Strona 1 z 1
Problem z ABS i nosi tył pojazdu
: ndz lut 11, 2007 10:58
autor: Zocha
Witam. Ostatnio miałem nie fart i uderzyłem tylnim kołem o krawężnik, uderzenie nie było mocne, małe stuknięcie, felga troche zarysowana. Ale od tamtej pory ABS przestał chodzić..

lampka wogole nie gaśnie. Mało tego po tzmtym uderzeniu samochód wogole nie trzyma sie drogi, pupa mu lata jak chce..

Nie wiem co ogło sie stać..

koło jest wyprostowanew i wyważone, i nic sie nie porawiło. Ostatnio lampka od ABS mi zgasła, i albo mi sie zdawało albo autko zaczeło sie lepij drogi trzymać ale to zgasła dosłaonie na minute i potem znowu kicha..

prosze o pomoc w diagnozie..

I czy ABS ma coś wspulnego z tym jak autko sie prowadzi.>??? HELLP...
: ndz lut 11, 2007 11:22
autor: Kenaj
ABS nie ma nic wspólnego z prowadzeniem się autka. Możesz mieś uszkodzony jakiś czujnik, lub podczas uderzenia uszkodziła się tobie piasta ( może to ona być powodem, bo wozi samochodem ) lub pierścień od ABS'u. Tak mi się wydaje. Możesz sobie na początek spr czujniki opornikiem( nie pamiętam niestety jakie powinno być napięcie). Jeżeli nie chce się tobie w to bawić to zwyczanie podjeć na VAG'a tam powinno wykazać co jest nie tak!

: ndz lut 11, 2007 14:18
autor: greg
zdejmij to koło i bęben - zobacz czy czasem tarcza na bębnie (ta z otworkami w bębnie od wewnętrznej strony) nie obciera czasem o czujnik.
Obejrzyj gumę n abelce - możliwe ze się oberwała - nie stuka teraz tył na dołkach?
Re: Problem z ABS i nosi tył pojazdu
: ndz lut 11, 2007 19:02
autor: RobertP
Zocha pisze:Witam. Ostatnio miałem nie fart i uderzyłem tylnim kołem o krawężnik, uderzenie nie było mocne, małe stuknięcie, felga troche zarysowana.
a co jeździło się na ręcznym
Zocha pisze:Ale od tamtej pory ABS przestał chodzić..

lampka wogole nie gaśnie.
chyba oberwał Ci się czujnik podczas strzału bokiem
Zocha pisze:Mało tego po tzmtym uderzeniu samochód wogole nie trzyma sie drogi, pupa mu lata jak chce..

Nie wiem co ogło sie stać..

koło jest wyprostowanew i wyważone, i nic sie nie porawiło.
może amorek dostał też w ostro i zanim dojechałś do domu czy do warsztatu to wyciekł Ci olej
przy słabych amorkach lub nawet jednym niesprawnych nosi autem już od 60km/h i buja dupą
: ndz lut 11, 2007 22:50
autor: Kenaj
żeby amorek dostał, to belka musiałaby się przestawić, ja raczej obstawiam piaste, mialem już taki przypadek
