Strona 1 z 2

Ciężko pracujący silnik w 1.8 16v

: czw lut 22, 2007 00:54
autor: tirsone
Witam ..

Mam pytanie czy ktoś może się orientuje dlaczego po odpaleniu silnika nie pracuje on normalnie tylko warczy tak jak diesel i pracuje bardzo ciężko tzn. na wolnych obrotach od razu gaśnie tylko na wysokich pracuje... A w chwili zatrzymania wszystko jakby staje w miejscu... W warsztacie powiedzieli mi ze prawdopodobnie nie ma podawanie oleju na górę silnika i przez to nie ma smarowania.. stąd problemy z gaśnięciem... Dodam że jest to silnik który kupiłem do swapa od Bartka z tego forum, który nie wiedział w jakim stanie jest silnik(PL 1.8) bo sam ponoć go kupił od kogoś i na nim nie jeździł... więc nie mam możliwości uzyskania żadnych informacji z przeszłości tej jednostki... W warsztacie wszystko mi sprawdzili..i ciśnienie na tłokach i rozrząd..i świece u zapłon... także wygląda na to że musi wchodzic w grę jakaś wewnętrzna usterka... Ale warsztat już mi tego nie będzie robił..

Jeśli ktoś ma jakiś pomysł..to nie mi pomoże bo będę musiał w końcu sprzedać ten samochód na złom...

Pozdrawiam

[ Dodano: 22 Lut 2007 00:05 ]
..no tak... mam nadzieje ze ktos jednak mi pomoze ...

: czw lut 22, 2007 10:01
autor: zodiak
To KE-Jetronik więc zacznij od sprawdzenia szczelności dolotu, a na warsztacie to ciśnienia paliwa.
Pozdrawiam.

: czw lut 22, 2007 10:31
autor: ppoll27
a sprawdzali dynamiczne cisnienie oleju ? wpina sie kolejno manometr zamiast czujników oleju i widac czy olej krąży w układzie czy nie (przy konkretnych obrotach), z tego co pamietam to jeden z czujników jest w głowicy...
czy silnik kopci ? :bigok:

: czw lut 22, 2007 12:05
autor: tirsone
... dolot nawet nieszczelny nie powodowałby tak ciężkiej pracy silnika.. tak samo brak paliwa...wg mnie oczywiście..
ppoll27 pisze:a sprawdzali dynamiczne cisnienie oleju ? wpina sie kolejno manometr zamiast czujników oleju i widac czy olej krąży w układzie czy nie (przy konkretnych obrotach), z tego co pamietam to jeden z czujników jest w głowicy...
czy silnik kopci ?
no własnie nie sprawdzili..bo się dygają że zatrą silnik... powiedzieli ze mieli odpalic fure i to zrobili, a reszta to już nie bardzo chyba ich interesuje... nie bardzo to rozumiem ale wydaje mi się ze dalej będę musial sam znowu walczyć... nie wiem co z tym olejem ..nawet nie wiem jak jest zbudowany w tym silniku obieg tego oleju... ale słychać że auto poprostu dudni po odpaleniu i ma problemy z płynną pracą..

jak sciągne auto do siebie to chyba będę musial spuścić olej i wszystko przepłukać..;/ ryzyk fizyk.. ale nie znam się na tym w ogóle...cholera.. :blush:

: czw lut 22, 2007 12:20
autor: zodiak
Zależy jak na prawdę to słychać.
Ale napisze tak : w 16-ce większa nieszczelność na dolocie nie pozwala nawet odpalić silnika a przy mniejszej praca silnika może być zaskakująca.
Pozdrawiam i życzę powodzenia

: czw lut 22, 2007 12:45
autor: tirsone
zodiak pisze:Zależy jak na prawdę to słychać.
Ale napisze tak : w 16-ce większa nieszczelność na dolocie nie pozwala nawet odpalić silnika a przy mniejszej praca silnika może być zaskakująca.
Pozdrawiam i życzę powodzenia
heh... nie mam jak tego nagrać.. ale sprawdzę ten dolot... choć wątpię zeby jego ewentualne nieszczelności powodowały aż takie klekotanie... ;(

: czw lut 22, 2007 12:49
autor: zodiak
Albo po prostu silnik bardzo długo stał i popychacze są puste to na zimnym będą klekotac (a ma tam co klekotać bo 16 sztuk). Po wypełnieniu olejem i podgrzaniu silnika mogą ucichnąć.

P.S
Ale wskazane by było sprawdzenie ciśnienia oleju aby wiedzieć czy np. pompa oleju ma swoją wydajność.

: czw lut 22, 2007 12:56
autor: tirsone
zodiak pisze:Albo po prostu silnik bardzo długo stał i popychacze są puste to na zimnym będą klekotac (a ma tam co klekotać bo 16 sztuk). Po wypełnieniu olejem i podgrzaniu silnika mogą ucichnąć.
tak tu się zgadza silnik stał długo zanim go wrzuciłem do auta... w dodatku stał z małą ilością oleju...ale olej wymieniłem i teraz trzyma poziom.. mam do ciebie zodiak jeszcze takie pytanko czy brak oleju na popychaczach mógłby powodować to że silnik daje radę chodzić tylko na wysokich obrotach a przy niskich ma takie opory że gaśnie?

: czw lut 22, 2007 13:49
autor: zodiak
Tego to nie wiem ale jak są puste to zachowują się jak by były za duże luzy zaworowe w rozrządzie starszego typu ( bez samoregulacj) a wtedy to silnik może kuleć.

: czw lut 22, 2007 17:15
autor: cbr16v
na jakih obrotah ci nie równo chodzi silnik i czy po odpaleniu masz ssanie cz odrazu gaśnie

: czw lut 22, 2007 17:32
autor: tirsone
na jakih obrotah ci nie równo chodzi silnik i czy po odpaleniu masz ssanie cz odrazu gaśnie
Hmm powiem Ci tak że auta jeszcze nie mam u siebie ..czeka na lepszą pogodę żebym je zholował do siebie.. Wczoraj jak ten koleś odpalił go, to od razu wziął na wyższe obroty bo auto nawet chwilę nie dawało rady pochodzić na wolnych obrotach... ja osobiście nie mam jeszcze licznika z obrotkiem ..więc jedyne co słyszałem to obroty w okolicy 3-5 tyś ..bo przy normalnych powiedzmy 1000 obrotów silnik poprostu nie daje rady i staje dęba...

: pt lut 23, 2007 16:54
autor: cbr16v
A odpalasz go z dodaniem gazu czy bez gazu i czy na 3-5 tys hodzi ruwno

: pt lut 23, 2007 20:19
autor: tirsone
cbr16v pisze:A odpalasz go z dodaniem gazu czy bez gazu i czy na 3-5 tys hodzi ruwno
ano ja się jeszcze nim nie "bawiłem" bo jeszcze nie zholowałem go od tych majstrów ale kolo odpalał go z gazem..i na tych wyższych obrotach chodzi nierówno..tak jak pisałem klekocze jak diesel... teraz albo sam go naprawię albo na most poniatowski i do Wisły..;(

: sob lut 24, 2007 17:31
autor: cbr16v
sprawdz dolot hodzi od pszepływki do kolektora musi byc idealnie szczelnie i sprawdz silnik krokowy a ze klupie w silniku to popyhacze a i jeszcze jedno sprawdz wszystkie weżyki z podcisnienia takie białe