Strona 1 z 2

Problemy z pierburgiem 2e

: pn sty 15, 2007 15:23
autor: bacok
Witam golfomaniaków. Mam pewien problemem. Przeszukiwałem forum i niestety nie znalazłem odpowiedzi na mój problem. W maju zakupiłem golfa II 1.6. Sprawował się idealnie do jesieni. Póżniej zaczął mi płatać figle. Ciężko palił gdy był zimny. Zainteresowałem się tym i zacząłem robić pewny przegląd. Stwierdziłem, że gaźnik jaki posiadam obecie nie odpowiada stanowi jaki powinien być rzeczywiście, a mianowicie:
Gdy go zakupiłem instalacja gazowa już była. W moim golfie gaźnik powinien być sterowany komputerem, a sytuacja jest taka ze jest wsadzony pierburg 2e a nie 2ee który tam powinien się znajdować. Stwierdziłem,że ci mechanicy którzy zakładali gaz poprostu sobie z tamtym gaźnikiem nie poradzili i go zamienili. Odłanczając komputer odłaczyli grzałke w kolektorze i w ssaniu w gaźniku. Jak teraz mogę podłączyć grzałki bez komputera. Jakie mi są potrzebne czujniki i gdzie je zamontować. Z góry dziękuje za pomoc.

: pn sty 15, 2007 16:29
autor: Paweł Marek
Czyli masz gaźnik 2E2 najpewniej. 2E nie było, to tylko oznaczenie literowe z korpusu które jest takie samo na obu typach.
Obie grzałki są włączane poprzez włączniki termiczne montowane w króćcu płynu chłodzącego wychodzącym z głowicy. Od góry jest chyba biały, przewodzi prąd poniżej 65 stopni, włącza prąd do kolektora poprzez przekaźnik umieszczony w skrzynce bezpieczników w pozycji 2 (dugi rząd od dołu drugi od lewej).
Od dołu jest czerwony, włącza prąd poniżej 42 stopni na spiralę gaźnika, bez pośrednictwa przekaźnika

[ Dodano: Pon Sty 15, 2007 3:33 pm ]
Zobacz jeszcze czy podłączyli ci w gaźniku dwa elektrozawory, jeden okrągły z tyłu po lewej, drugi prostokątny z tyłu. Oba dostają mają dostać prąd po włączeniu zapłonu.

: pn sty 15, 2007 16:56
autor: Mis
oznaczenie 2E wyltoczone na gazniku jest to osnaczenie rodziny bo sa 3 rodzaje 2EE i 2E2 i 2E3

: pn sty 15, 2007 17:13
autor: Przybek
uwazam ze masz problem z ssaniem czyli ssanie wcale ci sie nie zalacza z tad te problemy na zimnym silniku , w tych gaznikach grzalka ( w korpusie ssania)nie musi byc sprawna aby ssanie dobrze funkconowalo jej role przejmuje plyn chlodzacy , wiec sprawdz czy na zimnym silniku po jednokrotnym wcisnieciu gazu klapka od ssania jest zamknieta , napsz jakie masz obroty na zimnym silniku i czy sa wyzsze
Pozdrawiam

: pn sty 15, 2007 18:23
autor: bacok
Przybek, Przybek, Dzięki za pomoc. Tylko mnie nurtuje fakt , że bez komputera czujnik nie steruje tymi grzałkami. Mierzyłem miernikiem i rzadne napięcie sie nie dostaje do grzałki. Grzałka jest dobra bo ma pawidłowy opór. Teraz jak złożyłem go to się pogorszyło ma nierówne obroty tak jakby nie pracował na którymś z cylindrów, ale mierzyłem i jest ok. świece czyste.

: pn sty 15, 2007 19:59
autor: Paweł Marek
bacok pisze:Tylko mnie nurtuje fakt , że bez komputera czujnik nie steruje tymi grzałkami
Jak masz teraz 2e2 to komputer sobie schowaj na pamiątkę. Grzałki przy 2E2 nie sa sterowane komputerem tylko włączane tym co nazywasz czujnikami, a są to zwykłe włączniki termiczne, jak opisałem wyżej. Przy czym ani jedna ani druga grzałka jak Przybek napisał nie ma nic do pracy gaźnka po rozgrzanym silnku. Ułatwia tylko pracę od rozruchu do momentu podgrzania silnika.

: pn sty 15, 2007 20:30
autor: eidos
Jeśli masz gaźnik który nie wymaga komputerka, to pewnie dla tego że gazownicy zainstalowali instalacje I gen. W tym przypadku problem moze byc po stronie ssania, tzn. w gazniku sterowanym przez kompa jest potrzebny niebieski czujnik odpowiadajacy za ssanie. Ale jak nie masz takiego gaznika to ssanie chyba powinno byc recznie regulowane (moge sie mylic). Dlatego nie potrzebujesz kompa. A co do podgrzewania kolektora to odpowiada za to jeden a nie dwa czujniki (przynajmniej w RP-ku) i przekaznik, czyli to tez nie wymaga komputerka.

