Strona 1 z 1

[B3]wymiana zawieszenia i juz problemy

: pn mar 05, 2007 21:59
autor: darek i jadzka
witam...Wymienialem dzisiaj w moim passacie przodnie amortyzatory (zaznaczam ze zalozyle sportowe od golfa 3) i na poczatku okazalo sie ze moj orginany jest ok6cm dluzszy od tego sportowego (czy to normalne i czy to jakis problem????)Nastepnie mialem problem aby sciagnac sprezyne zeby zlozyc kolumne,ale ostatecznie sie udalo(moje sprezyny to H&R -40).Teraz jest fajnie twardy tylko jak naciskam przod to duzo ruszaja sie w gore poduszki amora(czy tak ma byc??????)poduszki mam nowe.I teraz pytanko;Czy moze sie okazac ze ten amortyzator jest za krótki i np kola nie zaczna mi sie odrywac od nawierzchni na nierownosciach????????Czy przy twardym zawieszeniu stosuje sie jakies inne poduszki amora??????????Prosze o pomoc ,pozdrawiam

: wt mar 06, 2007 04:45
autor: mmaniek8
witam, jeżeli chodzi o twoje amorki to powiem tyle nie może być za krótki aczkolwiek skrócona praca amort może dać ten efekt ze na dołach lub dużych nierównościach-wręcz hopkach koło nie będzie wyłapywało ich tak jak seria ale tym sie rożni sport od serii .

Ja osobiście myślę ze najlepszym rozwiązaniem do -40 jest kupić dobre gazowe amorki i tyle!


POZDRAWIAM!!

: wt mar 06, 2007 20:53
autor: darek i jadzka
witam...testowalem to zawieszenie i nie ma problemu z odrywaniem kol jedynie bardziej czuc nierownosci nawierzchni . Ale co z tymi poduszkami ile one pociagna??????

: śr mar 07, 2007 08:32
autor: mmaniek8
Co do poduszek to powiem tyle jezeli masz kupione dobrej firmy to bez problemu możesz jeździć i cieszyć się z walorów jezdnych :grin: natomiast jeżeli masz jakieś zamienniki za 29zł to z biegiem czasu pojawi się stukot przy hamowaniu i ruszaniu... jeżeli wszystko dobrze poskręcałeś to niemasz się czego obawiać poduszki będą się ruszały bo muszą pracować! :grin: pozdr.