NERX pisze:Witam mam taki dylemat ,bo musze zrobić golfa po stłuczce i moge to zrobić bardzo tanio u Pyjtra w garażu ale on coś gadał ,że daje konserwacje z żywicy i czegoś tam jeszcze a słyszałem ,że to lipa.
co to za koles co naprawia żywicą
jak nie wie do czego na służy toniech mnie tutaj na forum zapyta
żywic jest kilkanaście jeśli nie kilkadziesiąt rodzai począwszy od epoksydów/epidianów
one w pewnym stopniu nadają sie do spraw samochodowych ale nie do napraw
blacharskich, do dobrego i porządnego wyschnięcia/zżelowania potrzebują
nawet 150st.C ! i najlepiej technologii vaccum
są też poliestry i pewnie ten Twój koles ma na myśli są tanie
szybkoschnące/żelujace (nawet w niskich temperaturach) i z nich wraz ze szklem
robi się zderzaki typu wiejski tjunink

na ich bazie sa robione szpachlówki samochodowe z włóknem ...
ogólnie nie sa woodooporne i poprzez nasikanie woda laminau żywica
ta z czasem jest wypłukiwana
sa też winyloestrowe, droższe dobre "inteligentne" (chociaż i poliestry niektóre też)
wskazują zmieniając kolor ile czasu zostało nam do jej zżelowania np. w wiaderku
jak robiły np. łodeczkę

ehh każdej z nich jest naprawdę kilka rodzaji typów o różnych właściwościach
fizyczno,mechaniczno-chemicznych etc. szkoda pisać jak ktoś chce robić
żywicą naprawy blacharskie niech robi
chociaż pewnie niektorzy słyszeli o elemenatch "blacharki' samochodowej z laminatu
np. błotniki czy maski ( są fachowcy co zrobili to z włókna węglowego, ale to cena kosmos)
niektóre mercedesy mają błotniki z laminatu, czy karwany pogrzebowe na bazie Opla Astry
NERX pisze:Moge to również zrobić 2x drożej u dobrego blacharza i lakiernika .
Co poradzicie?
oczywiście że blacharz ale naprawde musi być dobry, żeby lipy nie odstawił
z naprawą np. 20kg szpachlówki na aucie
NERX pisze:Dodam również ,że Pyjter robił blacharke i lakier kumplom i są zadowoleni i wygląda to u nich dobrze.
a czemu nie maja być zadowoleni, ogólnie mówiąc włókno szklane z żywicą
bardzo dobrze się obrabia, szybko i tanio

a Pyjter niech lepiej zajmie
sie produkcją łodzi a nie blacharką z plastiku marnej jakości
bardzo prosze jesli ktoś ma wątpliwości co do żywic i jakie spytania to
chętnie odpowiem, znam sie na tej robocie lepiej niż na silnikach samochodowych
chociaż motoryzacja i chemia sa mi zawodowo bardzo dalekie

coś tam sobie czasami robię, czasami naprawiam z żywic poliestrów, epoksydów,
zarówno z włóknem weglowym jak i szklanym i tak już te czasami trwa coś ok.12 lat
[ Dodano: Sro Sty 31, 2007 22:18 ]
NERX pisze:konserwacje z żywicy
żywica się nie konserwuje !!!
stonefree pisze:Bez sensu. Żywica jest twarda i może pękać, schnie wolno a poza tym droższa niz dostępne środki zabezpieczające.
to wszystko powiedzmy nieprawda, to zależy co robimy, jak, z czego, jakich technologi
użyjemy i czy wkładamy w to nasze serce

żywica to temat rzeka, bo jak pisałem jest ich bardzo dużo i tak samo dużo
jest różnych utwardzaczy do jednej żywicy można dodać różnych utwardzaczy
i będzie miała już inne właściwości a właściwie wyrób gotowy...
[ Dodano: Sro Sty 31, 2007 22:20 ]
Grzesiekk1982 pisze:stonefree pisze:Bez sensu
Pewno, żywicą i włóknem szklanym można dziury załatać, ale nie to... Żeby nie wiem jak dobrze przykleić, to popęka, zostanie się tam woda i będzie gnić jak się patrzy

jak już kleić dziury to np. w łódce

a gnić i rdzewiec blach napewno będą
na koniec po roku czasmi szybciej czasami nawet po kilku latach odpada z auta
i mamy 3/4 samochodu leżące na ulicy
[ Dodano: Sro Sty 31, 2007 22:22 ]
dziejo pisze:zrób drożej i profesjonalnie !!!!!! szkoda golfa
drożej nie u każdego jest profesjonalnie ale ogólnie tak mniej więcej jest
