Pedał sprzęgła.
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Pedał sprzęgła.
Zapuściłem silnik przyciskam pedał sprzęgła a on buch wpadł do samej podłogi
.Sprawdziłem linkę -cała
samoregulację-działa
ruszam dżwignią wyłączania sprzęgła -jakaś lużna,można ruszać góra -dół bez żadnych oporów.Po przestudiowaniu ksiażek doszedłem do wniosku że to może być dżwignia naciskowa ta pod zaślepka po lewej stronie w pokrywie zespołu kół zębatych 5 biegu .Czy ktoś miał już taki przypadek?Czy to może coś innego?Za odpowiedż serdeczne dzięki.
Szerokiej drogi ,gumowych słupów i jak najdalej od smerfów.
No nie bardzo bo nie moge wrzucić żadnego biegu ponieważ jak nacisne pedal to odrazu opada do podłogi.Próbowałem z synem ,ja podciągałem dżwignie wyłączania a on wrzucał bieg to tylko jeden zgrzyt.biegi na sucho (bez uruchomionego silnika) super.
Szerokiej drogi ,gumowych słupów i jak najdalej od smerfów.
Już wszysko jasne.Pęknięta dżwignia naciskowa,ta pod zaślepką w pokrywie zespołu kół zębatych 5 biegu.Zobaczyłem dopiero po rozebraniu,pęknięcie było po wewnetrznej stronie tak że od zewnątrz nie było widać.Przy załączaniu przeskakiwała na wieloklinie dzwini włącznia sprzęgła.Miś fazi punkcik już poszedł.
Szerokiej drogi ,gumowych słupów i jak najdalej od smerfów.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 101 gości



