Strona 1 z 1

Problem z przygasaniem świateł

: wt lut 13, 2007 13:47
autor: Gwiazdor
Ostatnio pojawił się u mnie taki problem, że jak zapalę silnik rano to na wolnych obrotach przygasają światła. samochód chwilę pochodzi i problem znika.

Może nie do końca bo np sytuacja się ponawia gdy stoję na światłach i trzymam dłużej nogę na hamulcu słychać cyknięcie jakby przekaźnika i przygasają światła. doda się gazu i znowu jest ok na wolnych obrotach.

Ma ktoś pomysł co najpierw sprawdzić. pasek alternatora jest nowy i jest prawidłowo napięty. Chyba że już łożysko się kończy w alternatorze i do momenty aż trochę nie pochodzi to stawia opór.
Muszę sprawdzić miernikiem jakie ładowanie daje alternator może już ma problemy z ładowaniem.
Ale co ma do tego cykanie przy trzymaniu nogi na pedale hamulca?

: wt lut 13, 2007 15:13
autor: kaczor4011
moze regulator napiecia padl

: wt lut 13, 2007 18:18
autor: Dioda83
Mam to samo i tak jak napisał mój przedmówca problem tkwi prawdopodobnie w regulatorze napięcia...Ja poczekam no wiosny, kiedy zrobi się cieplej i sam wykonanam regenerację alternatora, sprawdzę wtedy łożyska, diody i regulator oraz uzwojenia bo podejrzewam że mam słabe ładowanie :( więc narazie ten problem musi poczkać...

: wt lut 13, 2007 18:50
autor: kaczor4011
TheGwiazdor, sprawdz napiecie po tym ,,cyknieciu'' jak spadnie do ok 12v to raczej regulator. u mnie w aucie tez takie cos jest tylko ze ja mam diesla i to jest dogrzewanie swiec zarowych coby silnik nie zgasl i tez chwile po odpaleniu jest ok 12V i po chwili tez slychac takie pykniecie i jest ok 14.5v ( mam voltomierz w aucie)