Strona 1 z 1

popychacze zaworowe

: wt mar 06, 2007 11:54
autor: Bąku
siemka panowie, po odpleniu auta klekocze mi popychacz jak sie silnik rozgrzeje to tez klekocze ale troche ciszej a to przestanie na chwilke i znowu klekocze sobie domyslam sie ze musze wymienic popychacze odrazu cały komplet bo bardzo drogie niesą, mam prosbe do tych co wymieniali niech napiszą jak to zrobić :pub:

: wt mar 06, 2007 11:57
autor: dziejo

Re: popychacze zaworowe

: śr mar 07, 2007 17:59
autor: Jacek Szoblik
Bąku pisze:siemka panowie, po odpleniu auta klekocze mi popychacz jak sie silnik rozgrzeje to tez klekocze ale troche ciszej a to przestanie na chwilke i znowu klekocze sobie domyslam sie ze musze wymienic popychacze odrazu cały komplet bo bardzo drogie niesą, mam prosbe do tych co wymieniali niech napiszą jak to zrobić :pub:
czesc podaj mi dane samochodu to sprawdze ci cene tych popychaczy odezwij sie na gg 2578847 prowadzimy sklep szoblik auto czesci .

Re: popychacze zaworowe

: śr mar 07, 2007 18:48
autor: RobertP
Bąku pisze:siemka panowie, po odpleniu auta klekocze mi popychacz jak sie silnik rozgrzeje to tez klekocze ale troche ciszej a to przestanie na chwilke i znowu klekocze sobie domyslam sie ze musze wymienic popychacze odrazu cały komplet bo bardzo drogie niesą, mam prosbe do tych co wymieniali niech napiszą jak to zrobić :pub:
rozumiem że masz hydraulczne ..., więc
możesz kązdy sprawdzić po zdjęciu wałka rozrządu które masz wymienić
mają sie ugiąć naciskając palcem, koszt jedengo ok. 25-30zł
czyli 8szt x 25zł :-( to 200zł :-( lub 240zł, do tego przy okazji warto uszczelniacze zaworów
jak masz zdjętą górę, uszczelniacze zaworów to max 30zł i to dobrej firmy
a powiem Ci że da się zregenerować i to bardzo prosto taki uszczelniacz,
tylko trzeba wybić ten zaworek hydrauliczny pod nim pod szklanką i dobrze wypłukać,
wyczuścić do białości jakimś specyfikiem, bo jest naich zapieczony stary olej, jak sie wyczyści to zalać
olejem syntetycznym i włożyć zaworek i po robocie :bigok: w taki sposób moze uda Ci
się uratować kilka złotych, a jak robisz sam to już wogóle masz do przodu
jak będziesz skecał mostki do wałka rozrządu to uważaj i nie przeciągaj śrub
bo mostek pęknie i wtedy czeka Cie dodatkowa robota dopasowanie mostak
i wyosiowanie wałka rozrządu w wyspecjalizowanym zakładzie a wtedy koszty ida max w góre
bo wyosiowanie, minimalne sfrezowanie mostków i głowicy to koszt ok. 400zł :-(
robota z samymi tymi popychaczami prosta i przyjemna :bigok:

: śr mar 07, 2007 19:15
autor: Bąku
ok, ale tak zdejmuje pokrywe zaworow i tak poprostu odkręcam te mostki od wałka rozrządu i zdejmuje walek i wymieniam szkalnki czy musze najpierw ustawić rozrząd na znaki potem zdjąć pasek rozrządu i dopiero sie brać za wyjmowanie wałka rozrządu, bo przecież koło zebate wałka rozrządu tez musze zdjąć....

: śr mar 07, 2007 19:33
autor: RobertP
Bąku pisze:ale tak zdejmuje pokrywe zaworow i tak poprostu odkręcam te mostki od wałka rozrządu i zdejmuje walek i wymieniam szkalnki czy musze najpierw ustawić rozrząd na znaki potem zdjąć pasek rozrządu i dopiero sie brać za wyjmowanie wałka rozrządu, bo przecież koło zebate wałka rozrządu tez musze zdjąć....
poustawiaj wszystko pozaznaczaj i zdejmuj pasek i poatrz jak jest ułozony
wałek rorządu też sobiue zrób jakie szanki swoje flamastrem/markerem
i wtedy masz szklanki na wierzchu :-)
później po złożeniu oczywiście też posprawdzaj 100 razy znaki i swoje i oryginalne
ja tak robię i robiłem u siebie i zawsze jest OK :bigok:

przypomnę dokręcanie mostów tylko kluczem dynamometrycznym i siłą taką jak
jest w książce i o ile się nie mylę to ma być 20Nm

