Strona 1 z 2

Zamarznięty ręczny

: wt sty 23, 2007 22:36
autor: greg10581
witam,

problem w tym, ze najprawdopodobnij znowu padl mi bendix bo nie kreci (wymienilem rozrusznik na nowy 3 miesiace temu... szkoda gadac, kazda nowa czesc pada po chwili, tak samo mialem z pompa paliwa, kupilem nowa i padla po 1000km...)

jak rozmrozic hamulce abym mogl popchnac zamochod zeby zapalil i dojechac do mechanika? :) teraz autko stoi w srodku miasta i ani rusz, nie da rady ruszyc :(

dziekuje za pomoc!

: wt sty 23, 2007 22:44
autor: Novik
Jak da rade podejść to psiuknij odmrażaczem lub polej spirytusem lub gorącą wodą tylko że w tym ostatnim przypadku to szybko trzeba śmigać na warsztat co by nie zamarzło ponownie :)
Jeżeli te metody zawioda to juz chyba pozostaje czekanie na odwilż.
Tak a'propo to na mrozie (zwłaszcza na noc) nie zaciąga się ręcznego, znam ten ból ;)

: wt sty 23, 2007 23:30
autor: greg10581
Wielkie dzieki za info! Sprobuje z odmrazaczem :) a co wlasciwie zamarza? Czy to te cylinderki czy jakis inny zacisk?

: wt sty 23, 2007 23:33
autor: krisvw
lineczki kolego stają troszke wody w nie napłynie i kicha:/

: wt sty 23, 2007 23:40
autor: greg10581
ehhh, jak nie urok to... sraczka ;)

najpierw mi swiatla przestaly dzialac, pozniej jakis emeryt wjechal w bok, teraz poszedl rozrusznik (albo cos innego) i jak chcialem autko popchnac to zamarzlo i powiedzialo NIE :) ehhh. taki fajny samochodzik, a czasem plata figle ;)

niedlugo bedzie na sprzedaz, musze tylko naprawic popsuta blacharke i rozrusznik.

dzieki za info!!

: wt sty 23, 2007 23:42
autor: Paweł NPI
Nauczka na przyszłość że ręcznego przy ujemnych temperaturach się nie zaciąga!!

: wt sty 23, 2007 23:46
autor: krisvw
kurde ja nie wiem ale ja czy mrozik czy nie zaciagam i nic sie nei dzieje:PP wychodzi na to ze mam wsio sprawne:)) albo wychodzi na to ze zawsze dobrze furasie wygrzeje hehehe :food:

: wt sty 23, 2007 23:48
autor: greg10581
kurka, nigdy nie zaciagam, zawsze na biegu, raz zapomnialem i problem ;)

: wt sty 23, 2007 23:50
autor: krisvw
kulnij sie pod autko pociagnij linkami popukaj w zaciski moze posci hmmmmm

: wt sty 23, 2007 23:53
autor: marek2907
ja tam zawsze ręczny zaciągam i niemam problemów
może jest jak w powiedzeniu
NIEUŻYWANY ZANIKA albo się psuje :jezor:

: wt sty 23, 2007 23:55
autor: krisvw
marek2907 pisze:NIEUŻYWANY ZANIKA albo się psuje
no własnie ja czesto uzywam gdzie staje to łapa zaciągnieta i nie ma problemu :))

:bigok: :bigok:

: śr sty 24, 2007 09:22
autor: Paweł NPI
marek2907 pisze:ja tam zawsze ręczny zaciągam i niemam problemów
Poprostu hamulce nie dostały wilgoci. A wtedy nie ma problemów. Problem się pojawia wtedy kiedy jest mogro i np. w nocy złapie spory mróz.

: śr sty 24, 2007 22:20
autor: Dragon
A mi po raz pierwszy się ręczny zablokował, nigdy wcześniej się nie zdarzało. Trzeba było popukać w pancerzyk linki od ręcznego i puściło :grin:

: czw sty 25, 2007 13:20
autor: kapalek
zamarzł mi ręczny. popukałem w zacisk i w linke i puścił ale czuje teraz większy luz na dzwigni ręcznego. co z tym zrobić?