Strona 1 z 1

zdejmowanie zderzaków

: śr lut 21, 2007 12:01
autor: ghoost
tak jak w temacie, chce troche podmalowac golfine azeby sie lepiej prezentowala, ale za bardzo nie wiem jak zdjec te zderzaki, glupi problem, ale zagladalem we wszystkie szpary i nigdzie nie widzialem zeby cos odkracic :goof: nie chce zniszczyc sobie zderzaków.
Mam jeszcze jedno pytanko, bo przedni zderzak mam z czerwonym rantem, a tylni nie, czyli tzn. ze mialem cos sztukowane?? :kac: no i czy moge jakos zamalowac tez czerwony pasek, zeby wygladalo to tak samo :chytry:
Aha oczywiscie mam waskie zderzaki :okej:

: śr lut 21, 2007 12:05
autor: zodiak
Co do tylnego zderzaka to mocowany jest na 4 śruby od spodu auta. Wsuwany jest w podłużnice i jak zajrzył pod tył auta widać 2 śruby w lewej i 2 śruby w prawej podłużnicy.Odkręcasz je i po prostu wysuwasz zderzak do tyłu.

: śr lut 21, 2007 12:09
autor: ghoost
zodiak, thx za pomoc, a co z przednim??

: śr lut 21, 2007 12:14
autor: zodiak
W sumie na tej samej zasadzie, tylko przedniego nie odkręcałem.

: śr lut 21, 2007 12:18
autor: misiek
ghoost pisze:thx za pomoc, a co z przednim??
przedni jest troche myloncy - bo widać tam po 3 śruby na jedną łapę, z tym że środkowa trzyma belkę na której jest zamocowana chłodnica - jej nie odkrecaj - tylko po dwie skrajne, trzeba sie pod auto wczołgać, w przednim pasie masz otwory przez które odkręcisz dwie śruby a pozostałe odkrecisz zaraz za pasem przednim

: śr lut 21, 2007 19:06
autor: Pawlos
Tylko jak odkrecisz przedni zderzak, bo bron boze nigdzie nie jezdzij i auta nie przestawiaj, bo sruba moze sie urwac i silnik na glebe poleci...

: śr lut 21, 2007 20:11
autor: ghoost
Pawlos, to ze silnik moze sie zerwac to znasz z wlasnego doswiadczenia, bo dla mnie to jest dziwne, ze po zdjeciu zderzakow, moze mi silnik odpasc :-k

: śr lut 21, 2007 20:14
autor: zajac
mi nie odpadl a latelem tydzien bez nie obra sie ale to glupta ze moze odpasc zderzak nie ma nic wspolnego z silnikiem z przodu po obu stronach sa otwory od spodu 17 sroba jak dobrze pamietam 2 skrajne

: czw lut 22, 2007 00:00
autor: Pawlos
Jak zajrzysz pod auto to zobaczysz ze zderzak jest przykrecony jak by na 3 sroby z kazdej strony ( tak jak pisal misiek10111) Na tych srodkowych bezposrednio jest przykrecona belke przednia, sruby od zderzaka wzmacjania znacznie ta konstrukcje, wiec jesli odkrecisz zderzak to caly pas przedni wisie na 2 osemkach, lacznie z przednia lapa silnika, co ogolnie nie wyglada dobrze. Jak chcesz dluzej malowac, to odkrec zderzak, zdejmij zderzak z belki i przykec z powrotem belke jesli bedziesz auta urzywal... Tak samo z tylu, ale tam juz z powodu panow niebieskich :)

Pozdrawiam

: czw lut 22, 2007 00:07
autor: misiek
ghoost pisze:moze mi silnik odpasc
tu nie chodzi o to że silnik odpadnie tylko o to że ta belka poprzeczna spina ze sobą podłuznice i jezeli bedziesz bez tego chciał jeździć (choć to nie możliwe bo chłodnica na tym stoi) to moze dojść do pokrzywienia podłuznic

: czw lut 22, 2007 00:08
autor: Pawlos
Proszzz...
Obrazek Obrazek

: czw lut 22, 2007 21:52
autor: ghoost
kurcze mialem nadzije ze to malo skomplikowany temat a tu tyle niejasnosci, napewno jak zdejme zderzak to nie bede jezdzil samochodem, wielkie dzieki za opisowke z ksiazki Pawlos, rozumiem ze przy waskim zderzaku tak samo sie odkreca, bo te fotki pokazuja chyba szeroki zderzak :bigok:

: czw lut 22, 2007 22:39
autor: misiek
bo te fotki pokazuja chyba szeroki zderzak :bigok:
_________________
chudy i gruby , wąski i szeroki -- ten sam montaż -- wystarczy się schylić :bigok:

: czw lut 22, 2007 22:48
autor: ghoost
schylac to sie bade za jakis czas :bajer: bo aura nie sprzyja a i przed blokiem tez tego robic nie bede... czekam az do siebie na dzile pojade, pzdr :bigok: