Strona 1 z 3

jak zaczernic zderzaki

: ndz lut 25, 2007 23:24
autor: ghoost
mam mocno wyblakle zderzaki /waskie oczywiscie/, zaznacze ze nie chodzi mi o sama konserwacje srodkiem za 7 plnow, bo mam jakies biale kropki od jakiegos spreya /poprzedni wlasciciel :grrr: / na tylnym zderzaku i chcialbym sie ich pozbyc jakos, probowalem juz je zaczernic tymi srodkami do 10 zl ale to nic nie dalo, rozpuszczelnikiem nie probowalem, czy moze mi zniszczyc zderzak?? thx za kazda pomoc :pub:
niestety fotek nie dolacze bo auto jest tak brudne ze ledwo kolor przeswituje :crazy:

: ndz lut 25, 2007 23:28
autor: kotem
ghoost pisze:rozpuszczelnikiem nie probowalem, czy moze mi zniszczyc zderzak??
I dobrze bo zrobił by sie całkiem biały.

Spróbuj pastą do butów i nie żałuj jej to efekt będzie niezły kiedyś ktoś mi na forum polecił i działa ale można się pochlastać jak się pastuje bo strasznie dużo czasu to zajmuje.

[ Dodano: Nie Lut 25, 2007 22:30 ]
A i teflon w sprayu, ale to nie wiem ile kosztuje, chyba nie muszę mówić, że przeźroczysty.

: ndz lut 25, 2007 23:56
autor: JayT
kotem pisze:Spróbuj pastą do butów i nie żałuj jej to efekt będzie niezły kiedyś ktoś mi na forum polecił i działa ale można się pochlastać jak się pastuje bo strasznie dużo czasu to zajmuje.
Potwierdzam - czarna pasta do butów (np. Kiwi, taka w metalowym pudełku, co się ją nakłada szmatką) jest super! Kolega pastował czarne zderzaki w swoim aucie - efekt super, tylko trzeba uważać, żeby potem nie ocierać się o te zderzaki (szczególnie w jasnych spodniach :hmm: )

: ndz lut 25, 2007 23:59
autor: ghoost
JayT pisze:efekt super, tylko trzeba uważać, żeby potem nie ocierać się o te zderzaki (szczególnie w jasnych spodniach )
jak to mówią coś za coś, thx za pomoc :pub: a podczas mycia, czy deszczu nie schodzi ta pasta??

: pn lut 26, 2007 00:03
autor: JayT
ghoost pisze:a podczas mycia, czy deszczu nie schodzi ta pasta??
Wiadomo, że po jakimś czasie wszystko schodzi - ale akurat pasta trzyma dość długo i byle deszcz jej nie spłucze. Spokojnie wytrzymuje u mojego kolegi nawet kilka tygodni - wszystko zależy od tego jak często myjesz i czym myjesz samochód. No i zawsze przecież można poprawić :D

: pn lut 26, 2007 00:03
autor: kotem
No nie ma mocnych całą tą zabawę trzeba co jakiś czas powtórzyć, ale na początku nawet szybciej plastiki schną:)

: pn lut 26, 2007 00:05
autor: ghoost
thx za help, punkty przyznane, na najblizszym weekendzie sprawdze jak to bedzie wygladac i jakies foty wstawie przed i po, pzdr

: pn lut 26, 2007 00:27
autor: To_mas
ghoost, mozesz tez sprobować starym olejem (lub nowym jak Ci nie szkoda:P )
W kazdym razie olejem silnikowym !! Tez sie świetnie sprawdza !! Osobiście stosuje :)) heh i efekt jest super :) jak przelece całą przednią atrape i zdesie i listwy :D:D

: pn lut 26, 2007 00:37
autor: kotem
Ale pasta do butów jest spieralna a stary olej silnikowy nie

: pn lut 26, 2007 00:45
autor: łyssy
panowie! pasta do butów? olej?
tylko poco?
do tego celu są specjalne preparaty-w każdym (normalnym) motoryzacyjnym można kupić czernidło do plastiku w płynie-pojemniczek podobny jak płynna pasta do butów z gąbką-na prawdę czernidełko daje piękny efekt-zderzak czarniutki i nie ściera siejak dotkniesz np. ubraniem :bajer:

: pn lut 26, 2007 00:48
autor: To_mas
kotem pisze:Ale pasta do butów jest spieralna a stary olej silnikowy nie
zgadzam sie ale oleju nie pozostawiam nigdy mokrego zawsze drugą lub tą samą szmatką wycieram do sucha !!!! tzk ze jak sie otre to nie wybrudze sie przynajmniej jeszcze mi sie nie zdazyło !!!:))

łyssy, masz racej ze jest ale nie chce mi sie wywalaćkasy na te preparaty !! wole sobie za to coś innego do Mk2 kupić a ze oleju mam w domu troche sporo :P to uzywam od czasu do czasu :P

: pn lut 26, 2007 10:01
autor: łyssy
To_mas pisze:nie chce mi sie wywalaćkasy na te preparaty
7-8zł to znowu nie taka kasa - a wystarczy na kilkukrotne zaczernienie zderzaków

: pn lut 26, 2007 10:14
autor: daniel2505
Byłem kiedyś u lakiernika i widziałem jak malował w fiacie Uno zderzak podkładem na plastik. Normalnie rewelacja. Styrany zderzak wyglądał jak nowy rysy i inne syfy stały się prawie niewidoczne. Po prostu na pierwszy rzut oka zderzak jak nowy. Powiedział mi ze to standardowy sposób poprawy wyglądu czarnego zderzaka. warto spróbować bo butelka w sprayu kosztuje koło 15zeta a efekt rewelka i pewnie na dłuzej niż czernidło. Poza tym nałożenie podkładu to prosta sprawa, on jakby wnika w plastik nie robiąc żadnych zacieków ani nic takiego(ciś jak Plack do tapicerki) Jak jest na forum jakiś lakiernik to niech się wypowie co do tego sposobu

: pn lut 26, 2007 11:35
autor: Tegesik
łyssy pisze:panowie! pasta do butów? olej?
tylko poco?
do tego celu są specjalne preparaty-w każdym (normalnym) motoryzacyjnym można kupić czernidło do plastiku w płynie-pojemniczek podobny jak płynna pasta do butów z gąbką-na prawdę czernidełko daje piękny efekt-zderzak czarniutki i nie ściera siejak dotkniesz np. ubraniem :bajer:
Zgadzam się. Ja takie czarnidło kupiłem w Carrefurze (najtańszy produkt) i rewelka. Posmarował przed zimną (chyba grudzień) zaraz potem zaczęły padać deszcze, później śniegi, znów deszcze itp :) I o dziwo efekt dalej widać, może nie są tak czarne jak zaraz po przesmarowaniu, ale największe odbarwienia są niewidoczne. Jak za tą kasę (coś koło 5zł chyba) jestem zdumiony efektem :)
ps: czarnideł w spraju nie polecam.

pozdr.