Mam problem z silnikiem 2.0 16V - pomocy
: śr lut 07, 2007 00:34
witam!
mam seata toledo rok 95 - 2.0 16V. Wiem ze to silnik VW wiec pisze tu o pomoc.
wiec:
Od pewnego czasu podczas jazdy auto ma takie napady, że zaczyna mi szarpać i musze strasznie szybko zmieniac biegi, żeby obroty nie przekorczyły 2000 obortów. Albo musze przekroczyć 3000 obrotów wtedy też "prawie" przestaje szarpać.
Mam auto na gaz, ale on to robi zarówno na gazie jak i na benzynie.
Wymieniałem świecie, kable (za 400zł :/ ) , kopułke z palcem. I to nic nie dało.
Ostatnio zaczeło się to pogarszać. Wyjechałem z domu i przejechałem z 1km miałem z 100km/h i auto nagle zaczelo samo znwalniać az staneło i mi zgasło. Potem z 5min się męczyłem aby go odpalić, mielił-mielił-i mielił i wreszcie odpalił.
Potem był chiwle spokuj , było tylko czasem takie szarpanie podczas jazdy. On nie robie tak zawsze ma tylko takie napady raz na jakiś czas, ale ostatnio bardzo często. A teraz w przeciagu tyg. miał takie ostre ze znów podczas jazdy z ponad 100km/h zwolnił sam i zgasł i nie mogłem go odpalic.
Pomocy co to jest??? już nie mam sił i nie wiem do kogo sie z tym udac.
mam seata toledo rok 95 - 2.0 16V. Wiem ze to silnik VW wiec pisze tu o pomoc.
wiec:
Od pewnego czasu podczas jazdy auto ma takie napady, że zaczyna mi szarpać i musze strasznie szybko zmieniac biegi, żeby obroty nie przekorczyły 2000 obortów. Albo musze przekroczyć 3000 obrotów wtedy też "prawie" przestaje szarpać.
Mam auto na gaz, ale on to robi zarówno na gazie jak i na benzynie.
Wymieniałem świecie, kable (za 400zł :/ ) , kopułke z palcem. I to nic nie dało.
Ostatnio zaczeło się to pogarszać. Wyjechałem z domu i przejechałem z 1km miałem z 100km/h i auto nagle zaczelo samo znwalniać az staneło i mi zgasło. Potem z 5min się męczyłem aby go odpalić, mielił-mielił-i mielił i wreszcie odpalił.
Potem był chiwle spokuj , było tylko czasem takie szarpanie podczas jazdy. On nie robie tak zawsze ma tylko takie napady raz na jakiś czas, ale ostatnio bardzo często. A teraz w przeciagu tyg. miał takie ostre ze znów podczas jazdy z ponad 100km/h zwolnił sam i zgasł i nie mogłem go odpalic.
Pomocy co to jest??? już nie mam sił i nie wiem do kogo sie z tym udac.