Strona 1 z 1
1.6 PN Gaśnie po ok pół godzinie jazdy
: pn lut 05, 2007 20:05
autor: 22kristof
Po około pól godzinie jazdy samochód zaczyna tracić moc, po kilku minutach wogóle nie da się jechać ( początkowo utrata mocy, potem jakby paliło na 3 cyl, potem chyba na 2 i czarny dym z rury) , dziwnie jest to, ze gdy samochód stanie i postoi ok 1min znowu mozna jechac te pół godziny. wymieniłem aparat zapłonowy po podejzeniach czujanika HALLA, ale nic sie nie zmieniło, poza tym ze przedtem od momentu pierwszysc objawów(utrata mocy) do momętu kiedy nie dało sie jechac ok 15 min., a teraz ok.3.
: pn lut 05, 2007 20:10
autor: Paweł Marek
Nie napisałeś rodzaju gaźnika. Ale podejrzewam przelewanie gaźnika. Pływak pęknięty, z zawór iglicowy niszczelny lub membrana zaworu wzbogacania mieszanki pod pokrywką w kształcie rombu pęknięta. O ile to Pierburg 2e2
Re: 1.6 PN Gaśnie po ok pół godzinie jazdy
: pn lut 05, 2007 21:44
autor: ppoll27
22kristof pisze:Po około pól godzinie jazdy samochód zaczyna tracić moc, po kilku minutach wogóle nie da się jechać ( początkowo utrata mocy, potem jakby paliło na 3 cyl, potem chyba na 2 i czarny dym z rury) , dziwnie jest to, ze gdy samochód stanie i postoi ok 1min znowu mozna jechac te pół godziny. wymieniłem aparat zapłonowy po podejzeniach czujanika HALLA, ale nic sie nie zmieniło, poza tym ze przedtem od momentu pierwszysc objawów(utrata mocy) do momętu kiedy nie dało sie jechac ok 15 min., a teraz ok.3.
Masz LPG ? Jak z zapalaniem zimnego/ciepłego silnika ? Czy jak jest OK, to też kopci ? Na pierwszy rzut oka, wygląda że go zalewa, dlatego sprawdziłbym czujnik temperatury - taki niebieski w trójniku przed głowicą (tam sa 2), możesz sprawdzić oba - omomerz na zimno 3 kOhm, na ciepło ok 300 Ohm... pisz będziemy kombinowac

: pn lut 05, 2007 23:01
autor: 22kristof
Paweł Marek pisze:Nie napisałeś rodzaju gaźnika. Ale podejrzewam przelewanie gaźnika. Pływak pęknięty, z zawór iglicowy niszczelny lub membrana zaworu wzbogacania mieszanki pod pokrywką w kształcie rombu pęknięta. O ile to Pierburg 2e2
mojgznik to pierburg 2ee
[ Dodano: 05 Lut 2007 22:24 ]
ppoll27 pisze:22kristof pisze:Po około pól godzinie jazdy samochód zaczyna tracić moc, po kilku minutach wogóle nie da się jechać ( początkowo utrata mocy, potem jakby paliło na 3 cyl, potem chyba na 2 i czarny dym z rury) , dziwnie jest to, ze gdy samochód stanie i postoi ok 1min znowu mozna jechac te pół godziny. wymieniłem aparat zapłonowy po podejzeniach czujanika HALLA, ale nic sie nie zmieniło, poza tym ze przedtem od momentu pierwszysc objawów(utrata mocy) do momętu kiedy nie dało sie jechac ok 15 min., a teraz ok.3.
Masz LPG ? Jak z zapalaniem zimnego/ciepłego silnika ? Czy jak jest OK, to też kopci ? Na pierwszy rzut oka, wygląda że go zalewa, dlatego sprawdziłbym czujnik temperatury - taki niebieski w trójniku przed głowicą (tam sa 2), możesz sprawdzić oba - omomerz na zimno 3 kOhm, na ciepło ok 300 Ohm... pisz będziemy kombinowac

nie mam lpg, z zapalniem nie ma problemu, kopci dopiero jak taci moc (podejzewam że zapłon się przestawia), a mysłe że temperatura nie zmieniłaby sie tak w minute