Strona 1 z 1

kompensator siły hamowania...

: wt sty 16, 2007 11:54
autor: zimny_bastek
Witam...

Czy wymontowanie takiego kompensatora siły hamowania (Ibiza 90') to dobre rozumowanie aby poprawić hamowanie tylnych kół??? Jest on trochę skorodowany i gdybam, że już nie działa i może on powoduje osłabienie tylnych hamulców.
Cylinderki i szczęki w tylnych kołach nowe.

Pozdrawiam...

: wt sty 16, 2007 12:22
autor: Adamtd
zimny_bastek pisze:Czy wymontowanie takiego kompensatora siły hamowania (Ibiza 90') to dobre rozumowanie aby poprawić hamowanie tylnych kół???
Wymontowanie korektora to nie jest dobra metoda na poprawienie siły hamowania. Jest to dobra metoda na zrobienie sobie problemu z siłą hamowania.
zimny_bastek pisze: Jest on trochę skorodowany
Że skorodowany to jeszcze nie wszystko - najważniejsze aby nie miał wycieków

[ Dodano: Wto Sty 16, 2007 11:23 ]
zimny_bastek, a co Ci się dzieje z tymi hamulcami tak wogóle?
Tak jeszcze na marginesie to czasami zadaniem korektora jest właśnie osłabiać tą siłę

: wt sty 16, 2007 12:41
autor: RobertP
Adamtd pisze:
zimny_bastek pisze:Czy wymontowanie takiego kompensatora siły hamowania (Ibiza 90') to dobre rozumowanie aby poprawić hamowanie tylnych kół???
Wymontowanie korektora to nie jest dobra metoda na poprawienie siły hamowania. Jest to dobra metoda na zrobienie sobie problemu z siłą hamowania.
jedni mówią żeby wywalać inni nie
ale zakłądając że czasami autkiem jeździ się w kilka osób to lepiej
go nie wywalać bo dopiero pod obciążeniem zaczyna on działać prawidłowo
a tym bardziej jak ma się abs
osobiście bym go nie wywalał
ale jesli jest uszkodozny to wywaliłbym bo koszt nowego moze się wahać od 300 do nawet 600zł ! :-(
zimny_bastek zobacz poczytaj np. TUTAJ
Adamtd pisze:[zimny_bastek, a co Ci się dzieje z tymi hamulcami tak wogóle?
i ja sie przyłączam do pytania, co się dzieje ?
może problem jest w zaklinoiwanych szczękach, zapieczonych cylinderkach
a może źle założyłeś, a może trzeba było jeszcze przetoczyć bębny ...

: wt sty 16, 2007 14:04
autor: zimny_bastek
Tak ogólnie z tymi hamulcami to było tak, że nie było ręcznego i słabo hamował. Tym autem jeżdzi żona więc chciałem żeby było ok. bo już raz skasowała samochód (nie z jej winy i nie ten). Więc dałem go do mechanika: wymienił tulejki na tylnych wahaczach, cylinderki i szczęki hamulcowe. Ta naprawa nic nie dała nawet słabiej hamuje. Więc dzisiaj mechanior powiedział, że wymieni tylne bębny i wymontuje tem kompensator. Dlatego pytałem czy to ma sens czy spowoduje jakieś niebezbieczeństow... Dodam, że wydaje mi się, że ten kompensator nie dział...

Pozdrawiam.

: wt sty 16, 2007 14:18
autor: Adamtd
zimny_bastek pisze:Dlatego pytałem czy to ma sens czy spowoduje jakieś niebezbieczeństow
Może spowodować niebezpieczeństwo
zimny_bastek pisze: że wymieni tylne bębny
Zaraz, zaraz, to co to za mechanik, który nie widzi odrazu czy bębny do wymiany czy nie???
zimny_bastek pisze: że nie było ręcznego
A ręczny teraz jest?
zimny_bastek pisze:Ta naprawa nic nie dała nawet słabiej hamuje
Ile przejechałeś od tej naprawy? Może coś z samoregulatorem jest nie tak

: wt sty 16, 2007 14:26
autor: RobertP
Adamtd pisze:
zimny_bastek pisze: że wymieni tylne bębny
Zaraz, zaraz, to co to za mechanik, który nie widzi odrazu czy bębny do wymiany czy nie???
zimny_bastek pisze: że nie było ręcznego
A ręczny teraz jest?
zimny_bastek pisze:Ta naprawa nic nie dała nawet słabiej hamuje
Ile przejechałeś od tej naprawy? Może coś z samoregulatorem jest nie tak
Adamtd peeewnie to kolejny mechanik :-) pewnie z ASO :bigok: :jezor:
a może szczęki spadły bo ta sprężyka/przyciska co je trzyma spadła ...

: wt sty 16, 2007 14:36
autor: dziejo
zimny_bastek pisze:wymontuje tem kompensator
chcesz zonę posłac na tamten świat???????? gdyby to była teściowa to owszem niech jezdzi i bez hamulców !!!!!
Korektor siły hamowania

Korektor siły hamowania jest umieszczony miedzy pompą hamulcową, a cylinderkami tylnych hamulców i ma za zadanie nie dopuscic do blokowania tylnych kół podczas gwałtownego hamowania. Działanie korektora zależy bezpośrednio od obciążenia tylnej osi. Korektor hamowania to specyficzy zawór zmniejszajacy ciśnienie płynu w tylnych cylinderkach w zalezności od uchylenia tłoczka korektora na które wpływa obciążenie tylnej osi oraz cisnienie płynu hamulcowego wytworzone przez pompę w trakcie hamowania.

Im więcej podczas hamowania wysunie się tłoczek korektora tym mniejsze cisnienie dociera do cylinderków.

W trakcie hamowania płyn hamulcowy próbuje wypchnąć tłoczek korektora jak najdalej i podniść dzwignie która jest połączona przez sprężyne z tylną belką, Jeśli tył samochodu jest niedociążony to podczas hamowania nienaciągnieta sprężyna pozwala na większe wysunięcie tłoczka korektora, a co za tym idzie zmniejszenie ciśnienia na wyjściu korektora. Im bardziej jest obciążony tył samochodu tym większa sila działa na dzwignie / tłoczek korektora co powoduje jego ograniczony skok i większe ciśnienie podawane na tylne cylinderki.

Nowy korektor na sucho jest całkowicie wciśniety i nie da sie go sprawdzić bez podania ciśnienia płynu hamulcowego.


połączenie korektora z tylną osią

Regulacja korektora siły hamowania Obrazek

: wt sty 16, 2007 14:45
autor: RobertP
dziejo pisze:
zimny_bastek pisze:wymontuje tem kompensator
chcesz zonę posłac na tamten świat???????? gdyby to była teściowa to owszem niech jezdzi i bez hamulców !!!!!
a jeszcze kiedyś podawałeś fajny link na "zewnątrz" odnośnie ważności
korektora siły hamowania i jego powiązania z ABSem i nie tylko,
tam też były bardzo ważne informacje, możesz wrzucić :bigok:

: wt sty 16, 2007 14:52
autor: dziejo
RobertP pisze:ardzo ważne informacje, możesz wrzucić
wiem wiem było coś takiego szukam własnie o jest bardzo proszę !!!!!!

http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?p= ... nia#763118