: śr mar 07, 2007 19:44
autor: Bąku
ok czyli reasumując: ustawiam rozrząd na znaki (przy okazji wymienie pasek rozrządu sobie) odkręcam pokrywę zaworów, demontuje koło zębate wałka rozrządu, odkręcam mocowania wałka rozrządu, wyjmuje wałek, wymieniam szkalnki, skladam w odwrotnej kolejności... tak? jak coś źle proszę o poprawke

: śr mar 07, 2007 19:49
autor: RobertP
Bąku pisze:ok czyli reasumując: ustawiam rozrząd na znaki (przy okazji wymienie pasek rozrządu sobie) odkręcam pokrywę zaworów, demontuje koło zębate wałka rozrządu, odkręcam mocowania wałka rozrządu, wyjmuje wałek, wymieniam szkalnki, skladam w odwrotnej kolejności... tak? jak coś źle proszę o poprawke
koniecznie zaznacz jak ma leżeć wałek żebyś ne obrócił go w poziomie o 180st
reszta spoko tak jak piszesz, na serio to proste i przyjemne zobaczysz za drugim razem
będzie lepie :-) :bigok:

póżniej po założeniu nie uruchamiaj tylko kluczem obracaj wał kilka razy
i sprawdzaj znaki bez odpalenie, dopiero później odpalaj auto !!! :bigok:

: śr mar 07, 2007 20:02
autor: Bąku
ok to kapuje dzięki bardzo Robert jak bedzie po robocie to dam znaka a ty punkciora dostajesz :bigok: , aha i jeszcze jedno pytanie czy u mnie jest rolka napinająca pasek rozrządu czy naciąga go pompa wody?

: śr mar 07, 2007 20:10
autor: RobertP
Bąku pisze:ok to kapuje dzięki bardzo Robert jak bedzie po robocie to dam znaka a ty punkciora dostajesz :bigok: , aha i jeszcze jedno pytanie czy u mnie jest rolka napinająca pasek rozrządu czy naciąga go pompa wody?
dzięki ! :-)
powinna być oddzielnie ale głowy nie dam, trzeba zerknąć pod osłonę plastikową na dole
chyba masz na pasku na dole taką ? wiesz wszytkiego nie wiem na pamięć,
ale wiem jak zrobić i wszystko będzie wiadome ja tam zerknies
jak zrobisz daj znać , w sumie mnie nie będzie ok.1,5tyg i nie wiem czy tam będę
miał dostęp do netu ale jak wrócę to chętnie poczytam o postępach :pub:

: śr mar 07, 2007 20:37
autor: Bąku
ok dzieki, jak zdjałem osłone paska tą plastikową od góry to wydawało mi się że pasek rozrządu napedza także pompe wody ale jeszcze zerkne jak jest...

: śr mar 07, 2007 21:40
autor: szatanek
Jeśli ustawisz wałek na znaki to jest bardzo prosty sposób zeby przy poźniejszym zakladaniu nie pomylić sie i nie włożyc go obróconego o 180 st. A mianowicie obie krzywki na pierwszym cylindrze muszą być zwrócone do góry, bo w pierwszym cylindrze oba zawory muszą byc wtedy zamknięte, jesli włozył bys wałek odwrotnie krzywki byłyby zwrócone do dołu czyli moment gdy oba zawory są otwarte.

: śr mar 07, 2007 23:54
autor: Bąku
Jeśli ustawisz wałek na znaki to jest bardzo prosty sposób zeby przy poźniejszym zakladaniu nie pomylić sie i nie włożyc go obróconego o 180 st. A mianowicie obie krzywki na pierwszym cylindrze muszą być zwrócone do góry, bo w pierwszym cylindrze oba zawory muszą byc wtedy zamknięte, jesli włozył bys wałek odwrotnie krzywki byłyby zwrócone do dołu czyli moment gdy oba zawory są otwarte.
nom też o tym dokładnie pomyślałem :hmm:

: czw mar 08, 2007 01:42
autor: RobertP
szatanek pisze:Jeśli ustawisz wałek na znaki to jest bardzo prosty sposób zeby przy poźniejszym zakladaniu nie pomylić sie i nie włożyc go obróconego o 180 st. A mianowicie obie krzywki na pierwszym cylindrze muszą być zwrócone do góry, bo w pierwszym cylindrze oba zawory muszą byc wtedy zamknięte, jesli włozył bys wałek odwrotnie krzywki byłyby zwrócone do dołu czyli moment gdy oba zawory są otwarte.
brawo i o to chodziło :bigok: