problem z lambda i CO w spalinach.. PROSZE o POMOC!!

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
speeder
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: sob lut 12, 2005 21:02
Lokalizacja: powiedzmy Krakow:-)
Kontakt:

problem z lambda i CO w spalinach.. PROSZE o POMOC!!

Post autor: speeder » sob lut 24, 2007 01:22

witam!!
bylem ostatnio na pomiarach spalin i wyniki byly tragiczne bo lambda wysza okolo 0.8 a idealna ma byc 1.. wiec znacznie za bogata w paliwo.. a mieszanka ponizej labdy 0.75 przestaje byc palna.. samochod wiecej pali a i tak nie jezdzi dobrze.. i tu zwracam sie o pomoc- co nalezy sprawdzic, jak sprawdzic lub ewentualnie gdzie sie z tym udac..

dodam ze sonde mierzylem i wyszlo ze napiecie daje okolo500 mV wiec raczej poprawne.. ten pomiar moze byc niewiarygodny??


moj mk3 GTI 20 jahre: http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=223042&postdays=0&postorder=asc&start=0 zapraszam do oceny i komentowania :)

Awatar użytkownika
piotrek1313
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 447
Rejestracja: sob lip 30, 2005 09:40
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: piotrek1313 » sob lut 24, 2007 02:32

No czyli chyba padla ci sonda, napiecie 500mV to komp "symuluje" pseudooptymalna mieszanke tak zeby tylko silnik chodzil jak sonda jest padnieta. Jak masz sonde sprawna to napiecie przy dobrze wyregulwanej mieszance powinno non-stop "plywac" miedzy 0.2 a 0.8-0.9V. Moze masz po prostu urwany kabelek od sondy?
Jak poszukasz na forum to dokladnie takie same objawy maja wszyscy co im sonda nie dziala poprawnie - zbyt bogata mieszanka a co za tym idzie duuuze zuzycie paliwa.
Ode mnie tyle :pub:
Pozdrawiam



Awatar użytkownika
marek2907
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2610
Rejestracja: czw maja 11, 2006 19:21
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Post autor: marek2907 » sob lut 24, 2007 09:16

piotrek1313, napisał wszystko zwięźle i krótko nic dodać nic ująć


[url=http://www.forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=53320][img]http://i128.photobucket.com/albums/p180/marek2907/forum2.jpg[/img][/url]
:gora: KLIKNIJ :gora:
[size=200][b]wszystko na 1 stronie[/b][/size]

Awatar użytkownika
homsky
VW Baron
VW Baron
Posty: 3307
Rejestracja: pt lis 11, 2005 20:03
Lokalizacja: Nowa Ruda

Post autor: homsky » sob lut 24, 2007 10:04

speeder pisze:dodam ze sonde mierzylem i wyszlo ze napiecie daje okolo500 mV wiec raczej poprawne.. ten pomiar moze byc niewiarygodny??
Najpierw dokładnie trzeba sprawdzic sonde , ale nie miernikiem tylko na oscyloskopie , napięcie na sondzie musi oscylować 0,2-0,8V i czas oscylacji na wysokich obrotach powinien być nie wiekszy niz 1 sekunda, na wolnych obrotach czas oscylacji sie wydłuża oczywiście. Jedź to jakiegos kumatego elektryka , a "kumaci" elektrycy maja takie zabawki jak oscyloskop.
Najpierw dobra diagnoza potem leczenie, żeby nie pchac sie w jakieś niepotrzebne koszty.

[ Dodano: Sob Lut 24, 2007 09:16 ]
Tu masz zrzut jak wyglada praca sprawnej sondy , jak sam widzisz nie ma szans sprawdzic jej działania zwykłym miernikiem bo napięcie bardzo szybko sie zmienia

Obrazek


[url=http://www.motostat.pl/vehicle-stats/20938][img]http://www.motostat.pl/user_images/20938/icon5.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
speeder
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: sob lut 12, 2005 21:02
Lokalizacja: powiedzmy Krakow:-)
Kontakt:

Post autor: speeder » sob lut 24, 2007 23:30

aha ok dzieki.. dodam ze mam filtr stozkowy i wyrzucony katalizator.. czy to ma jakis duzy wplyw??
z tego co pamietam to ze CO wyszlo okolo 6..

