszystkie bezpieczniki np na 5A przekonasz sie wtedy sam

: śr mar 07, 2007 09:02
autor: bodzio_j
dziejo pisze:więc w skrzynce bezpiecznikowej wymien wszystkie bezpieczniki np na 5A przekonasz sie wtedy sam
nie rozumiem. Bezpiecznik pewnie się spali, ale też nie widzę związku wartości bezpiecznika z trwałością żarówki

: śr mar 07, 2007 09:24
autor: dziejo
ok spoko może inaczej - jak wiadomo w instalacji elektrycznej sa wachania napięcia przez co chronią nas bezpieczniki kiedy załozymy na odbiornik słabszy bezp wtedy się spali jak wiadomo, ale kiedy załozymy mocniejszy to odbiornik padnie to poprostu chciałem zsugerowac ze należy stosować bezpieczniki o prawidłowej wartości natęzenia ( A)

: śr mar 07, 2007 09:55
autor: zodiak
Nawet gdyby były włożone bezpieczniki 30A na obwód lamp to nie ma to absolutnie żadnego wpływu na żywotność żarówek. Bezpieczniki służą do zabezpieczenia obwodów przed skutkami zwarć lub lub przeciążeń. Po prostu palą się przy przekroczeniu pewnej wartości natężenia prądu przez nie płynącego.
A że powinny być włożone o odpowiedniej wartości to niezaprzeczalny fakt, ale to już zupełnie inna bajka :okej: .

: śr mar 07, 2007 11:50
autor: bodzio_j
dziejo pisze: jak wiadomo w instalacji elektrycznej sa wachania napięcia przez co chronią nas bezpieczniki
bezpieczniki nie chronią przed skokami napięć.Przez bezpiecznik może połynąć prąd o napięciu nawet 220V i nic się nie stanie, ważne jest natężenie. A za napięcie odpowiada regulator napięcia.

: śr mar 07, 2007 11:56
autor: dziejo
bodzio_j pisze:wachania napięcia
:blush: :blush: :blush: natęzenia

: śr mar 07, 2007 14:23
autor: Pinhead
dziejo, Nadal nie wiadomo dlaczego zle dobrany bezpiecznik miał by spowodować palenie się żarówek. Bezpiecznik nie zmieni napięcia ani natężenia prądu ! On jedynie rozłączy obwód jeśli pobór prądu prądu przekroczy dane natężenie (A). Ktoś tu myli bezpieczniki z stabilizatorem napięcia.

: śr mar 07, 2007 15:36
autor: wojteks
buxi pisze:Witam kupiłem 2 komplety imitacji xenonow (tych białych żarówek) i każda para wytrzymała mi góra 2 miesiące. Co może być tego przyczyna?! czy te żarówki maja taka żywotność?! p.s. w skrzynce bezpiecznikowej miałem bezpieczniki o innych wartościach niż powinny być np zamiast 10A miałem 15A itp Już pozamieniałem na takie jakie powinny być....
bezpieczniki czy 10A czy 15A czy 20A nie mają znaczenia, Takie żarówki mają krótszą żywotność niż normalne (nawet markowe o zwiększonej jasności np. philips GT150 żyje znacznie krócej niż normalny), masz diesla więc drgania są większe niż w benzynie, masz twardsze zawieszenie niż w benzynie i to wszystko wpływa na żarówki.

Jeszcze ciekawe jakie masz napięcie ładowania i jakie masz napięcie na żarówkach. Może być też wytarty włącznik/przełącznik świateł i iskrzenie na stykach może niszczyć żarówki