Strona 1 z 1

Problem z odpalaniem i utrzymaniem oborotów - RATUNKU!!!!!!!

: sob lut 24, 2007 18:07
autor: KrzychW
Witam wszystkich!

Mam prośbe i mam nadzieję, że ktoś coś mi pomoże...
Od jakiegoś czasu mam problemy z odpalaniem samochodu. Mam Golfa 1.9 TDi 90 KM 1996 rok. Byłem sprawdzić na komputerze co się dzieje i okazalo się, ze w silniku jest jakas wada, coś przy Turbinie było zepsutego, wymieniłem jakis czujnik na nowy i nic nie pomogło. Robiony był tez ostatnio rozrusznik i teraz mam też problemy z nim, bendix chyba przepuszcza czy coś, bo czasami nie łapie tak jak powinien tylko przekręce kluczyc i nie kręci. Głównie to chodzi mi o tą wade z oddpalaniem. Problem jest taki, że jak przekręce kluczyk to odpala i od razu gaśnie : -((. Jak trzymam pedał gazu do podłogi, to wkręci się na obroty i nagle przestaje reagować na pedał gazu i znowu spadają obroty i gaśnie :-((. Wymieniłem filtr paliwa, ale nic nie pomogło. Najgorsze jest to, że dzieje mi się to nie ciągle ale raz kiedyś, no w sumie teraz to już prawie co odpalanie, ale wcześniej raz na miesiąc. Nie ważne czy silnik jest ciepły czy zimny to objawy są takie same. Nie wiem co mam zrobić, czasami musiałem próbować odpalać go po 15 min zanim odpalił i chodził. Jak już odpali to wszystko jest ok. Nie wiem czy mogą to być problemy z pompą, albo elektryką, albo nie wiem słyszałem, że to może być wina rozrusznika, ale nie wiem czy to jest wina jego, ze samochód nie trzyma obrotów :((. Prosze pomóżcie, może coś będziecie wiedzieć na ten temat. Przeglądałem to forum i szukałem podobnego postu, ale jest tyle tematów, że ciężko się odnaleźć.


PS. Na komputerze wyświetlił się też błąd z kluczykiem. Ponoć kluczyk jest krzywy i stacyjka jakiś błąd pokazuje (tylko ja nie mam imobilizera więc chyba to nie przeszkadza)

Prosze pomóżcie, bo nie wiem co już robić, a wiem, że Golfy to jedne z lepszych samochodów i wierze, że wszystko wróci do normy :-))) Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam wszystkich VW FANÓW

: sob lut 24, 2007 19:34
autor: ppoll27

: pn lut 26, 2007 00:10
autor: KrzychW
Dzięki, temat już nie aktualny. Samochód zrobiony :-D. Jednak mam imobilizer i okazało się, że pod kierownicą jest jakiś układ scalony, który był winien wszystkiemu. Elektryk zlutował i narazie wszystko chodzi pięknie :D. Pozdrawiam