rzeczywiscie, niestety tylko miernikiem, ale zmierzylem sonde tylko przy wlaczonym zaplonie a nie prfacujacym silniku i jest tam okolo 0.53V.. ale zastananiwa mnie jedno- co moglo sie zepsuc w takiej sondzie??

dodam jeszcze ze odpiecie sondy nie robi zadnej roznicy w pracy silnika, nie ma zadnych roznic w obrotach


moj mk3 GTI 20 jahre: http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=223042&postdays=0&postorder=asc&start=0 zapraszam do oceny i komentowania :)

Awatar użytkownika
piotrek1313
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 447
Rejestracja: sob lip 30, 2005 09:40
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: piotrek1313 » ndz lut 25, 2007 00:57

W twoim przypadku stozek i wywalony kat nie powinny miec nic do rzeczy. Co do sondy to sprawdzisz ja tylko na wlaczonym silniku i tylko i wylacznie jak jest odpowiednio nagrzana. Jak odpiecie sondy nie zmiena pracy silnika to jest ona uszkodzona (albo urawany kabelek itp)
A co sie moze w sondzie popsuc? "Skonczyla sie" :bigok: Dokladnie to moze ci jakis fachowiec opisze, ja za duzo o tym nie wiem, ale jak cos pracuje kilkaset tysiecy km w goracych spalinach to predzej czy pozniej sie przepali :)



Awatar użytkownika
homsky
VW Baron
VW Baron
Posty: 3307
Rejestracja: pt lis 11, 2005 20:03
Lokalizacja: Nowa Ruda

Post autor: homsky » ndz lut 25, 2007 01:08

speeder pisze:aha ok dzieki.. dodam ze mam filtr stozkowy i wyrzucony katalizator.. czy to ma jakis duzy wplyw??
z tego co pamietam to ze CO wyszlo okolo 6..
Wyrzucenia kata i założenie stozka nie ma nic do rzeczy.
Ale wynik CO=6% to jest masakra - jedź jak najszybciej do konkretnego gościa co sprawdzi na tip top sonde lambda i stwierdzi na 100% lub wykluczy awarie sondy lambda.

Z objawów jakie powoli wymieniałes stawiam jednak na awarie sondy i to może być zwarcie sondy do masy (klasyczna usterka sondy z 200.000km) , ECU w tym przypadku przechodzi w tryb awaryjny i dlatego nie widzisz róznicy czy sonda jest podłaczona czy nie. A przy okazji przejścia w tryb awaryjny takie kiepskie wyniki na analizie spalin : CO=6% a powinno byc poniżej 0,5% , lambda 0,8 a powinna być 1.,00 +/-0,05


[url=http://www.motostat.pl/vehicle-stats/20938][img]http://www.motostat.pl/user_images/20938/icon5.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
ghoost
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 208
Rejestracja: sob paź 28, 2006 20:34
Lokalizacja: zamość/kraków

Post autor: ghoost » ndz lut 25, 2007 01:41

speeder pisze:co moglo sie zepsuc w takiej sondzie??
proponuje zajrzec na strone www.ngk.de jest tam link do sond lambda, wszystko ladnie opisane, jak badac i co sie moze zuzyc i od czego, pzdr :bigok:


just do it:)
moje cudo http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?p=971572&sid=850f22cf6962c38706d83579013f4a00#971572

Awatar użytkownika
speeder
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: sob lut 12, 2005 21:02
Lokalizacja: powiedzmy Krakow:-)
Kontakt:

Post autor: speeder » ndz lut 25, 2007 13:37

ok, dzieki za rady i pomoc, poniewaz dopiero w sobote bede w domu to wtedy udam sie do mechanika na badanie i zobaczymy:)

mam nadzieje ze to rzeczywiscie bedzie sonda a nie jakis glebszy problem.. po powrocie od mechanika napisze dokladnie co i jak zeby kolejne osoby ktore beda mialy taki sam problem wiedzialy co i jak:)

[ Dodano: Sob Mar 10, 2007 17:04 ]
wiec bylem u mechanka, wymienili sonde- rzeczywiscie byla zepsuta, i policzyli sobie za to ze ŁOOOOO:-( ech..
ale co mnie martwi to to, ze po wypieciu sondy nie ma ZADNEJ roznicy w pracy silnika.. prosze o kolejne rady..


moj mk3 GTI 20 jahre: http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=223042&postdays=0&postorder=asc&start=0 zapraszam do oceny i komentowania :)

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 87 gości