Strona 1 z 1

POMOCY...mam już brak sił

: pn sty 29, 2007 22:24
autor: fix123
witam może kto mi pomorze bo juz mecze sie z tym temat w skórcie mrygały mi kontrolki po tem gasło auto i nie odpalało bo ako było wydojone co sie okazało nie ma ładowania po wyjęciu alternatora wymianie w nim czesci i włożeniu nie pali mi się kontrolka jak włancza sie zapłon moze wie kto o co tu chodzi narazie nie wiem czy ładuje bo ako jest wydojone.porsze WAS o POMOC.....

: pn sty 29, 2007 23:08
autor: arab_den
A jak się zachowuje na naładowanym akumulatorze ? kręci dobrze? dasz rade zapalić ?

: wt sty 30, 2007 08:51
autor: fix123
tak jak ako jest dobrze naładowane odpala bez problemu

: wt sty 30, 2007 09:31
autor: arab_den
proponuję sprawdzić czy alternator wypuszcza jakiś prąd, jezeli w czasie pracy akumulator się rozładowuje to swiadczy o tym ze niema ładowania

: wt sty 30, 2007 09:50
autor: ppoll27
Kontrolka się nie pali bo ktoś zapomniał podłączyć kabelek do kontrolki - z tego co pamiętam to gdzies w okolicy plusa aku powinna być złączka chyba na niebieskim kabelku - powinno być tak że jak przekręcisz kluczyk na zapłon to ci się kontrolka aku świeci, a jak już silnik chodzi to przestaje. :bigok:

: wt sty 30, 2007 10:51
autor: fix123
ppoll27 pisze:Kontrolka się nie pali bo ktoś zapomniał podłączyć kabelek do kontrolki - z tego co pamiętam to gdzies w okolicy plusa aku powinna być złączka chyba na niebieskim kabelku - powinno być tak że jak przekręcisz kluczyk na zapłon to ci się kontrolka aku świeci, a jak już silnik chodzi to przestaje. :bigok:

tak masz racje jest taki kabelek ale jak go podłanczam to tez nie siweci

: wt sty 30, 2007 10:57
autor: bodzio_j
fix123, ten kabele jest przykręcony śrubka i przy odkręcaniu mogłeś coś popsuć (tam miałem jak odkręcałem) i nie ma styku w altku. Spróbuj delikatnie poruszać tą śrubką. O ile dobrze pamiętam bez tego alternator się nie wzbudzi.Może też być przerwa na tym kablu.

: wt sty 30, 2007 11:53
autor: fix123
bodzio_j pisze:fix123, ten kabele jest przykręcony śrubka i przy odkręcaniu mogłeś coś popsuć (tam miałem jak odkręcałem) i nie ma styku w altku. Spróbuj delikatnie poruszać tą śrubką. O ile dobrze pamiętam bez tego alternator się nie wzbudzi.Może też być przerwa na tym kablu.
\

no włąsnie próbowałem krecic co ta śrubka i odkrecony i na sztywno inmy kablem i nie działa..