Strona 1 z 3

Centralny zamek oszalał

: pt lut 16, 2007 09:55
autor: Halik82
Witam

Dzisiaj rano ide do autka, przyciskam przycisk na pilocie i zima... Lampy sie zapalaja, slychac delikatne buuuu a rygielki nie ida do gory. Probowalem pare razy i nic. W koncu weszlem przez bagaznik i kombinowalem z wlaczaniem i wylaczaniem zaplonu oraz prezyciskaniem przycisku na pilocie az w koncu zamek sie otworzyl. Zaciekawila mnie jedna rzecz. BOX na kasety ktory ostatnio zamontowalem delikatnie sie swiecil co wczesniej nie mialo miejsca!!! Wydaje mi sie ze takze ledziutko swiecil siw wskaznik ABS. Może to byc wina niepraewidlowego przylaczeina box'a? Pytam, poniewaz jak go montowalem jakies 2 tyg temu to podlaczylem go do kabla, ktory byl w poblizu otworu przez ktore idzie zasilanie do box'a i ktory byl zakonczony wtyczka tak jakby taka ktora powinna wchodzic do box'a ale gdy wszystko pozlaczalem to box swieci tylko przy wlaczonym zaplonie. Czy to moze byc powodowac wariowanie centralnego zamka? Dlaczego dopiero po 2 tygodniach cos takiego zaczelo sie dziac?

Pozdrawiam
halik

[ Dodano: 16 Lut 2007 10:10 ]
Ogladalem teraz pompe centralnego zamka. Niestety byla troche zalana. Na pinach byla woda i we wtyczce tez troche. Jest taki specyficzny zapach identyczny gdy spali sie ruska pompa cewkowa do pompowania wody. Odłączylem zasilanie od pompy zeby cos sie jeszcze nie spalilo. Czy mozna cos jeszcze z ta pompa zrobic? Rano po paru probach zadzialala, ale teraz juz nie chce ruszyc.

: pt lut 16, 2007 12:13
autor: miś fazi
nie pozostaje Ci nic innego jak umyć całą płytke benzynką ekstrakcyjna , wysuszyc , dokładnie przeglądnąc luty , oraz czy nie masz skorodowanej ścieżki na druku , jeśli wszystko ok to następnie sprawdz przekazniki na płytce , a jeśli to nie pomoze to daj pompke komuś co zna sie na elektronice

: pt lut 16, 2007 12:51
autor: prezesik25
No u mnie też kiedyś alarm oszalał, włączył się sam.

Po rozkręceniu centralki zobaczyłem zielonkawy nalot na płytce od strony druku (coś jak rozlana bateria).
Po wyczyszczeniu wszystko wróciło do normy, ale nie na długo. Teraz centralny nie łapie z pilota (nowa bateria), łapie rzadko kiedy.
Jak uda mi się zamknąć autko z pilota, to jest problem, żeby go otworzyć, trzeba chodzić dookoła samochodu i szukać "pola", w którym centralka wykryje pilota i raczy otworzyć samochód. Działa tylko odcięcie zapłonu i centralny.
Teraz otwieram autko tylko z kluczyka (dobrze że centralny działa), ale alarm do wymiany.

[ Dodano: 16 Lut 2007 12:02 ]
sprawdź jeszcze czy nie poluzowało ci się mocowanie tego drucika co wychodzi z siłownika centralnego. U mnie kiedyś się poluzował i jak otwieralem samochód, to była chwila, otworzył się, i zachwilę zamknął.

: pt lut 16, 2007 13:37
autor: Halik82
wiec tak. Rozkrecilem wszystlo. Plytka w rogu byla zalana woda i niestety trochhe sie poprzypalala ale wyczyscilem to. Chyba dziala poniewaz daje impuls silniczkowi do dzialania, lecz ten nie chce ruszyc. Teraz wlasnie problem jest w silniczku. Ta plastikowa obudowa silniczka ktora wystaje na zewnatrz stopila sie i zacisnela na stalowej obudowie silnika ale teoretycznie nie powinno miec to wplywu na silnik poniewaz stalowa obudowa nie zacisnela sie i powinien dzialac a tak nie jest. Nie chce sie krecic. Podejrzewam ze zapiekl sie i ze trzeba go wyczyscic ale po rozebrazniu do polowy silniczka sa takie 4 gumki przeciagniete przez otwory na zewnatrz obudowy. Jak te zarazy zdjac zeby dostac sie do wnetzra silnika? Czy sa szanse na uratowanie go? Pilot dziala idealnie, lampy blyskaja, impuls do dilnika idzie ale silnik nie rusza.

: pt lut 16, 2007 14:05
autor: Mariusz_Golf_3
Jeśli mogę coś zasugerować... Naprawa elektroniki w momencie jak coś jest poprzypalane może być zbyt droga :) za około 70-80PLN są całe zestawy centralnego z 4 silniczkami w tym są 2 masterki. Można taki zestaw podłączyć zamiast oryginalnego zestawu centralnego podpinając go pod istniejący alarm. Można też całość kupić z alarmem, ale to są raczej improwizorki alarmopodobne. Ja z takiego centralnego jestem zadowolony i faktycznie działa dobrze.

