Strona 1 z 1

przekładnia kierownicza, luzy. Inna czy regeneracja?

: wt sty 30, 2007 11:43
autor: Kowal_
Hej.

W moim golfie niedawno pojawiło się dziwne pukanie.

Wczoraj pojechałem na stację diagnostyczną i diagnosta stwierdził, że powodem pukania są luzy w przekładni kierowniczej.

Zapytałem się i powiedział mi, że albo wymiana na inną albo regeneracja obecnej.

Pytanie co teraz zrobić. Czy szukać innej sprawnej czy lepiej zregenerować obecną? Co będzie mi gwarantowało większą żywotność? Kupiona używana przekładnia może tez nie pochodzić zbyt długo.. Przy okazji bym wymienił prawy drążek bo lewy mam pięciomiesięczny.

Co robić?


Druga sprawa to dosyć ciężko chodzące sprzęgło. Od dosyć dawna chodziło tak dosyć opornie, ale nie miałem żadnych problemów z korzystaniem z pedała i nie przeszkadzało mi to. Diagnosta jak wsiadł powiedział, że bardzo ciężko chodzi.

Stwierdził, że może być przetarta linka lub zepsuty docisk. Jak sprawdzić co jest nie tak?

Dziękuję za pomoc.

[ Dodano: 30 Sty 2007 15:03 ]
nikt?

: wt sty 30, 2007 18:39
autor: greg
mkowalm, co do przekłądni - jak masz możłiwość kupna gdzieś obok siebie za grosze z możliwością oddania jak będą problemy z nią to czemu nie. Gdybyś mieszkał bliżej mnie to bym odkręcił od sanek(nie do ślizgania) i byśmy zamontowali, ale trochę daleko.
Co do sprzęgła - albo linka albo się kończy docisk.

: wt sty 30, 2007 23:17
autor: Kowal_
no tak, przekładnię mogę kupić sprawną, pytanie jak długo ona potrzyma?

Druga sprawa to gdzie taką kupić.. nie znam żadnych szrotów u mnie w okolicy..

Ciekaw jestem jak z tą regeneracją?
Diagnosta mi powiedział, że około 300zł to kosztuje..
nowa przekładnia kosztuje około 400zł...


Da się jakoś sprawdzić czy to linka się tylko zaciera czy docisk?

: wt sty 30, 2007 23:29
autor: Duber
ja kupilem za 420 nowa juz poltora roku temu i jest ok.urzywki sa po 150.odkrec linke sprzegla i jesli to stara linka to strzykawka wlej oliwki do srodka i poprzesowaj ja troche.a konczacy sie docisk cierzko chodzi?czy inaczej bierze sprzeglo?aha moze ci si ezacieraoska na pedalach(ja tak mialem)

odp

: wt sty 30, 2007 23:40
autor: marcino
mkowalm rok temu na wiosnę miałem to samo co ty. Jak ruszałem kierownicą to mi coś stukało.Pojechałem na stację diagnostyczną to powiedział mi mechanik że mam do wymiany maglownice.Pytałem sie taż innych mechaników to samo.Aż w końcu pewien mechanik po sprawdzeniu powiedział że to nie układ zawieszenia tylko końcówki drążków.Powiedział że jak wymienimy końcówki to wtedy się zobaczy ale wydaje mu się że to nie magiel. Kupiłem końcówki drążków i drążki aż tu nagle przestało stukać/Także radze ci nie kupuj pochopnie maglownicy gdyż twoja może być sprawna.Poruszaj drążkami z jednej i z drugiej strony.Powinny być stuki podczas ich ruszaniem.Pozdrawiam

: śr sty 31, 2007 00:28
autor: greg
marcino.lublin, może mieć rację - zanim podejmiesz decyzję ustal faktyczną przyczynę. Dziwne - w moim mk2 zrobione było 296tys (możliwe ze więcej ale tyle było na budziku) i nic nie stukało a sorry - był luz na krzyżaku ((bo nie dokrecone dobrze)- łączącym przekładnię z rurą kierownicy

: śr sty 31, 2007 09:05
autor: Kowal_
piotr2 pisze:ja kupilem za 420 nowa juz poltora roku temu i jest ok.urzywki sa po 150.odkrec linke sprzegla i jesli to stara linka to strzykawka wlej oliwki do srodka i poprzesowaj ja troche.a konczacy sie docisk cierzko chodzi?czy inaczej bierze sprzeglo?aha moze ci si ezacieraoska na pedalach(ja tak mialem)
OK. Sprawdzę tą linkę tak jak mówisz.
Nie wiem czy kończący się docisk ciężko chodzi, tak mi tylko zasugerował diagnosta. W moim odczuciu ogólnia sprawność sprzęgła jest ok. Bierze cały czas w tym samym miejscu, tarcza tez jest ok, nie zdarzyło mi się jeszcze żeby sprzęgło się ślizgało.
marcino.lublin pisze:mkowalm rok temu na wiosnę miałem to samo co ty. Jak ruszałem kierownicą to mi coś stukało.Pojechałem na stację diagnostyczną to powiedział mi mechanik że mam do wymiany maglownice.Pytałem sie taż innych mechaników to samo.Aż w końcu pewien mechanik po sprawdzeniu powiedział że to nie układ zawieszenia tylko końcówki drążków.Powiedział że jak wymienimy końcówki to wtedy się zobaczy ale wydaje mu się że to nie magiel. Kupiłem końcówki drążków i drążki aż tu nagle przestało stukać/Także radze ci nie kupuj pochopnie maglownicy gdyż twoja może być sprawna.Poruszaj drążkami z jednej i z drugiej strony.Powinny być stuki podczas ich ruszaniem.Pozdrawiam
No więc tak. Drążek lewy mam cały kompletny kupiony na poczatku sierpnia. Nowy firmy febi bo stary miał luz na tej gałce przy maglownicy właśnie. Prawy drążek nie wiem od kiedy jest ale chyba od nowości nawet. Jak pojechałem po wymainie drążka na zbieżność to mechanik nieźle w niego parę razy młotem przywalił żeby choć trochę ruszyć bo taki zapieczony był.

Co do sprawdzenia miejsca pukania to ja ruszałem kołem na boki a ten ze stacji kontroli szukał miejsca pukania i ostatecznie zlokalizował je na maglownicy. Radzisz jechać w inne miejsce i sprawdzić jeszcze raz? Samemu nie mam zbytnio jak. Bardziej mi odpowiada perspektywa wymiany drążka bo to 90zł a nie 400zł :P
marcino.lublin, może mieć rację - zanim podejmiesz decyzję ustal faktyczną przyczynę. Dziwne - w moim mk2 zrobione było 296tys (możliwe ze więcej ale tyle było na budziku) i nic nie stukało a sorry - był luz na krzyżaku ((bo nie dokrecone dobrze)- łączącym przekładnię z rurą kierownicy
no u mnie jest 206tyś..