: pn sty 15, 2007 20:46
autor: Przybek
a kiedy pracuje nierowno? na ssaniu czu na cieplym silniku ?
jesli na ssaniu to bedziesz mial prawdopodobnie problem z ustawieniem ssania ,
jesli na rozgrzanym silnikiem to przypatsz sie skladowi mieszanki i szczelnosci podstawy gaznka i wezykow podcisnieniowych
Pozdrawiam

: wt sty 16, 2007 00:07
autor: Czarnyonline
witam, korzystajac z dyskusji mam male pytanie.
Tez mam zalozony taki gaznik 2e z wodnym ssaniem (nie wiem jaki to jest) zamiast mojego 2ee. Mam podobny problem - rano ciezko pali i na benzynie bardzo przerywa na malych obrotach, ale tylko podczas ruszania, na luzie jest ok. Po dadniu wiecej gazu, jest cos w rodzaju doładowania.
Mam pytanko o regulacje tego gaznika, jak zrobic zeby lepiej palil - gum jest w miare ok, tylko mam wrazenie ze ta dyszka elektryczna nie zawsze sie zalacza i stad te problemy.
Spalanie u mnie tez srednie bo ok 14 litrow gazu - miasto i zapalanie na gazie.
Z góry dzieki
Pozdro

: wt sty 16, 2007 00:56
autor: Paweł Marek
jak masz zwykły gaźnik to nie masz zadnej dyszki elektrycznej. Na począt4ek wpisz sobie w gogle Pierburg 2E2 i 2EE i zobaczysz co masz. Potem looknij na artykuł ktory znajdziesz goglami po wpisaniu "niedomagania Pierburg 2E2".
ALbo masz uwalone ssanie, albo jakaś membrana pękła (zawór wzbogacania).Poszukaj pod odpowiedziami Przybka, KamilaW, trochę moimi na tgym forum bo wszystko to już 100 razy było opisywane.

: wt sty 16, 2007 01:30
autor: Czarnyonline
Gaznik to 2e3, przedtem byl zalozony 2ee, z tego co przed chwila przejrzalem to widze ze w moim gazniku brakuje korektora ssania. A jesli chodzi o ta dyszke, to jest ona z tyłu gaznika i dochodzi do niej plusik w momencie zapalnia - mechanik mi powiedzial ze ona trzyma wolne obroty. Mam pytanie, jakie ma to konsekwencje, jezeli zamiast tego korekora krociec został zaslepieny.
dzieki

: wt sty 16, 2007 08:01
autor: Przybek
Czarnyonline pisze:witam, korzystajac z dyskusji mam male pytanie.
Tez mam zalozony taki gaznik 2e z wodnym ssaniem (nie wiem jaki to jest) zamiast mojego 2ee. Mam podobny problem - rano ciezko pali i na benzynie bardzo przerywa na malych obrotach, ale tylko podczas ruszania, na luzie jest ok. Po dadniu wiecej gazu, jest cos w rodzaju doładowania.
Mam pytanko o regulacje tego gaznika, jak zrobic zeby lepiej palil - gum jest w miare ok, tylko mam wrazenie ze ta dyszka elektryczna nie zawsze sie zalacza i stad te problemy.
Spalanie u mnie tez srednie bo ok 14 litrow gazu - miasto i zapalanie na gazie.
Z góry dzieki
Pozdro
fakt faktem z tylu jest dysza (elektroniczna) wolnych obrotow a co do tych 14 litrow na miescie to wydaje mi sie ze to zbyt duzo jak na twoja pojemnosc
Ps. wyreguluj ssanie opis jest w ktoryms z moich postow
Pozdrawiam

: wt sty 16, 2007 16:06
autor: bacok
Rozebrałem ten gaźnik i złożylem. Ale już nie pracuje tak jak przeddtem. Ma nierówne obroty na benzynie i na gazie, silnik drży jak by nie palił na którymś z cylindrów. Czy mozę to byc nieszczelność w układzie dolotowym. Pod uszczelką zaźnika??
Pozdrawiam

: wt sty 16, 2007 18:48
autor: Przybek
bacok pisze:Rozebrałem ten gaźnik i złożylem. Ale już nie pracuje tak jak przeddtem. Ma nierówne obroty na benzynie i na gazie, silnik drży jak by nie palił na którymś z cylindrów. Czy mozę to byc nieszczelność w układzie dolotowym. Pod uszczelką zaźnika??
Pozdrawiam
najbardziej prawdopodobnie ze lapie gdzies lewe powietrze bo to wspolny problem dla benzynki i gazu
jesli gaznik bylby zapchany lub zle ustawiony to na gazie i tak dobrze by pracowal a jesli problem z tym i tym to szukaj przyczyny w wezykach lub podstawie gaznika
Pozdrawiam