Strona 1 z 1

Wymiana szklanek w silnikach VW

: wt sty 30, 2007 15:01
autor: Jacenty85
Witam! Mam taki problem. Czy ktos mógłby opisać mi procedure wymiany szklanek (popychaczy) przy AEXie bądź innych silników VW. Wcześniej robiłem to przy Fordzie, ale to nie dla mnie. NIe chce czegoś schrzanić a wolałbym to zrobić sam. Mechanik ze mnie kiepski bo interesuje się elektroniką :) Teraz musze rozdać punkty za diagnoze, gdyż jednak przyczyna moich stuków to szklanki.

: wt sty 30, 2007 19:25
autor: johan
można to zrobić na dwa sposoby z demontarzem lub bez demontarzu głowicy

bez dem głowicy

1 zdjąc pokrywę zaworów
2 ustawić pasek rozrządu na znaki
3 zdenontować koło pasowe w głowicy
4 zdem. wałek rozrządu ( nie możesz pomylić kolejności mocowań wałka rozrządu)
5 wyciąk szklanki
6 mont szklanek na oleju
7 mont wałka rozrządu nowe sineringi
8 mont koa pasowego do głowicy uważaj na znaki
9 mont pokrywy zaworów nowa uszczelka
10 mont pozastałego osprzętu który zdemontowałeś

II sposub dem głowicy pozwoli ci dodatkowe na wymiane uszczelniaczy głowicy i uszczelnienie zaworów do gniazd ( docieranie )

druga metoda droższa ale pozwalająca zamknąć temat głowicy i zapobiec niespodzianką w postaci brania oleju lub zużycie uszczelki pod głowicą

moim zdaniem jest to bardziej korzystniejsza metoda I jest szybsza i tańsza wybór nalerzy do ciebie

: wt sty 30, 2007 19:35
autor: miś fazi
i raczej nie uruchamiac silnika przez 30 minut po załozeniu nowych szklanek

: wt sty 30, 2007 20:34
autor: prezesik25
właśnie, gdyż szklanki dopasowują się.

Ja po wymianie uszczelki pod głowicą poskładałem głowicę, uszczelniacze, każdy w swoje miejsce i po dokręceniu głowicy pokręcałem kołem pasowym rozrządu, to w jednym momencie czułem niewielki opór - moim zdanie był to nieustawiony jescze popychacz i wychylał zawór, a ten uderzał o tłok, po około niecałej godzinie problem znikł.

: wt sty 30, 2007 20:55
autor: MaReDzO
pytanie mam:] ile placisz za szklanki??bo tez musze wymienic:] tyle ze raczej sam sie tego nie podejme:]

: śr sty 31, 2007 00:33
autor: prezesik25
U mnie same popychacze kosztują 23 zł/szt., a z robocizną to nie mam pojęcia, gdyż wszystko robię sam przy aucie, nie prowadzam do mechaniorów.