Strona 1 z 1

problem z alternatorem

: pn lut 05, 2007 02:01
autor: zxcv2
Witam, mam problem z alternatorem. Zapaliła mi się kontrolka od ładowania, sprawdziłem alternator i mam naderwaną (?) śrubę, którą zaznaczyłem na fotce. Jest jakby po prostu urwana, nie dokręce jej, gdy ruszę obroty silnika maleją, a na desce znika czerwona kontrolka i ładowanie (tak myślę) wraca. Od czego jest ta śruba, co jest pod nią ? :| W tej chwili unieruchomiłem tą śrubę i kontrolka się nie świeci, jedynie gdy wkręcam silnik na wyższe obroty czasem się zaświeci, pewnie od drgań...

Obrazek


Zastanawiam się też od czego mogła się naderwać ta śruba, nikt tam nic nie grzebał...

Tą fotke zapożyczyłem z allegro, mój alternator jest troszkę inny, ale śrubka chyba ta sama.

: pn lut 05, 2007 08:54
autor: Paweł NPI
Od środka w alternatorze do tej szpileczki przylutowany jest kabelek. Podejrzewam że się oderwał... Ja tak miałem bo przy dokręcaniu kabelka obróciła mi się troszeczkę i oberwał się ten kabelek i nie miałem całkowicie ładowania... Ale nie wiem czy dasz radę sam to ogarnąć bo mi to mechanik robił i nie wiem jak to w środku dokładnie wygląda.