Naprawić, czy zamówić... oto jest pytanie :)

: pt lut 16, 2007 14:12
autor: miś fazi
Mariusz_Golf_3 pisze:Jeśli mogę coś zasugerować... Naprawa elektroniki w momencie jak coś jest poprzypalane może być zbyt droga :) za około 70-80PLN są całe zestawy centralnego z 4 silniczkami w tym są 2 masterki. Można taki zestaw podłączyć zamiast oryginalnego zestawu centralnego podpinając go pod istniejący alarm. Można też całość kupić z alarmem, ale to są raczej improwizorki alarmopodobne. Ja z takiego centralnego jestem zadowolony i faktycznie działa dobrze.

Naprawić, czy zamówić... oto jest pytanie :)
tylko jak jest niewielka usterka to powinno sie opłacic naprawiać , a jesli miałby wymieniac na centralny z siłownikami elektrycznymi ( bo zapewne ma pneumatyczny ) to , troszke zabawy z tym jest , jak ktoś ma pojęcie z elektroniki to naprawde sam sobie poradzi , nie ma tam nic bardzo skomplikowanego

: pt lut 16, 2007 14:20
autor: Halik82
heh, tylko czy zalany badz zapieczony silnik da sie jeszcze uruchomic?
Mam pytanko. Ten silniczek jest na osce ale ona chyba pozostaje nieruchoma? Bo z tego co zauwazylem to oska ma wyciecie na ktore nachodzi taka klapka i ja nastepnie przykrecamy srubami wiec oska jest raczej nieruchoma....????

[ Dodano: 16 Lut 2007 13:22 ]
wymiana wszystkihc silownikow raczej nie wchodiz w gre. To jest kwestia raczej pompki wiec jesli juz to kupie pompke ale to 100zł w plecy :( A mialem w planach jakies glosniczki kupic :( Alez jestem zly.

: pt lut 16, 2007 14:24
autor: miś fazi
bo to pompka która działa na zasadzie , góra-dół , coś na zasadzie pompki do akwarium

: pt lut 16, 2007 14:24
autor: mobil01
No to wiadomo już! ja zalałem pompke woda i co ciekawe zamek sam sie zamykał i otwierał jak mu pasuje. jest jeszcze jedna sprawa cos mi zamarza w drzwiach w zimie bo np. otwieraja sie wszystkie odrzwi oprócz nap prawych przednich. nie wiem co tam moze zamarzaż ale coś tam jest

: pt lut 16, 2007 14:25
autor: miś fazi
tylko ta robi podciśnienie i nadciśnienie

: pt lut 16, 2007 14:27
autor: jacumba
Halik82 pisze:heh, tylko czy zalany badz zapieczony silnik da sie jeszcze uruchomic?
u mnie się nie dało , elektryk powiedział że elektronika jest ok ale silnik spalony, poradził bym sie nie bawił i kupił kąpletną pomkę w całości tak zrobiłem dałem 140 zł za wszystko i jest git do dziś. acha sprawdzajcie uszczelki na tylnych lampach, to tamtędy dostaje sie woda na pompkę centralnego i to to powoduje jej awarje. ja ściągnołem klosze, wyczyściłem i osuszełem i odtłuściłem uszczelki posmarowałem silikonem i przykręciłem lampe. trzyma do tej pory ui tam wszędzie mam sucho.

: pt lut 16, 2007 14:29
autor: Halik82
czyli dziala podobnie jak ruskie pompy do wody. O takie:

http://allegro.pl/item164868995_pompa_d ... m_fvat.htm

W srodku jest cewka i elektromagnes i dziala na zasadzie "skórczów". Uzywam takich pomp w domu i z tego co wiem to nawet jak sie zaleja woda i dobrze sie wysuszy to znowu dzialaja. Tylko ze w tych pompahc do wody jest taki myk ze jak woda dostanie sie do zalanej jakas zywica czy czyms podobnym cewki to juz po zabawie, Nic nie da sie zrobic. Ale w tej pompce od zamka chyba nie ma niczego zalanego jakims tworzywem?

: pt lut 16, 2007 14:29
autor: jacumba
nie wiem co tam moze zamarzaż ale coś tam jest
_________________
zamarzać tam może woda. zobacz czy masz drożne kanały spustowe

: pt lut 16, 2007 14:31
autor: miś fazi
ja mam to samo , musisz albo zamek wyjąć i wymyć i przesmarować , albo wysusz dobrze suszarką i popsikaj jakimś smarem w aerozolu tylko w środku drzwi , i do tego musisz zdjąć tapicerke , wspaniały smar w aerozolu kupisz w sklepie z bronią , jest on do konserwacji broni , sprawdziłem osobiście , nie ma nic lepszego