Strona 1 z 2

[MK3] jaki jest objaw zuzytych amorkow?

: śr mar 02, 2005 10:05
autor: mariusz0512
jakie mogą być objawy zużycia tylnych amorów. Wiem najłatwiej podjechać na stacje diagnostyczną i zbadać ale mi chodzi bardziej o odczuwalne zmiany podczas jazdy czy hamowania.

: śr mar 02, 2005 10:59
autor: rakmk3
po pierwsze to jak masz zużyte amory to się kołysze tył jak dawne karoce, wystarczy jak rękoma rozbujasz tył to jak zauważysz jak po zaprzestaniu tej czynności tył jescze kilka razy huśtnie się w górę i w dół. Mówią że po takiej czynności jęsli auto (tył) huśtnie się w górę i w dół do trzech razy to amowy jeszcze spoko. po drugie przy wywalonych amorach z tyłu przy jeździe włuk powinieneś odczówać nadmierne przechyły karoseri, uczucie zażucania (jak by cię tył chciał wyprzedzić w jeżdzie w łuku).

: śr mar 02, 2005 11:51
autor: kesier
jak masz amory olejowe to zobacz czy nie przeciekaja,a podczas jazdy bedziesz mial wrazenie ze tyl chce ci odleciec i skacze jak kangur na boki

: śr mar 02, 2005 12:31
autor: guli
No i po wjechaniu w dziurę poczujesz, że koło skacze jeszcze kilka razy jak piłeczka a poza ty to poprostu słychać.

: pt paź 13, 2006 19:26
autor: Dioda83
W takim razie czeka mnie zmiana amorów i tu pytanie jakie amorki polecacie?? I czy to prawda, że należy wymieniać wszystkie 4 czy można parami tj. tył i przód??Pozdroowka!!

: pt paź 13, 2006 19:37
autor: Paweł Marek
Można parami. A jakie, zależy ile kasy chcesz wydać. Byle nie najtańsze.

[ Dodano: Pią Paź 13, 2006 7:39 pm ]
Ja mam w Vento z przodu Monrowy praktycznie nie zużyte po 100 tys, z tyłu to samo. Dobre są Kayaby, ale zaraz multum kolegów się odezwie i bedzie polecać te co sami sprawdzili.

: pt paź 13, 2006 21:34
autor: Grzesiekk1982
Dioda83, jedź na stację diagnosyuczną, kosztuje to 20 zł i wiesz na 100%, każdy amorek masz na wdruku z osobna i sprawdzone hamulce, inne luzy itp.
Majątek to nie jest, a szkoda wymieniać 4 amory jeśli 2 są dobre, albo tylko 2 na chybił-trafił.
Pozdrawiam.

: sob paź 14, 2006 00:05
autor: micab
spokojnie możesz wymienić tylko dwa tylne, jeżeli przednie masz okej, kup odrazu nowe odboje i osłony, co do firmy....zalezy jaki masz budżet, ja kupiłem kayaba, to taka średnia klasa, nie najdroższe, ale też nie najtańsze....płaciłem 70zl/szt tył....

: sob paź 14, 2006 00:07
autor: Robson
jak mi sie zurzyły amortyzatorki to sie auto chuśtało na wszystkie strony, wystarczy ze naciśniesz na błotnik z góry i puścisz jeśli auto sie hustnie jeden raz no to znaczy ze są dobre a jeśli sie kołyśnie z 2-3 razy no to nic z nich już pewnie nie bedzie ;)

: sob paź 14, 2006 02:03
autor: Dragon
Obrazowo - na zużytych amorach pokonasz zakręt max 60 km/h, na dobrych 120 km/h. To są moje odczucia, a amorki polecam gazowo-olejowe

: sob paź 14, 2006 08:11
autor: bodzio_j
Dioda83, jak pojeździsz trocję dłuzej na wywalonych amorach to opony będą w "schodki" Dość łatwo wyczuwalne jak się przejedzie dłonią po bieżniku.
A Kayaby są całkiem dobre. Monroe podobno ostatnio są kiepskie.

: sob paź 14, 2006 09:51
autor: guti
bodzio_j pisze:Monroe podobno ostatnio są kiepskie.

zebys wiedzial , kumplowi sie wylaly po niecalych dwoch tygodniach uzytkowania normalnego, badziewie jakich mało!!

: sob paź 14, 2006 10:22
autor: -oli-
a ja polecam Sachsa, mam założone w moim golfie gazowe i powiem że super mi sie na nich jezdzi :bigok: Pozdro

: sob paź 14, 2006 13:19
autor: Fabian LDZ
jak zakładać to Kayaba albo Sachs, monroe itp to kiszka