Strona 1 z 1

MK3 - stukanie przy hamowaniu i bicie pedalu hamulca

: czw lut 15, 2007 16:36
autor: clip7
Witam. Golf 3 '95 1,9TD. Przy hamowaniu czuć bicie pedału hamulca, proporcjonalnie do prędkości a oprócz tego słychać lekkie stukanie jakby w lewym przednim kole. Hamowałem też samym ręcznym ale w tu ten problem nie wystepuje. Niedawno wymieniane były tarcze, klocki, sprężynki klocków i naprawiany był jeden zacisk. Przed tą naprawą był taki sam problem. Jeszcze wcześniej wymieniane były śruby mocujące zaciski hamulca razem z tulejkami teflonowymi tych śrub i gumkami tych śrub.
Bicie hamulca czuć najbardziej jak zjeżdżam z górki i hamuję dynamicznie, np: na światłach. Nie jest to może silne bicie, ale odczuwalne na stopie. Natomiast stukanie słychać najbardziej gdy jadę powolutku na jedynce, potem wrzucam na luz (na biegu też to jest) toczę się z wciśniętym lekko w jednej pozycji pedalem hamulca.
Czy to może być coś z półosią albo przegubem, czy raczej coś z zaciskiem?

: czw lut 15, 2007 17:01
autor: Grzesiekk1982
Jeśli chodzi o to bicie pedału hamulca, to na moje oko bdzie to zwichrowana tarcza. To, że tarcza jest nowa, nic nie zmienia. Takie przypadki dzieją się najczęściej po wymianie tarcz i klocków. Zdarza sie, że klocek czały czas ociera, co powoduje nagrzanie tarczy, a w knsekwencji jej przegrzanie i zwichrowanie. Zdarzyło mi sie to kilka lat temu na nowiutkich tarczach Brembo, ale nie w wyniku ocierania, lecz podczas ponad dziesięcoikilometrowego zjazdu. Tarcze się przegrzały. Efekt jest taki, że pedał hamulca pulsuje, szczegolnie w tych warunkach, o których mówisz.
Na ręcznym nic nie czujesz, bo działa tylko na tył.
Co do tego stukania, to na razie nic nie przychodzi mi go dłowy...
Pozdrawiam.

: czw lut 15, 2007 18:29
autor: clip7
Czy te zwichrowane tarcze mogą powodować też te stukania przy lekkim przychamowaniu?
To dziwny zbieg okoliczności, że na starych i nowych tarczach jest podobny objaw?

: czw lut 15, 2007 19:18
autor: misiek
tak ja też stawiam na tarcze, po wymianie tarcz lub klocków trzeba przeprowadzić tzw. "hartowanie " by uniknąć właśnie wygięcia się tarcz lub "spalenia" klocków - powinieneś mieć to w instrukcji dołączonej do tarcz (ja miałem dołączone - tarcze brembo), a ponadto mówiło mi już kilku mech. o tym

: czw lut 15, 2007 19:28
autor: sas_gti
clip7, mam podobnie - jak tylko dotkne hamulca to idzie strzal z koła, bicia przy tym nie mam żadnego, wczoraj zobaczylem ze jeden klocek sie rusza w zacisku mimo ze blaszki mam całkiem nowe, dzis kupiłem nowe blaszki i bede walczył, to samo dzieje sie gdy bardzo gwałtownie dodam gazu, mysle sobie ze moze klocek nie odbija jak nalezy i sie troche trztyma tarczy, gdy dodam gazu to przesuwa sie w zacisku w jedna strone, a gdy hamuje to dobija w druga - stad stuk zarowno przy hamowaniu jak i przy prztyspieszaniu , taka jest moja teoria na tę chiwlę , bo przeguby nie sa to na pewno (wczoraj wyjąłem półoś i jest zdrowa :) troche se roboty narobilem niepotrzebnie ale cóż)
jak ustale usterke to napisze ale to za kilka dni bo nie wyjezdzam golfem na razie, robi sie pozdrawiam :bigok:

: czw lut 15, 2007 22:01
autor: clip7
Wymiany tarcz dokonywali mechanicy, więc chyba zrobili co trzeba bo nic nie mówili o docieraniu utarcz.

