Strona 1 z 1

Problem z przegrzewaniem i spalaniem

: pn mar 05, 2007 01:19
autor: sebaz
Witam!
Mam dwie sprawy.
Pierwsza to taka, że płyn chłodniczy często mi sie mocno grzeje w moim MK1 z silnikiem 1.3. Przez poprzedniego właściciela został zamontowany włącznik uruchamiający drugi bieg wentylatora i on pomaga, ale problem jest taki, że trzeba cały czas badać okiem temperaturę. W lecie już mi raz wywaliło chłodnice, byłem u mechaniora i ją wymienił, ale teraz obczaiłem, że czasami zaczyna mi sie już mocniej grzać przy temperaturach lekko plusowych, jak jest teraz i zaczynam sie obawiać co to będzie na wiosne... Zauważyłem też, że wentylator po tej wymianie inaczej pracuje - jak się włączy to działa krócej niż to było przed wymianą. Z tego co wyczytałem to przyczyn może być wiele, ja chciałbym się zająć wymianą termostatu i być może czujników temperatury ale jestem też otwarty i na inne sugestie:)! Chciałem zasięgnąć rady jak to zrobić, gdzie tego szukać:)
Druga sprawa to taka, że mam wrażenie, że pali za dużo, nawet jak na obecne warunki pogodowe. Wyczytałem, że może to być wina sondy lambdy, tylko że nie wiem czy w ogóle jest ona na wyposażeniu tego silnika. Tutaj te mam prośbę o pomoc w jej zlokalizowaniu i wymianie (o ile występuje;)) i oczywiście jestem otwarty na wszelkie sugestie:)
Jakby ktoś miał to prosiłbym też o jakieś namiary na fajne książki dotyczące mk1 z silnikiem 1.3, bo strasznie ciężko coś takiego w necie znaleźć samemu.
Z góry dzięki za pomoc:)

: pn mar 05, 2007 10:21
autor: ppoll27
termostat jak najbardziej warto zmienic - znajduje sie zazwyczaj w okolicach pompy płynu - może się przycinac, kolejna sprawa - szlam i kamień w układzie chłodniczym, może gdzieś traci drożność - warto go przepułkać jakimś preparatem do czyszczenia, inna sprawa czy pompa jest sprawna i czy uszczelka pod głowicą jest OK. I czy poziom oleju jest OK ? bo on też ma swój udział w chłodzeniu.

: pn mar 05, 2007 18:16
autor: sebaz
termostat pewnie wymienię, szlamu i kamienia nie powinno być chłodnica jest praktycznie nowa:), co do pompy to nie mam zielonego pojęcia, a pewnie nie da się jej sprawdzić jakoś na oko, ni:)? Uszczelka jest ok, a olej systematycznie dolewam, bo niestety cieknie mi spod aparatu zapłonowego, co też będę musiał jakoś niedługo zrobić...

: wt mar 06, 2007 01:12
autor: ppoll27
sebaz pisze:termostat pewnie wymienię, szlamu i kamienia nie powinno być chłodnica jest praktycznie nowa:), co do pompy to nie mam zielonego pojęcia, a pewnie nie da się jej sprawdzić jakoś na oko, ni:)? Uszczelka jest ok, a olej systematycznie dolewam, bo niestety cieknie mi spod aparatu zapłonowego, co też będę musiał jakoś niedługo zrobić...
Najpierw spróbuj termostat - może się okazac że nie wiele już z niego zostało - koszty nie duże a będziesz miał pewnośc - z dobrym autko osiąga temp. pracy w niecałe 10 minut :)