: czw lut 15, 2007 22:54
autor: misiek
clip7 pisze:Wymiany tarcz dokonywali mechanicy, więc chyba zrobili co trzeba bo nic nie mówili o docieraniu utarcz.
docieranie to nie to samo co hartowanie -- a skoro wymieniali to mech. to zwróć się do nich jako z naprawą gwarancyjną, powiedz im o tych objawach i zobaczymy co oni powiedzą

: pt lut 16, 2007 00:22
autor: greg
clip7 pisze:Czy te zwichrowane tarcze mogą powodować też te stukania przy lekkim przychamowaniu?
To dziwny zbieg okoliczności, że na starych i nowych tarczach jest podobny objaw?
jedno pytanie - auto nie bite lub nie walnąłeś gdzieś kołem? nie czuć bicia kołą nawet jak nie naciśnięty halulec? Bo skoro nowa tarcza a ze starą było to samo - możliwość jest jeszcze jedna - problem z piastątj nie jest w osi łożyska i to ona bije wraz z tarczą względem zacisku

: pt lut 16, 2007 09:36
autor: clip7
Będę musiał jeszcze sprawdzić to bez hamowania. Auto rzeczywiście jak kupiłem 3 lata temu było leciutko z przodu bite, jakby ktoś wjechał w znak drogowy. Obył się na wymianie maski, atrapy, lampy i drobnych naprawach blacharskich ale pod maską wszysko było ok.

: pt lut 16, 2007 13:14
autor: greg
clip7, podnież koło i trza by zakrecić nim - jeśli widać po kole ruchy w granicach 1-4mm to możzliwe ze to

: pt lut 16, 2007 14:27
autor: mobil01
tarcza tarcza tarcza - musi mieć jakąś wade ukrytą spr to

: pt lut 16, 2007 16:55
autor: sas_gti
mobil01 pisze:tarcza tarcza tarcza
zadna tarcza bo bije i stara i nowa
piasta piasta piasta
greg pisze:problem z piastątj nie jest w osi łożyska i to ona bije wraz z tarczą względem zacisku
dokladnie, ma chłop rację

: pt lut 16, 2007 18:56
autor: clip7
Jezeli to piasta nie jest w osi łożyskato przy podniesionym aucie i zakręceniu kołem powinienem widzieć odchyłki koła?

[ Dodano: 06 Mar 2007 20:30 ]
Słuchajcie robiłem badanie techniczne. Przy sprawdzaniu hamulca roboczego mam takie parametry (w kolejności: oś przednia lewa strona, oś przednia prawa strona, oś tylna lewa strona, oś tylna prawa strona):
Opory toczenia: 170, 140, 90, 80 [N] Siła hamowania: 2630, 2430, 1370, 1210 [N] Owalizacja 1: 25!, 13, 14, 18 [%] Owalizacja 2: 24!, 13, 10, 14 [%] Owalizacja 3: 25!, 9, 8, 15.
Ocena końcowa dla osi przedniej: Owalizacja > 20% !!!
Diagnosta powiedział, że jest nadmierne bicie lewej tarczy hamulcowej. Czy to coś rozjaśnia?

[ Dodano: 08 Mar 2007 22:20 ]
A jadnak tarcza. Poszły do reklamacji.

Witam ponownie. Uznano reklamację i założono mi nowe tarcze. Dziś jest miesiac jak na nich jeżdżę i znów to samo. W końcu okazało się, że piasta jest krzywa. Teraz trzeba wymienić piastę, łożysko no i znów tarcze hamulcowe, których już nie da rady zareklamować.
Szkoda tylko, że moi mechanicy wpadli na to tak późno. Przecież wystarczyło dokładnie sprawdzić, gdy pierwsza tarcza się pokrzywiła, podsieść przód samochodu i zakręcić kołem. Moze ja bym nawet to zauważył ale fachowcem nie jestem dlatego zleciłem to szpecom. Na razie jestem lekko zawiedziony. Podejrzewam, że jak już te pierwsze tarcze były pokrzywione rak temu, to była krzywa piasta.
pozdrawiam